Fatalny występ w Poznaniu

Za nami kolejna runda Volkswagen Castrol Cup 2014, w której dzięki firmom : BASENHURT – Polska, Carrobio – Włochy, Flexinox – Hiszpania, PSH – Hiszpania, Forge Racing – Polska, wystartował Adam Rzepecki, kierowca Basenhurt A&T Racing Team.

Weekend na Torze Poznań, domowym obiekcie Adama Rzepeckiego, nie należał do najlepszych występów młodego kierowcy wyścigowego.

Po 3 rundzie Volkswagen Castrol Cup nie wiem czy się cieszyć czy nie – mówi Adam Rzepecki. Pierwszy trening zakończyłem bez problemów na dobrej 6 pozycji. W drugim treningu zawiodła trochę taktyka, ponieważ na początku sesji było mokrawo w niektórych częściach toru, przez co opony się chłodziły i czasy nie były dobre. Kilku zawodników czekało w depo do momentu, kiedy wyschnie i to była dobra decyzja. Ja jeździłem od początku sesji więc kiedy już było całkowicie sucho moje opony były w dużo gorszym stanie niż opony tych co poczekali. Ostatecznie skończyłem na 19 pozycji. W kwalifikacjach zaliczyłem parę dobrych kółek, lecz jedno kółko zniszczył mi jeden z zawodników, którego postawiło bokiem na pierwszym lewym i przez to do drugiego lewego jechałem ze środka, a z takiej pozycji nie da się dobrze złożyć do zakrętu. Po tej przygodzie czasówkę zakończyłem na 11 miejscu.

Startując z 11 pola podczas pierwszego wyścigu na Torze Poznań, Adam ulokował się na 8 miejscu i bardzo dobrze bronił tej pozycji. Niestety ze względu na warunki atmosferyczne wyścig został przerwany, a zawodnicy zjechali na zmianę opon na deszczowe.

– To bardzo mocno dekoncentruje – mówi Marek Rzepecki, manager zespołu. Efektem zmiany była 12 pozycja na mecie sobotniego wyścigu VWCC.

Drugi wyścig to start również z 12 pola i awans na 10 miejsce w stawce ponad 20 zawodników. Niestety, szalejący na torze Patryk Strzeszak uderzył w innego zawodnika, a ten rykoszetem uderzył w Golfa Adama Rzepeckiego, czego efektem było skrzywienie kierownicy i geometrii kół. Ten incydent uniemożliwił dalszą efektywną jazdę i  Rzepecki był po kolei wyprzedzany przez 4 zawodników.

Pierwszy wyścig rozpoczął się na suchym, a skończył na mokrym. Podczas wyścigu zaczął padać deszcz i po przejechaniu paru kółek za safety carem wyścig został przerwany. W czasie przerwy mechanicy Volkswagena musieli zmieniać wszystkim opony na deszczowe, po czym wyścig został wznowiony. Po restarcie nie jechało mi się najlepiej. Trzymałem się na 9 miejscu przez długi czas, lecz nie wyhamowałem się do pierwszego zakrętu i wyleciałem poza tor tracąc 4 pozycje. Po wyścigu Paweł Krężelok dostał karę czasową, przez co awansowałem na 12 pozycję. Drugi wyścig starałem się jechać szybko i ostrożnie jednak moi przeciwnicy nie byli ostrożni. Na „kukurydzy” jeden z zawodników uderzył drugiego kierowcę, a on poleciał na mnie. Przez tą sytuację miałem skrzywioną kierownicę i auto nie prowadziło się najlepiej. Z okrążenia na okrążenie traciłem pozycję przez uszkodzone auto. Starałem się jak mogłem, aby nie tracić pozycji, lecz przez to, co się stało na „kukurydzy” mój wyścig był już przesądzony. Wyścig zakończyłem na pozycji 15.

Po trzech rundach Volkswagen Castrol Cup 2014, Adam Rzepecki utrzymuje 10 pozycje w klasyfikacji generalnej cyklu, a przed nim ponad półtora miesięczna przerwa, ponieważ kolejna runda rozegrana zostanie w dniach 8-10 sierpnia na torze Autodrom Most w Czechach.

Pomimo pecha w wyścigach Volkswagena, Adamowi nie poprawił nawet humoru start w rundzie WSMP, gdzie zespół Basenhurt A&T Racing Team wystawił Seata Leona Supercopę.

Niestety, mechanik źle ocenił ilość paliwa i na 10 minut przed końcem Adam zaparkował auto na poboczu zakrętu „kukurydza” ze względu na brak paliwa.

Oprócz wyścigów w VWCC pojechałem jeszcze wyścig w FIA CEZ powyżej 2000 Seatem Leonem Supercopą. Wyścig przebiegał świetnie, ale przez błąd mojego mechanika, który zapomniał zatankować auto, wyścig skończyłem na poboczu toru. Jestem zadowolony, że w generalce VWCC trzymam nadal 10 pozycję.

Przed kolejnym startem na Autodromie Most w VWCC Adam weźmie udział  w rundach FIA-CEZ na torach: PannoniaRing na Węgrzech, Salzburgring w Austrii, Slovakiaring na Słowacji, Grobnik w Chorwacji , a także odbędzie kilka treningów na torach w Brnie i Moście.

inf. pras.

Dodaj komentarz