Elfyn Evans Yarisem WRC po tytuł. To będzie brytyjski mistrz numer trzy?

Po latach wzlotów i upadków w zespole M-Sport przyjął propozycję od Toyoty. Dwa najbliższe sezony spędzi za kierownicą Yarisa WRC. Po pięciu rundach przedziwnego sezonu 2020 Elfyn Evans jest liderem mistrzostw świata i nagle stał się głównym pretendentem do tytułu.

2020 FIA World Rally Championship / Round 01 / Rallye Monte Carlo / Jan 23-26, 2020 // Worldwide Copyright: Toyota Gazoo Racing WRC

Wielka Brytania czeka na rajdowego mistrza świata od 2001 roku. Wtedy tytuł zdobył Richard Burns. Po blisko 20 latach wyspiarze mają pełne prawo liczyć na to, że do Burnsa i Colina McRae, który tytuł zdobył w 1995 roku, powody do radości da im Elfyn Evans. 31-letni Walijczyk po latach wzlotów i upadków dołączył do rajdowej elity.

2020 FIA World Rally Championship / Round 03 / Rally Mexico / March 12-15, 2020 // Worldwide Copyright: Toyota Gazoo Racing WRT

Pomogła w tym zmiana auta i pewna przyszłość. Na 2020 rok przesiadł się do Toyoty Yaris WRC. Do tego kontrakt podpisano na dwa lata. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Pierwszy sezon w Toyocie zaczął się dla niego najlepiej w karierze. Drugie miejsce w Rajdzie Monte Carlo, zwycięstwo w Rajdzie Szwecji i czwarta lokata w Meksyku. Przed pandemiczną przerwą Evans był wiceliderem klasyfikacji kierowców, ustępując tylko Sebastienowi Ogierowi. Jakie robiło to na nim wrażenie?

2020 FIA World Rally Championship / Round 03 / Rally Mexico / March 12-15, 2020 // Worldwide Copyright: Toyota Gazoo Racing WRT

Moje cele na ten sezon pozostają takie same. Liczy się dla mnie tylko każdy następny rajd, w którym chce pojechać najlepiej jak się da. Bardzo dobrze czuję się za kierownicą Toyoty Yaris WRC. Szybko zaufałem temu aut, choć musimy jeszcze popracować nad ustawieniami na rundy szutrowe.” – mówił w marcu. I nastawienia nie zmienił podczas półrocznej przerwy.

2020 FIA World Rally Championship / Round 04 / Rally Estonia / September 4-6, 2020 // Worldwide Copyright: Toyota Gazoo Racing WRT

Po wznowieniu sezonu WRC zajął czwarte miejsce w Estonii, a potem wygrał piekielnie trudny Rajd Turcji. Nie był najszybszym kierowcą tej imprezy, wygrał tylko jeden odcinek specjalny, ale na wymagających, kamienistych drogach okazał się najskuteczniejszy. A pech jego najgroźniejszych konkurentów sprawił, że wskoczył na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej i to z aż 18-punktową przewagą nad Ogierem, czyli sześciokrotnym mistrzem świata. A nad zajmującymi ex aequo trzecią lokatę Ottem Tanakiem i Kalle Rovanperą ma już 27 punktów przewagi.

2020 FIA World Rally Championship / Round 02 / Swedish Rally / February 13-16, 2020 // Worldwide Copyright: Toyota Gazoo Racing WRT

Mistrzowskie aspiracje to nie tylko kwestia zmiany samochodu i gorszych startów rywali. To w postawie samego Evansa zaszły największe zmiany. I sam kierowca to przyznaje. “Ufam teraz swoim instynktom. Jeździłem już z Sebem Ogierem w jednym zespole i wtedy często sugerowałem się tym, jak on ustawia swoje auto. W końcu to sześciokrotny mistrz świata. Ale ja nie jestem tu po to, by kopiować Ogiera. Robię po swojemu. Zrozumiałem to. I mam odwagę mówić, czego potrzebuję od auta.”

Evans na sześciokrotnego mistrza świata się nie ogląda. I idzie swoją ścieżką. Pozycja w tabeli po pięciu rajdach to dowód na to, że ma rację.

2020 FIA World Rally Championship / Round 02 / Swedish Rally / February 13-16, 2020 // Worldwide Copyright: Toyota Gazoo Racing WRT

On ma potencjał”

Elfyn Evans rajdowanie zaczął w wieku 17 lat. I chyba nie miał innego wyboru skoro jego ojciec Gwyndaf przez blisko 20 lat sam ścigał się w rajdach. I to z sukcesami. W 1996 roku został mistrzem Wielkiej Brytanii, a na krajowym podwórku jeszcze cztery razy był o krok od tytułu. Miał też doświadczenia ze startami w mistrzostwach świata, głównie w Rajdzie Wielkiej Brytanii. Jego bilans to 32 starty, 10 zdobytych punktów i jeden wygrany odcinek specjalny. Syn już dawno przebił osiągnięcia ojca. Ale ten wiedział, że tak będzie.

Pamiętam jak przyjechałem kiedyś z nim do Finlandii. Usiadłem w fotelu pilota, w juniorskiej Fieście. To było niesamowite, jak on pojechał. Od razu wiedziałem, że ten chłopak ma potencjał. Nie miałem nigdy co do tego wątpliwości” – mówi ojciec, który od początku wspiera karierę syna.

Evansowie od 1930 roku związani są z marką Ford. Pradziadek Elfyna sprzedawał auta tego producenta, teraz biznes prowadzi jego ojciec. Dlatego większość kariery Evansa związana jest z Fiestami w różnych kategoriach rajdowych – od juniorskich wersji R2 po mocarne auto WRC.

2020 FIA World Rally Championship / Round 03 / Rally Mexico / March 12-15, 2020 // Worldwide Copyright: Toyota Gazoo Racing WRT

Czas wzlotów i upadków

Evans w 2007 roku zadebiutował w rundzie mistrzostw świata, a w 2013 roku dostał szansę w przygotowanym przez M-Sport aucie kategorii WRC. W Rajdzie Sardynii zajął wysokie szóste miejsce. I na dwa kolejne sezony dostał etat w ekipie WRC. Siódme miejsce w 2014 roku i ósme miejsce w 2015 to było jednak za mało, by utrzymać się nawet u cierpliwego dla juniorów Malcolma Wilsona.

2016 rok Evans dzielił pomiędzy Mistrzostwa Wielkiej Brytanii, gdzie powtórzył sukces swojego ojca, oraz WRC 2, gdzie zajął drugie miejsce na koniec sezonu. I wraz z debiutem nowych aut kategorii WRC w M-Sporcie znów znalazło się dla niego miejsce. Pomógł mu w tym nieco producent opon DMACK, który wsparł finansowo jego starty. To była dobra decyzja. Evans zakończył sezon na piątym miejscu i wygrał swoją pierwszą rundę mistrzostw świata w karierze – Rajd Wielkiej Brytanii.

Dwa kolejne sezony nie były już tak udane, ale Evans regularnie prezentował wysokie tempo. To dlatego na zatrudnienie Walijczyka zdecydowała się Toyota.

Jego kariera to wzloty i upadki. Tych drugich miał całkiem sporo, ale wyciągnął z tego wnioski, zebrał doświadczenia. I to pozwala mu teraz wdrapywać się na szczyt.” – powiedział Gwyndaf Evans, ojciec Elfyna.

2020 FIA World Rally Championship / Round 05 / Rally Turkey / September 18-20, 2020 // Worldwide Copyright: Toyota Gazoo Racing WRC

Pochwały i słowa uznania

Jego forma w Toyocie jest jednym z największych pozytywów tego sezonu. I ze wszystkich stron strefy serwisowej płyną komplementy.

On jest po prostu na innym poziomie. Czuje, że jest szybki. Jedzie równo, to piekielnie ważne w rajdach. Ale też jest niemal bezbłędny. Pomaga to, jaką ma sytuację w Toyocie. U nas było to nieco inaczej, pojawiała się niepewność rok do roku. Nie mieliśmy budżetu, by zagwarantować mu dłuższą umowę. Toyota mogła to zrobić. Elfyn czuje, że go chcieli u siebie. Trafił do mistrzowskiego zespołu i chce udowodnić, że nie znalazł się tam przez przypadek.” – powiedział Richard Millener, szef M-Sportu, dla którego Evans ścigał się niemal przez całą karierę.

Dzięki Elfynowi jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji. On naprawdę zrobił różnicę i udowodnił, że też może wygrywać rajdy jak trójka dominatorów z ostatnich lat. Dzięki niemu mamy niemal idealny układ w zespole.” – chwali Evansa Tommi Makinen, szef Toyota Gazoo Racing WRT.

inf.pras.