Historyki na torze biathlonowym– 3. runda Motul HRSMP

52. Rajd Dolnośląski, trzecia runda Motul Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski z pewnością ma sporo do zaoferowania, zarówno zawodnikom, jak i kibicom. Organizatorzy przygotowali bowiem półtora dnia rywalizacji, na którą składają się m.in. dwa odcinki specjalne rozgrywane po zachodzie słońca i cztery przejazdy próby zlokalizowanej w kompleksie biathlonowym Duszniki Arena. Lista zgłoszeń Motul HRSMP opiewa na 30 załóg, z czego dwie z nich pojadą bez pomiaru czasu.

 5b80dc6c-20fc-4d9d-b423-1bcaf5e9ba0b

Kalendarz tegorocznych Motul HRSMP, pozwala legendarnym samochodom rajdowym, jak i ich kierowcom i pilotom – pasjonatom sportu – sprawdzić się w bardzo wymagających zawodach, których trasy prowadzą po dobrze znanym z historii polskich rajdów odcinkach specjalnych. Nie inaczej będzie podczas 52. Rajdu Dolnośląskiego, który odbędzie się w dniach 19-20 maja i prowadzi po drogach Kotliny Kłodzkiej. Zawodnicy mają przed sobą nie tylko pozytywnie przyjętą, zeszłoroczną nowinkę – odcinek „Duszniki Arena” wytyczony w kompleksie przeznaczonym m.in. dla biathlonistów, ale także klasyczny odcinek specjalny z Orłowca do Złotego Stoku. Co ciekawe, ta próba pamięta czasy, gdy ścigające się w Motul HRSMP rajdówki były zupełnymi nowościami i marzeniem wielu kierowców rajdowych.

70bc7b6e-6fae-463f-8b02-b348f708debb

Na liście zgłoszeń znajduje się wiele dobrze znanych fanom Motul HRSMP załóg, ale wprawne oko dostrzeże kilka zmian. Jako Bosch Service Rally Team zgłoszeni są już nie tylko załogi Suder/Matyjewicz (Ford Sierra Cosworth 4×4) i Polak/Gargas (Audi B2 Coupe Quattro), ale także Elefant (BMW 318 iS) oraz Hoffman/Barłoga (SAAB 96 V4 Rally) tworząc wespół z M&C Historic Rally Team najbardziej liczny zespół w stawce. A skoro o nim mowa, to w jego barwach zobaczymy faworytów do zwycięstwa, czyli liderów Motul HRSMP – Piotra Zaleskiego i Jacka Gruszczyńskiego (Porsche 911 SC RS), a także dzielnie walczących z usterką podczas poprzedniego Rajdu Świdnickiego Roberta Lutego z Dariuszem Gurdziołkiem (Subaru Legacy). Tempo rywalizacji nadawała jednak pewnie będzie Subaru Impreza 555 Michała Pryczka, na którego prawy fotel powraca jego ojciec, Jacek. Złą passę będą chcieli z pewnością przełamać zarówno Krzysztof i Mateusz Głowalowie (Mazda 323 GTX), jak i Arkadiusz Kula z Jarosławem Janaszem (Renault Megane Maxi), którzy w dotychczasowych startach notowali bardzo dobre czasy, ale nie docierali do mety. Bez pomiaru czasu trasę 52. Rajdu Dolnośląskiego pokona debiutant Motul HRSMP – Marcin Leśnik jadący w parze z Kornelem Grabskim (Renault 11 Turbo), a także Krzysztof Guzowski z Agnieszką Załęcką (Renault Clio 16S), którego wraz z dwoma innymi pilotami już oglądaliśmy na trasach HRSMP.

d17fb4e7-b242-42db-a1d2-9201b82d6d43

Stawka Motul Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski wystartuje w sobotę 19 maja o 13:30 z rynku w Dusznikach–Zdroju. Stamtąd zawodnicy pojadą na trzy odcinki specjalne, w tym pierwszy przejazd próby „Duszniki Arena”. Serwis rozpocznie się o 17:50, a następnie zaplanowano powtórkę popołudniowych odcinków, zakończoną kolejnym, bardzo późnym serwisem, już po 22:35. Niedziela składać się będzie z pięciu prób – dwóch rano i kończącej rajd sekcji, na którą złożą się trzy odcinki specjalne. Oficjalna ceremonia mety przeprowadzona będzie na rynku w Dusznikach–Zdroju o 16:45.

 

Wypowiedzi zawodników przed 52. Rajdem Dolnośląskim:

Wojciech Bazarnik (Toyota Celica GT–Four): To będzie moja pierwsza tegoroczna runda. Niestety dwie wcześniejsze musiałem odpuścić z powodu kolizji terminów. Teraz jednak udało się wszystko zgrać czasowo. Licencję posiadam od 1968 roku. Startowałem w tamtych czasach z Sobkiem Zasadą, Krzyśkiem Komornickim, Maćkiem Stawowiakiem. To moje czasy. Ścigałem się z nimi, a później jak to często w życiu bywa trzeba było zrobić przerwę, aby się zająć rodziną. Wróciłem do tego jednak, bo jak to Zasada mówił: „Z tego się nie wyrasta. Andrzej Wodziński namówił mnie na start i okazało się, że coś tam jednak z umiejętności zostało. Jechałem w Rajdzie Barbórka dwa lata temu i zakwalifikowałem się na Karową, a żeby to zrobić trzeba wykręcić czas w czołowej trzydziestce. Przez to postanowiłem wrócić i może jeszcze parę lat się pościgać. Mam nadzieję, że uda się wystartować w całym cyklu HRSMP.

 

ELEFANT (BMW 318 iS):Start w Rajdzie Dolnośląskim będzie wyzwaniem już na rekonesansie, gdyż czeka nas ponad 13 godzin w samochodzie. Będzie to wymagające i wyczerpujące, bo nigdy wcześniej nie mieliśmy takich zapoznań. Co prawda 100 kilometrów oesowych, to nie jest jakoś dużo, ale będzie 500 kilometrów dojazdówek, przez co spędzimy w aucie tak dużo czasu. Wiem, że to przez remonty, które zmusiły organizatorów do lawirowania z trasą, ale i tak będzie ciekawie. Wystąpimy w barwach nowej ekipy. W sumie był to mój pomysł, ale startujemy z kolegami od lat i stwierdziliśmy, że możemy powalczyć nie tylko dla siebie, ale też razem dla zespołu. Co prawda w Świdnicy wszystkie trzy auta miały defekt, a mnie nie było, ale teraz pojedziemy w pełnym składzie czterech aut i mam nadzieję, że będzie lepiej.

 

Marcin Grzelewski (Ford Escort RS 2000 MK II) - Zaliczamy opóźniony start, pierwszy po mniej-więcej półrocznej przerwie od rajdów. Wystąpimy w tym samym samochodzie co poprzednio, ale po drobnych modyfikacjach. Naszym celem jest obronienie tytułu w klasie pojemnościowej i próba gonienia lidera w generalce historycznej, czyli Piotra Zaleskiego w Porsche. Moja przerwa wynikała z kwestii budżetowych i chciałbym bardzo podziękować za wsparcie firmom Bolix i Spectra Lighting, dzięki którym praktycznie w ostatniej chwili wysłaliśmy zgłoszenie na Rajd Dolnośląski.

 

W sezonie 2018 sponsorem tytularnym Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski jest firma MOTUL. Partnerami medialnymi cyklu są telewizja Motowizja, portale Autoklub.pl i Rajdy24.pl oraz KronikaRajdów.pl, a także magazyny Classicauto i Rally and Race.

 d84df0cd-f8ef-411a-af4c-5305985122b7

Informacje o cyklu

MOTUL Historyczne Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski (HRSMP), to cykl rozgrywany pod egidą Polskiego Związku Motorowego w którym kierowcy i piloci rywalizują samochodami, które swoje największe triumfy święciły przed paroma dekadami. Są one historią rajdów, która od 2016 roku ożywa na polskich odcinkach specjalnych. W sezonie 2017 cykl ten uzyskał prestiżowe miano Mistrzostw Polski będące efektem profesjonalnej organizacji i nieustannie rosnącego zainteresowania ze strony zawodników. Rok 2018 przynosi kolejne nowości – pięć z siedmiu rund będzie przeprowadzonych wraz z zawodami zaliczanymi do kalendarza Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Tym samym zawodnicy w rajdówkach sprzed lat pokonają te same odcinki specjalne, o takiej samej długości, co ich koledzy we współczesnych konstrukcjach. Dzięki temu zgromadzeni przy trasie kibice będą mogli poczuć atmosferę rajdów z lat 60., 70., 80. czy 90.

inf.pras.