Niedosyt po 24-godzinnym wyścigu Macieja Dreszera na torze Catalunya

Awaria elektroniki przerwała walkę o miejsce na podium

 

Maciej walczył o pierwsze miejsce dla siebie w klasyfikacji generalnej
swojej klasy

 

Dwa 24-godzinne wyścigi Maćka w ciągu zaledwie 7 dni

FullSizeRender (8)

Montmelo, 7 września 2015 – 24-godzinny wyścig 24H Barcelona na torze Catalunya dla Macieja Dreszera skończył się rozczarowaniem. BMW M235i Racing niemieckiego zespołu Securtal Sorg Rennsport, który zaangażował Polaka do udziału w tym wyścigu, odmówiło posłuszeństwa po ponad piętnastu godzinach ścigania. Zawiodła elektronika – najpierw uszkodzeniu uległa piasta tylnego lewego koła, a w wyniku tej awarii czujnik ABS zaczął blokować koło a potem także skrzynię biegów. BMW Dreszera zjechało do boksu z awarią około 3 nad ranem. Naprawy trwały łącznie ponad dwie godziny, także z udziałem specjalistów z BMW Motorsport, ale nie przyniosły efektu. Po wyjeździe na tor hamulec w tylnym lewym kole zablokował się i zespół Securtal Sorg Rennsport nad ranem musiał wycofać z wyścigu BMW z numerem 71.

FullSizeRender (7)

Do momentu awarii zespół Polaka zajmował trzecie miejsce w swojej klasie i miał realne szanse na podium. – “Do Hiszpanii przyjechało mało samochodów BMW M235i Racing więc zostaliśmy umieszczeni w tej samej klasie z samochodami wyposażonymi w sekwencyjne skrzynie biegów, dyfuzory czy spojlery – rywalizacja niemal seryjnego M235i z takimi mocno zmodyfikowanymi autami była trudna. Dwa pierwsze miejsca były poza naszym zasięgiem, ale o trzecie walczyliśmy z sukcesem” – wyjaśnia Maciek.

FullSizeRender (6)

Wyścig na torze Catalunya był dla Maćka drugim 24-godzinnym wyścigiem w ciągu zaledwie siedmiu dni. Tydzień wcześniej Polak wygrał swoją klasę podczas 24-godzinnego wyścigu na torze Zolder w Belgii. Maciek podołał wyzwaniu choć nie bez trudu. – “Profesjonalny kierowca da rade przejechać dwa wyścigi 24-godzinne w ciągu tygodnia, choć trzy z całą pewnością już nie. Dostałem solidnie w kość, pod koniec mojej drugiej zmiany na torze Catalunya, w nocy, szyja bardzo bolała mnie od przeciążeń”.

FullSizeRender (5)

Pechowy wyścig w Hiszpanii wyłączył Maćka z walki o pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej klasy CUP1. Mimo nieukończenia rywalizacji Polak ma jednak niemal pewne drugie miejsce w klasyfikacji generalnej cyklu 24H Series. Do końca pozostał tylko jeden 12-godzinny wyścig na torze w Brnie – odbędzie się on 9 października 2015.

FullSizeRender (3) (1)

19-letni Maciej Dreszer to jeden z najbardziej utalentowanych młodych kierowców wyścigowych w Europie. W 2014 roku Tarnowianin zwyciężył w cyklu zawodów długodystansowych Toyota TMG GT86 Cup na niemieckim Nürburgringu, startując w barwach utytułowanego niemieckiego zespołu Doerr Motorsport, którego barwy reprezentował m.in. Kevin Estre, fabryczny kierowca McLarena. Maciej został także, indywidualnie, wicemistrzem FIA Strefy Europy Centralnej w wyścigach górskich (grupa N+2000). W 2014 roku jako kierowca wyścigowy przeszedł do historii – został najmłodszym zawodnikiem w historii, który wygrał wyścig na Nürburgringu oraz najmłodszym uczestnikiem 24-godzinnego wyścigu ADAC Zurich 24 Rennen na tym torze.

inf.pras.

Dodaj komentarz