Slajdem po rondzie, a pod maską V8

WRC – wyje, rycy, czeszczy – tak w rajdowym żargonie rozszyfrowuje się ten skrót. Zespół Subaru Poland RC Team postanowił wcielić to w życie i przygotował swoją rajdówkę RC z aktywnym modułem dźwiękowym silnika. Jedyną na 33 startujących.

 

9 Rajd TKM -2

Wyróżnij się albo zgiń – choć ten slogan wymyślono dla potrzeb biznesu, toruńsko-krakowski zespół Subaru Poland RC Team skutecznie wciela go w życie „w małej skali”, czyli w rajdach modeli RC. 9. Rajd TKM, rozgrywany w sierpniowy weekend na szutrowych alejkach parku na Podgórzu, był miejscem debiutu nowej specyfikacji Subaru Imprezy WRC w skali 1:10. Pod maską znalazł się bowiem silnik elektryczny generujący dźwięk prawdziwego, sportowego motoru! Moduł dźwiękowy, zapożyczony z terenowego Traxxasa, imitował pracę amerykańskiej jednostki V8 w niezwykle trudnych warunkach bojowych. Dodatkowo rajdówka spod znaku „Plejad” przeszła gruntowny serwis.

- W końcu przed zawodami udało nam się przejrzeć auto i przygotować je do trudnego rajdu. Ostatnio ciągle brakowało na to czasu – mówi Michał Jasiński, kierowca Subaru Poland RC Team. – Wzmocniliśmy dyferencjały, wymieniliśmy pasek napędowy oraz uszczelniliśmy wszystkie newralgiczne miejsca, przez które mógłby dostać się drobny piasek. Niestety, zabrakło nam trochę części, zwłaszcza nowych kulek mocujących drążki kierownicze czy zwrotnice. Było ryzyko, że podczas rajdu coś „puści”. Frajda z jazdy po szutrach była jednak bardziej kusząca więc taktyka zakładała tylko jedno – maksimum atak i show.

Przy bardzo dużej frekwencji (w klasie WRC startowało aż 15 kierowców, a w sumie na starcie pojawiło się 33 zawodników) i pierwszym szutrowym rajdzie w sezonie 2015, początek był zachowawczy i spokojny. Mimo to na pierwszym, najdłuższym oesie udało się uzyskać siódmy czas. Kolejna próba, niezwykle ciasna i kręta, okazała się jeszcze szybsza – 5 czas w klasie WRC.

- Uwielbiam szutrowe rajdy, można pokazać prawdziwą moc modelu i jego wielkie podobieństwo do dużego samochodu. Doskonale widać pracę napędu na cztery koła oraz zawieszenia. Tryskający spod kół piasek, szerokie slajdy, nawroty pozostawiające za sobą tumany kurzu – po prostu bajka – mówił na mecie Michał Jasiński. - Czasami ponosi nas jednak fantazja. Największa trudność – zmienić styl jazdy z widowiskowej na efektywną, nad tym musimy jeszcze popracować (uśmiech).

Kolejne odcinki specjalne pokazały, że są jeszcze miejsca gdzie można „urwać” bezcenne sekundy. Niemal na każdej próbie udało się skrócić czas przejazdu o 5 czy nawet 8 sekund! Rekord padł na OS7, gdzie stoper wyświetlił wynik poniżej 2 minut! Gdyby nie mały problem z rajdówką, końcowy rezultat w tabeli byłby jeszcze lepszy.

- Jechaliśmy niemal bez problemów technicznych, co mogło zdziwić kolegów. W połowie rajdu, tuż za startem urwało się mocowanie tylnego koła. Niestety, usterkę zauważyłem dopiero po kilkuset metrach. Było mało czasu – jechać dalej, czy naprawiać. Zaryzykowałem i do mety dojechałem na trzech kołach. Ku mojemu zdziwieniu – czas nie był taki zły – wspomina kierowca SPRCT – Na jednej z prób straciliśmy też… muzykę płynącą z naszej rajdówki. Nierówności terenu sprawiły, że oderwał się głośnik pod maską. Szybko jednak udało się usterkę usunąć i przywrócić melodię V8, by było głośno i radośnie (uśmiech).

Ostatecznie zespół Subaru Poland RC Team zajął wysokie 9 miejsce w klasie WRC i 18. w klasyfikacji generalnej. Teraz kierowcy elektrycznych rajdówek czekają na pierwszy rajd asfaltowy. 27. września zobaczymy ich na 8. Rajdzie Sponsora rozgrywanym na terenie WORD Toruń. 

9 Rajd TKM -1

inf.pras.