Wygrana na finał RSMP – Jurecki i Trela najlepsi w „ośce” 75. Rajdu Polski

Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski 2018 przeszły do historii. Mijający weekend na pewno na długo zapadnie w pamięci kibiców. Na odcinkach 75. Rajdu Polski doszło do najbardziej dynamicznej, a momentami dramatycznej końcówki sezonu, jaką mogliśmy oglądać od wielu lat. O ile w klasyfikacji rajdu i rundzie ERC od drugiego odcinka specjalnego niepodzielnie rządził duet Gryazin / Fedorov to w RSMP czasami trudno było nadążyć za zaskakującym rozwojem wydarzeń. Na prowadzeniu w finałowej rundzie polskiego czempionatu, przez trzy dni rajdu mieliśmy aż 3 liderów. To jednak niewiele, gdy popatrzymy na przebieg rywalizacji załóg samochodów napędzanych na jedną oś. O tym, jak zaciętą i wyrównaną walkę mogli oglądać kibice, najlepiej świadczy fakt, że doszło do aż 8 zmian na prowadzeniu. Jednocześnie trudno znaleźć w stawce załogę, która nie miała w ten weekend problemów i przygód.

Pech nie ominął również Jacka Jureckiego i Michała Treli, którzy musieli odrabiać straty po przebiciu i wymianie koła na trasie siódmego odcinka specjalnego. Mimo to, dzięki równej, czystej jeździe konsekwentnie zrealizowali założony plan. Reprezentanci Blachdom Plus EvoTech Rally Team na mazurskich szutrach walczyli nie tylko o wynik w rajdzie, ale przede wszystkim o podium w klasyfikacji sezonu. Na ostatniej niedzielnej pętli po raz czwarty w ten weekend objęli fotel liderów i z takim wynikiem wjechali na metę w Mikołajkach. Podwójny tytuł wicemistrzów, w 2WD i w klasie 4 przypieczętowali zwycięstwem na Power Stage. W sumie na Mazurach było najszybsi na pięciu odcinkach specjalnych. Wygrana w 2WD, w 75. Rajdzie Polski to drugi triumf w sezonie 2018, w którym aż pięciokrotnie, finiszowali w czołowej dwójce „ośki”. Dodatkowo, po raz trzeci znaleźli się w dziesiątce klasyfikacji generalnej rajdu.

Po Rajdzie Rzeszowskim stracili szansę walki o Mistrzostwo Polski, ale dzięki doskonałym występom w szutrowych rundach, mogą do wspólnego rajdowego dorobku dodać kolejny cenny tytuł.

Jacek Jurecki: „Szutrowa część sezonu okazała się dla nas bardzo pozytywna. Po udanym starcie na Litwie, teraz na Mazurach zaliczyliśmy kolejny dobry start. Stanąć na najwyższym stopniu podium, w tak niezwykle trudnej, a jednocześnie kultowej imprezie, to sam w sobie ogromny sukces. Taki właśnie wynik był nam potrzebny w walce o dorobek całego sezonu, więc tym bardziej możemy być dumni z tego co wypracowaliśmy.

Organizator przygotował doskonałe odcinki. Nawet na kolejnych pętlach drogi były w miarę równo, a przy sprzyjającej aurze to sprzyjało naprawdę szybkiej jeździe. Zawsze mocna stawka 2WD, tutaj była jeszcze bardziej wymagająca. Znaleźć równowagę pomiędzy konkurencyjnym tempem, a bezbłędną jazdą było najtrudniejszym zadaniem z tego sezonu.

Skupiliśmy się na celu i konsekwentnie do niego dążyliśmy. Dziękuje wszystkim partnerom z sezonu 2018, a przede wszystkim Blachdom Plus, Kowax, Radex Spółka z o.o. Bielsko-Biała, Ośrodek Wczasowy “Walcownik”, FREZDROM Siedlce, Autodepol Części Samochodowe, Hewalex, Damos Bramy Garażowe, Albud Okna i Drzwi, Firma Pionex – dystrybutor chemii budowlanej marki MAX, ASC, Artech, 3W Maszyny Budowlane, Northouse, Peugeot Magurka, Pokrycia Dachowe Pniok Sylwester i EvoTech, za to, że umożliwili nam to wszystko osiągnąć. Dziękujemy za Rajd Polski i cały rok emocji. Szczególne podziękowania należą się przede wszystkim naszym żonom i rodzinom, przyjaciołom z zespołu i ogromnej rzeszy wiernych kibiców, ale także wszystkim naszym rywalom, za piękną sportową walkę.”

inf.pras.