Rajd płaski, czy terenowy? Słów kilka o Rajdzie Polski oraz on-board Roberta Kubicy

Chciałoby się powiedzieć: pokarało organizatorów za zdecydowanie zbyt wygórowane ceny biletów, jedne z najwyższych, jak nie najwyższe w całych Mistrzostwach Europy. Chciałoby się tak powiedzieć, ale byłoby to niewłaściwie ze względu na bezpieczeństwo kibiców i kierowców. Fatalne warunki na trasie rajdu próbowano w piątek polepszyć używając ciężkiego sprzętu. Poniekąd się to udało, koleiny zostały wyrównane, jednak nie oszukujmy się, po przejeździe czteronapędówek będzie to samo. Szkoda też, że nie zadbano przy okazji, by park serwisowy nie przypominał miejsca do kąpieli błotnych na przystanku Woodstock. Kubica, Kajetanowicz, Hołek i Kajto dostali miejsca na najbardziej grząskim terenie i uważamy, że nie powinno tak być.

Na szczęście organizatorzy podjęli też wczoraj kilka ważnych decyzji:

– załogi do OS-ów będą startowały co 2 minuty.
– OS Tałty (przejeżdżany 2 razy jako 1. i 4.) uległ skróceniu z 14,54 km do 6,15 km.
– OS Baranowo – również przejeżdżany 2 razy (jako 2 i 5) uległ skróceniu z 17,51 km do 12,11 km.

Robert Kubica w takich słowach podsumował wczorajsze zapoznania: „Jeżeli organizatorzy rajdu uważają, że trasa nadaje się do jazdy, to zapraszam ich na OS w karetce. Dojazd przy wypadku jest niemożliwy”.

Tutaj znajdziecie film z pełną wypowiedzią Roberta:

http://sport.tvp.pl/12390964/kubica-o-rajdzie-polski-ta-trasa-to-katastrofa

oraz Krzyśka Hołowczyca:

http://eurosport.onet.pl/motorowe/rajdy-samochodowe/krzysztof-holowczyc-jeszcze-nie-widzialem-w-historii-tego-rajdu-takich-warunkow/7z1nh

Na wielu stronach huczy też z powodu skandalicznych naszym zdaniem słów Pana T. Bartosia (dyrektora Rajdu Polski ): „Trasy są gotowe i bezpieczne. Robert chyba bardziej jest przyzwyczajony do wyścigów. Kto ma jaja – ten pojedzie”

Jeśli te zdania są prawdziwe to  jest to zachowanie najłagodniej ujmując oburzające. Takie prowokacje są dobre w gimnazjum, nie u wydawałoby się dorosłych, rozsądnych ludzi.

Co było to było, nie należy płakać nad rozlanym mlekiem. Jak sprawa wygląda dzisiaj? Zobaczcie sami:

Nie jest najgorzej, choć widać, że warunki nie są równe dla wszystkich i trzeba powiedzieć jasno: kto twierdzi, że są mija się z prawdą. Każdy kolejny samochód począwszy od piątego na starcie ma gorzej. Z każdym przejazdem koleiny się pogłębiają, a na niektórych zakrętach jest naprawdę grząsko. Dla załóg korzystających z samochodów z napędem na jedną oś będzie to bardziej rajd przeprawowy. Dziś na trasie powitały kierowców bardzo zmienne warunki. Raz przyczepność jest niezła, by po chwili nie było jej prawie wcale. Nie ma tragedii, widać, że dołożono wielu starań by rajd się odbył i by trasy były możliwie jak najlepsze.  Sam Robert Kubica po pierwszej pętli przyznał, że spodziewał się większych kolein. Cóż, Siła wyższa. Nas jedynie denerwuje to, że organizatorzy nie potrafią powiedzieć głośno tego, co każdy widzi. Tak, czy owak, jak mówi Hołowczyc: takie są rajdy, trzeba umieć się ścigać w każdych warunkach.

Po trzech odcinkach prowadzi Bouffier, drugi jest Kubica, który wygrywając 3 os. zmniejszył stratę do 12.3 sek. Na trzecim miejscu w generalce znalazł się popularny Kajto, tracąc do lidera 16,5 sek. Poniżej komentarze zawodników po pierwszej pętli:

Jan Kopecky/Pavel Dresler (Skoda Fabia S2000)
„To był bardzo trudny odcinek, momentami było nam bardzo trudno utrzymać samochód na drodze.”

Michał Kościuszko/Maciej Szczepaniak (Ford Fiesta R5)
„Nie jestem zaskoczony, że jest bardzo ślisko. Padało całą noc, a teraz błoto jest po prostu wszędzie. Jesteśmy szczęśliwi, że jesteśmy na mecie tej próby.”

Robert Kubica/Maciej Baran (Citroen DS3 RRC)
„Jest bardzo dobrze. To nowa próba dla wszystkich, więc nikt nie ma przewagi wynikającej ze znajomości trasy. Warunki są jednak bardzo trudne, łatwo opuścić drogę praktycznie na każdym zakręcie, to niesamowite jak szybko może zmieniać się przyczepność.”

Krzysztof Hołowczyc/Łukasz Kurzeja (Ford Fiesta RRC)
„To był mój błąd – zatrzymaliśmy auto na jednym z zakrętów. Mam jeszcze bardzo małe doświadczenie w tym samochodzie.”

Kajetan Kajetanowicz/Jarosław Baran (Ford Fiesta R5)
„Jest dobrze. To był bardzo zdradliwy odcinek, wiele błota, ale mamy sporą frajdę z jazdy. To mój pierwszy rajd tym samochodem, mamy sekwencyjną skrzynię biegów – to świetne!

Craig Breen/Lara Vanneste (Peugeot 207 Super 2000)
„Jeszcze nigdy nie ścigałem się w takich warunkach. Mieliśmy problemy na skokach.”

Jeremi Ancian/Gilels de Turckheim (Peugeot 207 Super 2000)
„Popełniłem dwa błędy i od razu straciliśmy bardzo dużo.”

Michał Sołowow/Sebastian Rozwadowski (Ford Fiesta RRC)
„Muszę zmienić ustawienia zawieszenia i po prostu jechać szybciej na kolejnych próbach.”

Maciej Oleksowicz/Michał Kuśnierz (Ford Fiesta S2000)
„Jestem zadowolony, choć trzy razy byliśmy poza drogą!”

Martin Kangur/Andres Ots (Ford Fiesta R5)
„Mamy problemy z utrzymaniem właściwej linii na długich prostych. Nie jest łatwo na wyboistych fragmentach drogi.”

Dominykas Butvilas/Renatas Vaitkevicius (Mitsubishi Lancer Evo X R4)
„Jest bardzo błotniście i droga jest zniszczona. Samochód spisuje się dobrze, my również.”

Na koniec zapraszamy do obejrzenia on-boardu Roberta Kubicy z OS3 z wypowiedzią dot. m.in. warunków panujących na trasie:

http://youtu.be/3IAa3o0WgCI

 

Dodaj komentarz