Polacy wygrywają w Lamborghini we Francji

Polski duet w składzie Teodor Myszkowski i Andrzej Lewandowski sięgnął po swoje czwarte zwycięstwo w pucharze Lamborghini Super Trofeo Europe w tym sezonie, po rundzie na francuskim torze Paul Ricard powiększając swoje prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

25c73e13-4296-4e0e-a1fb-b59f232bf1f2 5643b005-1558-4536-9395-364123a1fa6e

Zmieniający się za kierownicą 620-konnego Lamborghini Huracana Polacy do Francji udali się jako liderzy tabeli w klasie AM po zwycięstwach na włoskiej Monzy i brytyjskim Silverstone. Na torze Paul Ricard, który za rok wróci do kalendarza Formuły 1, duet włoskiej ekipy VS Racing najpierw po zaciętej walce wygrał w swojej klasie sobotni wyścig, a następnie finiszował na drugim miejscu w niedzielę, sięgając po szóste podium na sześć tegorocznych startów w Super Trofeo Europe.

a13d0356-8e70-4e13-85b8-1127f1fd0b5a c33d7a40-65d1-440a-a64e-52857bbd2918

Kolejna, czwarta runda Lamborghini Super Trofeo Europe odbędzie się w dniach 26-28 lipca na innym legendarnym torze F1, belgijskim Spa-Francorchamps.

d6b2cb54-0e26-4065-963b-c1b951fe6ef8 d95e6202-4798-415c-9db8-c0ddf8408154

„Tydzień temu wygrywaliśmy w treningowym starcie wyścig mistrzostw Włoch Super GT Cup na Monzy, dlatego do Francji jechaliśmy z bardzo dobrym nastawieniem – mówi Teodor Myszkowski. - Z jednej strony chcieliśmy walczyć o kolejne trofea, ale nie za wszelką cenę, bo nie możemy zapominać o prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Na wymagającym torze Paul Ricard Trochę zabrakło nam treningów przed weekendem, dlatego kwalifikacje nie do końca poszły po naszej myśli, ale oba wyścigi były już dla nas bardzo udane. W pierwszym wyścigu jechaliśmy tuż za liderem i wywieraliśmy na niego presję, co zakończyło się jego błędem na ostatnim okrążeniu i dało nam zwycięstwo. Dzień później także mieliśmy szansę na wygraną, ale straciliśmy kilka sekund podczas pit-stopów, na które większość stawki zjechała na tym samym okrążeniu i nieco nas przyblokowało. To wystarczyło, aby stracić bezpośredni kontakt z liderem. Próbowałem go jeszcze gonić, ale zabrakło dosłownie dwóch kółek. Co prawda tym razem musieliśmy zadowolić się drugim stopniem podium, ale we Francji powiększyliśmy naszą przewagę w tabeli z 28 do 38 punktów, więc wracamy do Polski bardzo zadowoleni.”

d8468391-cf12-4336-b2a3-b4b615c47183 fc3859e4-fd0f-48db-8899-a3afa63155b1 fe9633b1-06aa-4106-8207-8fca25d2d9ec ff21c505-4b75-4495-8893-b3e6e3f6224b

Więcej informacji na oficjalnym profilu Teodora Myszkowskiego na Facebooku, pod adresem www.facebook.com/TeodorMyszkowskiOfficial .

inf.pras.