Karol Pasiewicz wicemistrzem Polski Micro Max

Karol Pasiewicz zdobyciem tytułu wicemistrza kraju zakończyły w miniony weekend Kartingowe Mistrzostwa Polski. Mimo że 10-letni łodzianin nie obronił mistrzostwa w klasie Micro Max, to wicemistrz Polski Młodzików pokazał tempo ścisłej czołówki, walcząc do samego końca na torze Wallrav Race Center w Starym Kisielinie.

2016-08-22_pasiewicz_media1

Druga i zarazem finałowa seria krajowego czempionatu odbyła się w zróżnicowanych warunkach pogodowych. Na torze pod Zieloną Górą w sobotę było sucho, a w niedzielę rywalizowano po mokrym. Szósty wynik w piątkowych kwalifikacjach nie pokazał rzeczywistego tempa Pasiewicza. Następnego dnia Karol w pierwszym wyścigu dogonił czołówkę i pod koniec awansował na drugie miejsce za Oskara Pomorskiego. W następnym biegu kierowca zespołu V-Kart powtórzył drugą lokatę, ale tym razem pierwszy był Bartłomiej Piekutowski, a Pomorski trzeci.

Pierwszy niedzielny wyścig był pechowy, ponieważ łodzianin uczestniczył w kolizji z Pomorskim i spadł na koniec stawki. Na szczęście najsłabszy wynik był odpisywany w punktacji. W ostatnim wyścigu zapowiadało się na zwycięstwo Pasiewicza, który prowadził przez większość wyścigu. Wygrana mogła dać tytuł mistrzowski, ale słabszy bieg musiałby zaliczyć Piekutowski. Ten jednak trzymał się tuż za Karolem i w końcowej fazie udanie zaatakował, wygrywając po raz trzeci w ten weekend. Tym samym mistrzostwo przypadło Piekutowskiemu, wicemistrzostwo Pasiewiczowi, tytuł drugiego wicemistrza Filipowi Matejczykowi, który był liderem punktacji po pierwszej serii.

- To był ciężki weekend i w sumie jestem z niego zadowolony – stwierdził Karol Pasiewicz. – Oczywiście liczyłem na więcej, ale wicemistrzostwo kraju to na pewno nie byle co. Miałem naprawdę mocnych rywali w doinwestowanych maszynach, więc jeżeli byłem w stanie się z nimi ścigać w czołówce to jest to naprawdę coś. Dziękuję zespołowi V-Kart za przygotowanie mojego wózka oraz sponsorom sklepom Motorsporter.com i Viktoria z Łodzi, a także firmom Kemppi i Hypertherm. Wicemistrzostwo to między innymi ich duża zasługa, jak i mojej rodziny, która mocno mnie wspiera w tej pasji.

2016-08-22_pasiewicz_media2

W tym sezonie Karolowi pozostały jeszcze dwa finałowe weekendy w pucharach Rok Cup Poland (3-4 września) oraz Rotax Max Challenge Poland (17-18 września). Oba miały się odbyć na remontowanym Torze Słomczyn, ale ze względu na opóźnienie w wykończeniu obiektu te pierwsze zawody odbędą się ponownie na Wallrav Race Center w Starym Kisielinie. Finał Rotaxa ma już na pewno gościć Tor Słomczyn. W pierwszy weekend września łódzki reprezentant Automobilklubu Wielkopolski powalczy pod Zieloną Górą o utrzymanie trzeciej lokaty na koniec sezonu w kategorii Mini Rok, a 2 tygodnie później znów zmierzy sie z Matejczykiem i Piekutowskim o wygranie klasy Micro Max. Więcej informacji o Karolu Pasiewiczu można znaleźć na jego oficjalnej stronie pod adresem http://karolpasiewicz.pl/.

inf.pras.