39 Rajd Koszyc dla Grzyba oraz „małe co nieco” o historii owej imprezy

Historia Rajdu Koszyc sięga roku 1971, a jego organizacją zajął się założony rok wcześniej Autoklub Koszyce. Z początku mieliśmy do czynienia z imprezą amatorską o zaledwie jednym odcinku specjalnym. Wtedy na starcie stanęło 28 załóg, a zwycięzcą okazał się Julius Ivan pilotowany przez Jana Mertinaka. Z roku na rok rajd stawał się coraz bardziej profesjonalny, by w 1982 roku zostać włączonym do mistrzostw Czechosłowacji. W tamtym czasie mieliśmy do czynienia z 20 odcinkami specjalnymi w okolicach Kotliny Koszyckiej. Nastał rok 1989 i była to czarna data w historii Rally Kosice. Aksamitna rewolucja skutkująca obaleniem systemu komunistycznego w Chechosłowacji, kryzys paliwowy, a co za tym idzie kłopoty ekonomiczne kraju doprowadziły do 5 długich lat posuchy w historii tej ciekawej imprezy. W roku 1994 rajd wrócił w wielkim stylu już na Słowacji znanej jako samodzielne państwo, od tej pory cel organizatorów był jeden: mistrzostwa Europy. W 1997 roku udało się spełnić te marzenia. Po nitce do kłębka w roku 2010 Rajd Koszyc dołączył do kalendarza Mistrzostw Polski, choć już wcześniej Polscy kierowcy odnosili na tamtejszych odcinkach niemałe sukcesy. Janusz Kulig pilotowany przez znakomicie obeznanego ze słowackimi trasami Emila Horniacka stanął na najwyższym stopniu podium w roku 2001. Upłynęło 5 lat i wyczyn Kuliga powtórzył Grzegorz Grzyb, a w 2011 roku Michał Sołowow był wolniejszy tylko od Jozefa Beresa jr. Tak tak, znawcy tematu na pewno pamiętają, że ojciec tegoż sportowca był pierwszym triumfatorem Rajdu Koszyc po powstaniu Słowacji jako odrębnego Państwa, a i wygrał także w kolejnym 1995 roku. Nastał ostatni rok kalendarza Majów (2012) i ponownie zagrano Mazurka Dąbrowskiego, tym razem za sprawą Kajetana Kajetanowicza.

39 edycja rajdu Koszyc to znów triumf Polaków. Od tej pory Grzegorz Grzyb jest znany przez naszych sąsiadów z południa jako człowiek, który trzykrotnie wygrał mistrzostwa na ich terenie, aczkolwiek trzeba napisać wprost: polska załoga miała tym razem sporo szczęścia. Gdyby nie doliczone 4 punkty karne za wcześniejszy wjazd na PKC, tytuł Mistrza Słowacji powędrowałby do Jaroslava Melicharka. Błąd ów spowodował, że Grzyb i Melicharek w klasyfikacji sezonu szli łeb w łeb z  225 punktami. Obaj wygrali po pięć rajdów i mieli po trzy drugie pozycje, a na korzyść Grzyba przeważyło jedno trzecie miejsce.

Poniżej prezentujemy krótką generalkę 39. Rajdu Koszyc:

1. Grzegorz Grzyb/Robert Hundla (PL) Ford Focus RS WRC 08 1:17.18,9
2. Frigyes Turán/Gábor Zsiros (H) Ford Focus RS WRC 08 +57,5 s
3. Miklós Kazár/Tamás Szöke (H) Citroën Xsara WRC +1.31,5 min
4. Norbert Herczig/Igor Bacigál (H/SK) Skoda Fabia S2000 +2.31,7 min
5. Jozef Béreš Jr/Zoltán Repas (SK/H) Subaru Impreza WRX STI R4 +3.10,3 min
6. Róbert Bútor/Róbert Tagai (H) Peugeot 207 S2000 +4.25,1 min
7. Igor Drotár/Vladimir Bánoci (SK) Skoda Fabia WRC +5.02,9 min
8. Antal Kovács/Gergő Istovics (H) Mitsubishi Lancer Evo IX +5.46,2 min
9. Zoltan Lencse/Tamás Hofbauer (H) Mitsubishi Lancer Evo IX R4 +5.47,9 min
10. Jaroslav Melichárek/Erik Melichárek (SK) Citroën C4 WRC +5.56, min

oraz zapraszamy na znakomity, prawie sześciominutowy film:

A także galerię zdjęciową:

02

03

04

07

08

09

11

12

15

17

18

20

23

24

25

28

29

30

33

fot. Jacek Kutta

Dodaj komentarz