Rekordowa liczba kibiców na Lausitzring

  • W miniony weekend na torze Lausitzring miała miejsce 4. runda sezonu 2019 Audi Sport R8 LMS Cup
  • Na torze w Łużycach pojawiła się rekordowa liczba kibiców – na trybunach zasiadało przez cały weekend około 100 000 osób
  • Jędrzej Szcześniak minął linię mety pierwszego i drugiego wyścigu na 6. miejscu 

Nieco ponad dwa miesiące przyszło czekać nam na kolejną rundę cyklu Audi Sport Seyffarth R8 LMS Cup. Po czerwcowej wizycie na torze Nurburgring zawodnicy udali się na zasłużoną przerwę wakacyjną. Końcówka sierpnia to najwyższy czas na powrót do wyścigowych Audi R8 LMS GT4.

Areną zmagań w miniony weekend był popularny wśród polskich kibiców Lausitzring – ten najbardziej wysunięty na wschód niemiecki obiekt leży zaledwie 140 kilometrów od granicy z Polską, dzięki czemu zawsze przyciąga spore zainteresowanie wśród biało-czerwonych kibiców. Obiekt otwarty w 2000 roku, na swój pierwszy w historii wyścig DTM przyciągnął aż 110 000 kibiców. Nie inaczej było w miniony weekend, kiedy tor odwiedziło około 100 000 kibiców.

Niestety, weekend dla Jędrzeja Szcześniaka nie zaczął się najlepiej. Kierowca Daftracing przedwcześnie zakończył swój udział w 1. treningu na Lausitzring. Powodem była awaria skrzyni biegów. – Nie załamujemy się i już czekamy na drugą sesję zaplanowaną na 14:40 – mówił Jędrzej Szcześniak. Popołudniowa sesja oznaczała wzmożony plan treningowy, bowiem ze względu na awarię czas do wykorzystania na torze przed kwalifikacjami był okrojony.

W drugim treningu przed 4. rundą monomarkowego pucharu udało się wyeliminować problemy ze skrzynią biegów, która tym razem działała jak należy. Jędrzej poprawił swój czas w stosunku do 1. treningu, jednak strata do najszybszego zawodnika wciąż była do poprawy. To bardzo trudny i nieprzewidywalny tor i potrzeba sporo czas, aby się go nauczyć. Warto wspomnieć, że dla Jędrzeja była to pierwsza wizyta w samochodzie klasy GT4 na tym obiekcie.

Audi Sport Seyffarth R8 LMS Cup, DTM Lausitzring, 23-25-August-2019, 27, Jedrzej Szczesniak

Pierwszą sesję kwalifikacyjną Jędrzej Szcześniak ukończył na P8. Kierowca Daftracing niejednokrotnie udowadniał już w tym sezonie Audi R8 Cup, że świetnie odnajduje się w wyścigowym tempie i potrafi wywalczyć świetną pozycję mimo startu z dalszych pozycji.

Czas między sesją kwalifikacyjną a wyścigiem był dla naszego kierowcy wyjątkowo pracowity i to nie tylko ze względu na przygotowania do rywalizacji. Rekordowa liczba kibiców zgromadzona na torze Lausitzring wiąże się także z pewnymi przyjemnymi obowiązkami! Jędrzej od razu po kwalifikacjach poświecił czas najmłodszym, odpowiadając na ich pytania i próbując zasiać w nich ziarno motorsportu!

Po starcie z 8. pola Jędrzej Szcześniak ostatecznie minął linię mety na 6. miejscu! To był wyścig obfitujący w wiele wydarzeń i manewrów wyprzedzania. Ogromne gratulacje należą się również Robinowy Rogalskiemu, który awansował na z 4. na 1. miejsce już na pierwszym zakręcie i ostatecznie finiszował na najniższym stopniu podium.

W niedzielnej czasówce Jędrzej Szcześniak wywalczył pozycję startową w trzeciej linii, co oznaczało progress względem pierwszego dnia. Finałowy wyścig na Lausitzring nasz zawodnik ukończył na 6. miejsc, powtarzając swój rezultat z soboty.

Audi Sport Seyffarth R8 LMS Cup, DTM Lausitzring, 23-25-August-2019, 27, Jedrzej Szczesniak

Kolejna runda Audi Sport R8 LMS Cup już 23 – 25 sierpnia na niemieckim torze Lausitzring.

Kalendarz Audi Sport Seyffarth R8 LMS Cup:

03.05 – 05.05.2019  Hockenheim   DTM
07.06 – 09.06.2019  Misano           DTM
21.06 – 23.06.2019  Nürburgring    24H/Rennen 
23.08 – 25.08.2019  Lausitzring     DTM
30.08 – 01.09.2019  Most               Truck GP
13.09 – 15.09.2019  Nürburgring    DTM
04.10 – 06.10.2019 Hockenheim    DTM

Jędrzej Szcześniak: – Opuszczamy Lausitzring, jednak kolejna runda na torze Most już w najbliższy weekend. Wiedzieliśmy od początku, że w Łużycach będziemy mieli pewne problemy, bowiem moje doświadczenie na tym torze było dużo mniejsze niż konkurencji. Mimo to udało się nam nawiązać kontakt z czołówką, nasze tempo z wyjazdu na wyjazd poprawiało się, więc mogę powiedzieć, że jesteśmy zadowoleni z wykonanej przez nas pracy. W pierwszym wyścigu szybko awansowałem na piątą lokatę, jednak na drugim okrążeniu rywal jadący z tyłu uderzył w moje Audi R8 LMS GT4 i w efekcie wypadłem poza tor. Na szczęście nie było obrażeń w samochodzie, więc mogłem kontynuować rywalizację. W kolejnej fazie wyścigu jeden z kierowców z przodu stawki złapał kapcia, co pozwoliło na odrobienie jednego oczka. Biorąc pod uwagę fakt, że wciąż nie czujemy jeszcze idealnie tego toru, 6. miejsce w pierwszym wyścigu cieszy. Teraz skupiamy się już w pełni na weekendzie w Czechach, gdzie będziemy rywalizować w towarzystwie Mistrzostw Europy Ciężarówek, a także znanego nam cyklu Kia Platinum Cup.