King of Europe zawita do Polski

Powoli zapełnia się kalendarz driftingowych wydarzeń w sezonie 2014. Z najnowszych informacji wynika, że jedna z najbardziej znanych europejskich serii driftingowych wybrała Karpacz na miejsce finału swojej nowej eventowej kategorii. SteelSeal King of Touge Mountain Challenge – odbędzie się 27 – 28 września!

King of Europe to seria, która powstała w 2004 roku, a pierwsze zawody odbyły się w 2005 roku. W tym sezonie seria obchodzi więc swoje  dziesięciolecie! Jednocześnie jest to jedyna seria, która organizuje zawody driftingowe również dla pań – Queen of Europe.

Do tej pory odbyło się 71 spotkań, w których udział wzięło ponad 400-stu drifterów z całej Europy. Każda runda odbijała się głośnym echem w drifterskim środowisku, zwłaszcza, że na podium niejednokrotnie triumfowali Polacy.

Dla przypomnienia:

KING OF EUROPE 2007 – runda 3 (WĘGRY)
4 miejsce: JACEK SOBCZAK

KING OF EUROPE 2008 – runda 7 (CZECHY)
3 miejsce: MARIUSZ WASILEWSKI

KING OF EUROPE 2011 – runda 3 (SŁOWACJA)
2 miejsce: MARCIN WIERZBICKI
3 miejsce: MAREK WARTAŁOWICZ

KING OF EUROPE 2012 PRO SERIES
runda 1 (POZNAŃ)
1 miejsce: MACIEJ BOCHENEK
3 miejsce: BARTOSZ STOLARSKI

runda 3 (SŁOWACJA)
3 miejsce: DAWID KARKOSIK

runda 5 (WĘGRY)
1 miejsce: MACIEJ BOCHENEK
3 miejsce: DAWID KARKOSIK

runda 8 (SŁOWACJA)
1 miejsce: MARCIN CARZASTY

Queen of Europe 2013
– runda 1
2 miejsce: KAROLINA PILARCZYK
– runda 2 i 3
1 miejsce: KAROLINA PILARCZYK

KING OF EUROPE 2013 – GRAND PRIX – Black Sea Challenge (UKRAINA)
1 miejsce: GRZEGORZ HYPKI
3 miejsce: MARCIN MOSPINEK (w kwalifikacjach na 1 miejscu)

KING OF EUROPE 2013 – PRO SERIES
runda 7
1 miejsce: GRZEGORZ HYPKI
4 miejsce: KRZYSZTOF ROMANOWSKI

runda 8
1 miejsce: BARTOSZ STOLARSKI

Należy zaznaczyć, że seria ta cechuje się świetną organizacją i profesjonalnym podejściem, zarówno do zawodników, jak i do kibiców, o czym wspominali chociażby kierowcy PUZ DRIFT TEAM w ostatnim wywiadzie dla Rally&Race (możecie przeczytać go tutaj). Natomiast Karpacz znany z górskich rund serii DMP jest miejscem idealnie nadającym się jako organizacyjne wyzwanie, o czym drifterzy i fani driftu mogli przekonać się w sezonie 2011 oraz 2012. Jednocześnie Karpacz zapewnia niesamowitą widowiskowość i wpasowuje się w tradycję oraz historię driftu pozwalając rozgrywać zawody na krętych górskich trasach. Ciekawi jesteśmy jak wypadnie tam King of Touge, a więc:

GO HARD OR GO HOME!! Do zobaczenia w Karpaczu!!

Dodaj komentarz