Adam Rzepecki po 2 rundzie VWCC

Pewna i równa jazda Adama Rzepeckiego podczas drugiej rundy Volkswagen Castrol Cup na torze Eurospeedway Lausitz przyniosła młodemu 18-letniemu poznaniakowi 11 i 10 pozycję na mecie dwóch rozegranych wyścigów podczas weekendu 24-25 maja. Adam dzięki swoim sponsorom: BASENHURT – Polska, Carrobio – Włochy, Flexinox – Hiszpania, PSH – Hiszpania, FORGE RACING  – Polska, przez cały tegoroczny sezon będzie startował markowym w pucharze VWCC.

Weekend na torze Lausitzring rozpoczął się świetnie – mówi Adam Rzepecki. Od samego początku starałem się jechać jak najszybciej. W pierwszym treningu byłem 10, ale w drugim treningu, który był po mokrej nawierzchni niestety spadłem na 15 miejsce. Starałem się nie przejmować tymi wynikami i skupić się na porannej sesji kwalifikacyjnej. Pierwsze kółka w kwalifikacjach nie były obiecujące, lecz po regulacji ciśnień udało się wbić na 11 i 12 pozycję.

Dobra dyspozycja i coraz wyższe lokaty w mocnej stawce wyścigowych kierowców świadczy o ciągłym postępie i rozwoju Adama, który drugi sezon startuje w VWCC.

Oba wyścigi na niemieckim torze przebiegały pod znakiem walki z rywalami i rywalką – jedyną kobietą w stawce Gosią Rdest. Adam utrzymywał się za Pawłem Krężelokiem i w pewnym momencie miał nawet możliwość wyprzedzenia go, ale manewr niósł ze sobą duże ryzyko kolizji. Rozsądnie więc zrezygnował.

Pierwszy wyścig nie poszedł po mojej myśli, ponieważ 3 pozycje, które zyskałem na starcie straciłem po pięciu zakrętach – komentuje Adam. Ostatecznie skończyłem na 11 miejscu. Do drugiego wyścigu przygotowałem się jeszcze lepiej niż do pierwszego. Razem ze Zbyszkiem Szwagierczakiem przeanalizowaliśmy onboardy i dobraliśmy jeszcze lepsze ciśnienia opon. Przez to drugi wyścig jechało mi się niesamowicie. Trzymałem wspaniałe tempo, lecz przez moją nieuwagę dojechałem z jednym push-to-pass do mety. Gdybym wykorzystał ten jeden strzał mógłbym przebić się na pozycję wyżej. Ostatecznie dojechałem 10 i jestem z tego zadowolony.

Doskonałe przygotowanie i dobry wynik podczas niemieckiej rundy VWCC Adam zawdzięcza nie tylko sobie, ale także pracy swojego trenera Zbyszka Szwagierczaka, któremu należą się słowa pochwały za wykonane dzieło – mówi Marek Rzepecki, manager zespołu.

Zbyszek  Szwagierczak to najlepszy obecnie trener w Polsce. Poza tym, obaj Panowie doskonale dogadują się ze sobą  i co najważniejsze zawodnik słucha tego, co trener ma do powiedzenia.

Weekend uważam za udany nie popełniłem żadnych poważnych błędów. Z niecierpliwością czekam na rundę w Poznaniu, mam zamiar pokazać, na co mnie stać na moim torze – kończy Adam Rzepecki.

Kolejna runda Volkswagen Castrol Cup już w czerwcu na Torze Poznań. To domowy  tor Adama i tu rywalom łatwo już nie będzie. W zeszłym roku Adam podczas jednej z rund pojechał najlepszy czas wyścigu, a w ostatniej rundzie był na mecie 7, bez problemu utrzymując się w wyścigu za Marcusem Fluchem. Analizując te dane, jest wielka nadzieja na bardzo dobry start. Jak będzie zobaczymy już za 3 tygodnie !

inf. pras.

Dodaj komentarz