Gosia Rdest powalczy o punkty na Sloviakia Ringu

Już w najbliższy weekend na Slovakia Ringu, w towarzystwie takich serii jak Blancpain GT Series i Porshe GT3 Cup, zostanie rozegrana piąta runda Volkswagen Castrol Cup. O kolejne punkty powalczy w niej m.in. Małgorzata Rdest – jedyna kobieta zasiadająca w tym roku za kierownicą pucharowego Golfa.

Zawodnicy startujący w VWCC mieli okazję zaznajomić się ze słowackim torem podczas kwietniowych testów przed rozpoczęciem sezonu 2014. W najbliższy weekend puchar Golfa ponownie zagości pod Bratysławą. Już jutro odbędą się dwa treningi, w sobotę czasówka, a na niedzielę zaplanowano dwa wyścigi podczas których zawodnicy przejadą łącznie 20 okrążeń toru. Kibice, którzy nie dotrą w weekend na słowacki tor, będą mogli obejrzeć relację live z VWCC w internecie na stronie www.volkswagencastrolcup.pl.

Gosia Rdest: To będzie kolejny weekend pod znakiem debiutu. Nie ścigałam się jeszcze na Slovakia Ringu, pierwszą styczność z torem miałam podczas kwietniowych testów, przed rozpoczęciem sezonu w Golfie. Ogólny obraz toru i wstępne założenia jak podejść do wyścigu mam już w głowie. Podczas treningów ważne będzie wypracowanie optymalnego rozwiązania dla zastosowania push-to-pasów, czyli przycisku zwiększającego moc samochodu o dodatkowe 50KM. Nitka Slovakia Ringu jest długa i szybka, miejsc do wciskania tych przycisków jest tutaj sporo, na pewno więcej niż dziewiętnaście podczas każdego wyścigu. Jest też wiele miejsc do popełniania błędów, m.in: proste na końcu których są już duże prędkości, ryzyko utraty pozycji jest duże.  Ważne, aby wyczuć tor i realizować logiczną strategię. Slovakia Ring to miejsce dużych międzynarodowych imprez, przygotowując się do wyścigu śledziłam m.in. on boardy z WTCC, które były tu rozgrywane. W najbliższy weekend na Słowacji zagoszczą m.in. Blancpain GT Series, które na pewno wzbogacą weekend wyścigowy i przyciągną kibiców.  W tej chwili nie mam już dużo do stracenia, nie myślę w kategoriach klasyfikacji sezonu, raczej koncentruję się nad każdym kolejnym zadaniem. Przejeżdżanie wyścigów w dobrym tempie, bez popełniania błędów, dawanie z siebie stu procent na torze pod względem koncentracji i realizacji założonej strategii to moje priorytety na najbliższy weekend. Ostatnie zawody nie były dla mnie szczęśliwe, ale mam je już za sobą. Przed nami kolejny wyścigowy weekend, kolejna pusta kartka do zapisania. Chcę jak najlepiej wykorzystać te trzy dni na torze.

inf. pras.

Dodaj komentarz