Najpierw drugie miejsce w ELMS, a teraz pierwsze i drugie w VdeV.

Po raz kolejny była to przepełniona emocjami końcówka wyścigu. Tydzień temu na torze w Paul Ricard podczas mistrzostw ELMS, Inter Europol Competition rozminęło się ze zwycięstwem jedynie o 2,4 sekundy. Na hiszpańskim torze koło Madrytu W Jaramie po starcie z czwartego pola, samochód #22 z Kubą Śmiechowski i Hendrikiem Stillem zwyciężył w kolejnym wyścigu serii VdeV.

Trzecie miejsce było osiągalne dla drugiego samochodu ekipy #33 Paula Scheuschnera, Johanna Ledermaira i Petera Elkmanna. Po starcie z piątego miejsca, na 20 minut przed końcem Ledermair zasiadał za kierownicą i napierał tak mocno, aż minął samochód #39 zespołu Graff i awansował na trzecią pozycję. Podczas swojego przejazdu, Johann nie dał ani razu poznać, że były to jego pierwsze zawody w samochodzie LMP3 i na tym torze. Na 10 minut przed końcem wyścigu kierowca LMP3 #20 zespołu DB Autosport będący na drugim miejscu popełnił błąd i obrócił się. Pojawiła się okazja i Johann bez wahania z niej skorzystał dając Inter Europol Competition drugi w tym roku dublet w serii VdeV po wyścigu w Portugalii w Portimao.

Start wyścigu poszedł dobrze dla obu ekip, ale mniej szczęścia miał samochód #9 zespołu Duqueine, który startował z pierwszego rzędu. Został uderzony na pierwszym zakręcie i musiał zjechać do boksu na naprawę. Pozwoliło to na awans na drugą pozycję Hendrikowi, który prowadził samochód #22. Paul w bliźniaczym LMP3 uniknął zamieszania podczas tego incydentu. Niestety nie udało się to trzeciemu polskiemu zespołowi Racing for Poland w składzie Stefan Romecki i Tomasz Blicharski, którzy po kontakcie z autem zespołu Duqueine odpadli z wyścigu.

Po półtorej godziny Still prowadził w wyścigu z liczbą pięciu wykonanych przejazdów przez pit lane. Scheuschner był czwarty z trzema przejazdami.

Samochód #22 miał łącznie osiem przymusowych przejazdów, a #33 pięć. Jest to system Balance of Performance (BOP) pozwalający zniwelować różnicę między kierowcami, którzy są podzieleni na trzy kategorię (Elite, Open, Gentleman). W zależności od konfiguracji kierowców w samochodzie, ustalana jest liczba przejazdów przez pit lane tzw. obowiązkowych drive trough. Jeden taki przejazd w zależności od toru opóźnia samochód o 20-30 sek.Chodzi generalnie o to, żeby również wolniejsi kierowcy mieli szansę na zwycięstwo w wyścigu.

Po prawie dwóch godzinach w samochodzie #33 Paul Scheuschner przekazał kierownicę Peterowi Elkmannowi. Zespół spisał się znakomicie podczas pit stopu. Wielokrotne treningi poprzedniego dnia opłaciły się. Po wyjeździe z depo, Peter znalazł się na piątej pozycji.

Trochę poniżej dwóch godzin przed końcem samochód #22 zjechał do bosku i Śmiechowski przejął wolant od Stilla. Sześć z ośmiu regulaminowych przejazdów było już za nimi. Śmiechowski wrócił na tor na trzecim miejscu.

Po trzech godzinach samochody Inter Europol Competition były na pierwszej i drugiej pozycji. LMP3 #22 przewodziło stawce z jednym przejazdem jeszcze do wykonania. Elkmann przekazał auto #33 Ledermairowi, który również musiał wykonać jeszcze tylko ostatni przejazd.

Na 45 minut przed końcem, samochód #33 czekała ciężka walka żeby wrócić na trzecią pozycję. Johann dał z siebie wszystko i pokazał, że jest świetnym kierowcą, który szybko potrafi się zaznajomić z nowym dla niego samochodem i torem. Wyprzedził samochód #39 Graffa i awansował na trzecie miejsce kiedy zegar pokazywał jeszcze 17 minut. Parę minuty potem będący na drugim miejscu samochód #20 DB Autosport obrócił się w jednym z zakrętów i strata Ledermaira zmalała do tylko ośmiu sekund. Na 10 minut przed flagą w szachownicę #33 wygrał walkę o drugą pozycję.

Hendrik Still #22: „Miałem dużo szczęścia na starcie. Widziałem jak dwa samochody przede mną zderzyły się ze sobą i mogłem je ominąć bez większych problemów. Dobrze, że obyło się bez samochodu bezpieczeństwa. Potem starałem się ścigać Normę #39 ale była po prostu zbyt szybka. Przez cały weekend Normy były około jednej sekundy szybsze od samochodów Ligier. Postanowiłem znaleźć własny rytm i jechać własny wyścig. Podziałało. Zespół świetnie obliczył regulaminowe przejazdy przez pit lane. Myślę, że mieliśmy najsilniejszą obsadę kierowców w obu samochodach i mieliśmy dużą szansę na zwycięstwo. Bardzo mi się spodobał ten tor. Oglądałem kilka onboardów przed przyjazdem tutaj, ale one w ogóle nie oddawały tego jak trudny jest ten tor w rzeczywistości. Zdecydowanie wskoczył do pierwszej piątki moich ulubionych torów i mam nadzieję, że uda się jeszcze tu wrócić. Szczególnie po tej wygranej.”

Johann Ledermair #33: „Zespół spisał się znakomicie i samochód również. Muszę to powiedzieć, bo to głownie dzięki nim udało się osiągnąć ten rezultat. Podczas mojego przejazdu starałem się jechać tak szybko jak mogłem, ale nie było to proste kiedy twoje opony przejechały już godzinę z kolegą z zespołu. Bardzo chciałem wyprzedzić samochód Graffa i na zakrętach nie oszczędzałem samochodu, aż w końcu udało się. Nie widziałem jak samochód #20 się kręci. Niesamowicie się cieszę z drugiego miejsca! Samochód LMP3 różni się drastycznie od bolidu GP2, którym się aktualnie ścigam. Jednak sprawia dużo frajdy, a bycie jednym z kilku kierowców w jednym samochodzie jest zupełnie innym rodzajem sportu i uczy odpowiedzialności. Bardzo mi się to podobało i mógłbym się do tego przyzwyczaić.”

Dodaj komentarz