Marcin Górny i Zbigniew Cieślar po Rajdzie Świdnickim

Był to już czwarty wspólny start Marcina Górnego i Zbigniewa Cieślara w Rajdzie Świdnickim. Aktualni Mistrzowie Polski Klasy 4F kończą inaugurację sezonu 2016 z trzecim miejscem w swojej klasie i dwoma wygranymi odcinkami specjalnymi w rywalizacji Fordów Fiesta R2.

 Zwidnicki 2016 - Foto 01 (Rozmus Photography)

Marcin Górny: „Jesteśmy na mecie pierwszej rundy RSMP i to na trzecim miejscu w Klasie, więc jest się z czego cieszyć. Jazda przyniosła nam naprawdę dużo emocji. Stoczyliśmy świetny pojedynek z Pawłem Krysiakiem i Pawłem Gackiem. Szkoda, że nie udało się, obronić drugiej pozycji, ale Paweł zaliczył niesamowity debiut. Rośnie w siłę nasza Klasa.

 Zwidnicki 2016 - Foto 02 (Rozmus Photography)

Cieszy, że przejechaliśmy cały rajd czysto i z dobrym tempem. Mógłbym powiedzieć, że uniknęliśmy przygód, ale było tak do startu OS 11. Teraz mówię to z uśmiechem, ale wtedy nie było nam do śmiechu. Przed startem drugiego przejazdu odcinka Srebrna, lewarek skrzyni biegów „postanowił się” złamać. Niesamowitą robotę zrobił Zbyszek, który nie dość, że dyktował trasę, to jeszcze redukował biegi. Nie wiem, jak on to wszystko ogarnął, ale wspólnie opanowaliśmy sytuację, a po czasie, jaki straciliśmy ciężko uwierzyć, że awaria była tak poważna. Ale cóż, nie takie atrakcje towarzyszą startom w rajdach.

Przywozimy ze Świdnicy cenne punkty i dużo optymizmu. Dziękujemy naszym partnerom, bez których to wszystko nie doszło by do skutku: ZAP SZNAJDER BATTERIEN S.A, Tor kartingowy Zyg-Zak, FEN – Federacja MMA, Kebab Ahmed, TeehonLED POLSKA, Buzzer – sportowe układy wydechowe, MSP Competition, Buchti.pl oraz Radio ESKA Beskidy.

 Zwidnicki 2016 - Foto 03 (Rozmus Photography)

Zbigniew Cieślar:„Sezon wystartował i patrząc na ten weekend zapowiada nam się naprawdę ciekawy rok. Nasza klasa rośnie w siłę, a rywalizacja dużo na tym zyskała. Podeszliśmy z Marcinem do tego startu z dużym spokojem. Ważne, było zainaugurować ten sezon na mecie i z pierwszymi punktami. Ten plan udało się zrealizować z tempem, które pozwoliło nam walczyć w czołówce 4F. Szkoda, że nie mogliśmy nawiązać walki do samego końca, ale ten weekend należał do Rafała Kręciocha i Pawła Krysiaka.

 Zwidnicki 2016 - Foto 04 (Rozmus Photography)

Mówiłem, że bardzo lubię tutaj przyjeżdżać i nadal to zdanie podtrzymuje. Odcinki były bardzo ciekawe i jedyne czego mi brakowało to jednej dłuższej próby na pierwszym etapie. Kibiców były naprawdę tłumy. Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierali.”

inf.pras.

Dodaj komentarz