Na torach i po ulicy

Prawie setka kierowców stanęła do rywalizacji w toruńskiej rundzie Classicauto Cup. Na starcie zameldowały się m.in. stare Skody, Fiat 125p i Polonez, ale też Ferrari, Porsche, Mercedesy, a nawet 47-letnie Volvo.

Classicauto Cup to obecnie prawdopodobnie najliczniej obsadzona liga samochodowa w Polsce. Cykl został stworzony głównie z myślą o posiadaczach starszych sportowych aut, legend motoryzacji, choć wziąć w nim udział mogą również właściciele najnowszych maszyn. W miniony weekend ten ogólnopolski puchar zagościł w Toruniu po raz pierwszy. Wiele wskazuje też na to, że nie po raz ostatni.

2015-08-15_classic_auto_142

- Już od kilku lat czyniliśmy starania, ażeby przynajmniej jedna z rund Classicauto Cup odbyła się w naszym mieście – podkreśla Tomasza Niejadlik, prezes stowarzyszenia Mercedes Toruń Club, współorganizatora wydarzenia. – Przekonanie włodarzy tego cyklu nie było łatwe, gdyż wymagania związane z przygotowaniem trasy pod próby sportowe w przypadku CA Cup są bardzo wysokie. Jest to związane między innymi z długością prób i stanem nawierzchni, na której w zawodach ścigają się nierzadko bardzo cenne, także zabytkowe auta. Choć pod kątem logistycznym było to naprawdę duże wyzwanie, w końcu udało się znaleźć odpowiednie rozwiązania , dzięki czemu te zawody w końcu trafiły na nasz grunt. Impreza się udała, zawodnicy wyjechali z Torunia bardzo zadowoleni, dzięki czemu mamy wstępne deklaracje, że Classicauto Cup być może będziemy gościli także w przyszłym roku.

Bazą zawodów była Motoarena. Tam zlokalizowano m.in. biuro imprezy i park maszyn. Rywalizacja z kolei odbywała się na 3,5-kilometrowym odcinku, który prowadził z toru rallycrossowego na tor kartingowy. Na potrzeby próby sportowej zamknięto fragment ulicy Łukasiewicza biegnący tuż za stadionem żużlowym. Uwagę kibiców szczególnie przykuwało Ferrari F355, Renault Alpine A310, Lotus Elise S1 i stare modele Porsche. Na starcie stanęła też szeroka gama aut uczestniczących w dwóch dodatkowych pucharach – Mercedes Challenge oraz Muscle Car Challenge. Druga z tych klasyfikacji obejmowała uczestników startujących w potężnych amerykańskich autach, wyposażonych w kilkulitrowe silniki. Najstarszym samochodem, który wziął udział w toruńskiej rundzie Classicauto Cup, było 47-letnie Volvo Amazon.

- Frekwencja jak na rundę w trakcie sezonu urlopowego była naprawdę dobra – podkreśla Marcin Miziak z wydawnictwa Classicauto, które jest właścicielem cyklu. – Spory wpływ na taką liczbę startujących miała z pewnością toruńska infrastruktura i atrakcyjność trasy, po której przyszło ścigać się zawodnikom. Jesteśmy też bardzo zadowoleni z tego, jak nas przyjęto w Toruniu.

Rywalizację prowadzono w sześciu grupach, dwunastu klasach oraz we wspominanych pucharach Classicauto Mercedes Challenge i Muscle Car Challenge. W grupie Oldtimer Classic triumfował Jarosław Kowalski (Mercedes 190 2.3-16). Tuż za nim uplasowali się dwaj Marcinowie startujący za kierownicami Porsche – Chwist (944) był drugi, a Zachowicz (911) trzeci. W grupie Oldtimer Sport, czyli zabytkowych aut po modyfikacjach, najszybszy okazał się Jarosław Kamiński (Renault Alpine A310). Podium uzupełnili Marcin Lemieszek (Mazda RX-7) i Konrad Grzegory (Opel Manta B). W grupie nieco nowszych aut w stanie co najmniej zbliżonym do fabrycznego (Youngtimer Classic) na najwyższym stopniu „pudła” stanął kierujący Hondą Integra Arkadiusz Błaszczyk. Dwa kolejne miejsca przypadły posiadaczom Toyot MR2 – Radosławowi Słomskiemu i Michałowi Siewior. Różnica pomiędzy tymi dwoma kierowcami w łącznym rozrachunku wyniosła raptem 0,3 sekundy! Walka o puchary w tej grupie była niezwykle zacięta. Do ostatniej próby o miejsce na podium walczyli również Adam Augustyniak i Mirosław Mazurek. Temu pierwszemu do trzeciego miejsca zabrakło dokładnie 2,8 sekundy. Grupa Youngtimer Sport to z kolei bardzo dobry wynik kierowcy BMW. Marcin Staniak pewnie zwyciężył w tym zestawieniu. Drugą lokatę zajął jadący inną E30-tką Mariusz Biały, a trzecią startujący Lotusem Elise S1 – Artur Gawryluk. O sporym niedosycie z pewnością może mówić Marcin Pętlak, któremu do podium zabrakł dosłownie ułamek sekundy! Piąty w tym rankingu Maksymilian Mielżyński do Gawryluka stracił 1,5s. Tuż przed przejazdem ostatniej próby to właśnie on zajmował trzecią pozycję w Youngtimer Sport. W piątej grupie, stworzonej z myślą o bardzo szybkich czteronapędowych autach, wygrał Krzysztof Głowala (Mazda 323 GTR). Triumf tym cenniejszy, że zawodnik na dwóch pierwszych próbach dostał kary czasowe, a jednak mimo tego odrobił straty w dalszej części zmagań. Drugi – Piotr Grząba (Mitsubishi Lancer Evo V), trzeci – Sławomir Głowala (Mazda 323 GTR). W Grupie Open, w której mogą startować także nowe maszyny najlepszy rezultat uzyskał Wojciech Twaróg (Lancer Evo IX). Kolejne dwa miejsca zajęli Sebastian Gąsiewski (BMW 323) i Zbigniew Niebrzydowski (Porsche 911 Typ 996). W poszczególnych klasach zwyciężyli: Radosław Bracki (Porsche 924), Jarosław Kowalski (Mercedes 190 2.3-16), Robert Misztal (Mercedes W107), Konrad Grzegory (Opel Manta) Jarosław Kamiński (Renault Alpine), Tomasz Piechowicz (Mazda MX-5 Miata), Arkadiusz Błaszczyk (Honda Integra), Radosław Słomski (Toyota MR2), Jakub Karkut (Mercedes W124 300TD), Marcin Staniak (BMW E30 318is), Maksymilian Mielżyński (BMW 323) oraz Piotr Szafrański (Ferrari F355). W Classicauto Mercedes Challenge pierwsze miejsce zajął Mateusz Rumiński z podtoruńskich Dobrzejewic, zasiadający za kierownicą 190-tki. Drugi był lider cyklu Jakub Karkut, a trzeci startujący „beczką” w wersji coupe Maciej Hadwiczak. W klasyfikacji Muscle Car Challenge triumfował Bartłomiej Kozdryk (Ford Mustang) przed Krzysztofem Zorga (Pontiac Trans Am). Trzecią lokatę zajął Paweł Więcek (Shelby Mustang GT500).

2015-08-15_classic_auto_146

Współpraca torunian z Classicauto ma być w kolejnych latach jeszcze bardziej zacieśniana. Nie dotyczy to wyłącznie imprez typowo sportowych. Mercedes Toruń Club wspólnie z wydawnictwem zamierza zorganizować w Toruniu duży zlot zabytkowych Mercedesów, który miałby uświetnić jubileusz 130-lecia marki. Impreza ta planowana na koniec sierpnia przyszłego roku.

Współorganizatorem rundy Classicauto w Toruniu było stowarzyszenie Mercedes Toruń Club. Organizatorzy podziękowania kierują również do: Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu, toruńskiej Straży Miejskiej, Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Toruniu, kierownictwa Motoareny, AWIX Racing Areny i Toruńskiej Akademii Jazdy.

Tekst: Mercedes Toruń Club

Fot.: Bartosz Jędrzejewski