Piąte zwycięstwo w mistrzostwach Polski

Filip Nivette i Kamil Heller już od pierwszych kilometrów 51. Rajdu Dolnośląskiego prezentowali bezkonkurencyjne tempo i pewnie sięgnęli po trzecie zwycięstwo w sezonie 2017 Inter Cars Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Dla zawodnika Skody Fabii R5 triumf na Dolnym Śląsku jest jednocześnie piątym w karierze naszego krajowego czempionatu.

 2

Kierowca pochodzący z Warszawy, który nie oddał prowadzenia w klasyfikacji generalnej mistrzostw Polski żadnemu z rywali, zwyciężył na ośmiu z dziewięciu odcinkach specjalnych, tylko raz ustępując Dominikowi Butvilasowi. Litwin popełnił jednak błąd na trzeciej piątkowej próbie, po której jego Skoda Fabia R5 nie nadawała się do dalszej jazdy.

 

Po tym incydencie prowadzenie Filipa Nivette nie było zagrożone ani na chwilę, a warszawianin ostatecznie dotarł do mety 4. rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski z przewagą ponad minuty nad drugim Zbigniewem Gabrysiem (Ford Fiesta R5), toczącym zacięty bój z Tomaszem Kasperczykiem (Ford Fiesta R5) aż do ostatnich metrów. Ostatecznie jednak to kierowca pilotowany przez Artura Natkańca stanął na drugim stopniu podium z przewagą zaledwie 0,8 sekundy.

NIV1

Jednym z najciekawszych i zarazem najtrudniejszych odcinków specjalnych okazał się nowy w harmonogramie rajdu OS Duszniki Arena. To właśnie tam z rywalizacji odpadli najpierw Dominik Butvilas, a następnie Bryan Bouffier. Na mecie 51. Rajdu Dolnośląskiego Filip podkreślał, że jednym z najbardziej wymagających fragmentów była sekcja szutrowa, która na oponie typu slick stawiała przed zawodnikami rzadko spotykane warunki.

 

Dzięki trzeciemu zwycięstwu i kompletowi punktów, który dopisany został do konta Filipa po uzyskaniu najszybszego czasu na Power Stage, lider klasyfikacji generalnej powiększył swoje prowadzenie nad Tomkiem Kasperczykiem do 39 punktów. To oznacza że z matematycznego punktu widzenia warszawianin może świętować mistrzowski tytuł już podczas kolejnej rundy, zaplanowanej na przełom września i października.

NIV4

Filip Nivette: - Udało się zwyciężyć w 51. Rajdzie Dolnośląskim i po raz kolejny dopisać do naszego konta komplet punktów! To trzecie zwycięstwo w czterech rajdach jest krokiem milowym do zdobycia tytułu, więc naturalnie jesteśmy bardzo szczęśliwi. OS Duszniki Arena okazała się bardzo wymagająca. Szkoda, że nasi rywale, Dominik i Bryan w taki sposób zakończyli tę rywalizację. Dla mnie był to jednak wspaniały odcinek, trudny, wąski – istny rollercoaster! Do tego sekcja szutrowa, która na oponie typu slick nigdy nie jest łatwa. Mam nadzieję, że nasza passa potrwa już do końca sezonu 2017! Ciężka praca popłaca, trzymajcie kciuki.

NIV5

inf.pras.