Zacięty Puchar Łodzi w Kartingu Halowym dla Drzazgi i Kaczyńskiego

W nocy z zeszłej soboty na zeszłą niedzielę rozegrano prestiżowy Puchar Łodzi w Kartingu Halowym 2016. Na tor Racing Center Łódź zjechała ścisła polska czołówka tej dyscypliny. W kategorii doważanych do 95 kg triumfował Remigiusz Drzazga ze Szczecina, a wśród doważanych do 70 kg Kamil Kaczyński z Łodzi.

Organizatorzy przyjęli łącznie 46 zgłoszeń z całej Polski. Dla wyrównania szans przyjezdnych, po raz pierwszy na obecnej konfiguracji trasy jeżdżono w kierunku odwrotnym do standardowego. W użyciu były 9-konne gokarty Sodi RX8. Sędzią głównym był zwycięzca Polish Indoor Kart Championship (uznawanych za mistrzostwa Polski w kartingu halowym), Artur Pel z Łodzi. Kierowcy zostali rozstawieni w 20 wyścigach eliminacyjnych (każdy brał udział w czterech) poprzedzanych jednym szybkim okrążeniem kwalifikacyjnym.

2016_lodz_cup_all_boost

ELIMINACJE

Na tym etapie w kategorii 95 kg totalną dominacją popisał się Remigiusz Drzazga, który wygrał każdy ze swoich czterech wyścigów. Trzy wygrane i jedno drugie miejsce uplasowało nieoficjalnego wicemistrza Polski w kartingu halowym, Mateusza Bartscha na drugiej lokacie. W trójce po eliminacjach zmieścił się najlepszy z łodzian, 12-letni i mocno doważony Adam Szydłowski. Z podium wagi ciężkiej w eliminacjach nie schodził też Michał Ryndzionek, ale do Szydłowskiego zabrakło mu jednego punktu. W czołowej piątce zmieścił się dawno nieoglądany w gokarcie, Mikołaj Marczyk. Kierowca rajdowy, który ma na koncie 3 mistrzostwa kraju w kartingu halowym po słabszym pierwszym biegu (kara za nieprzepisowe wyprzedzanie) w kolejnym był drugi, a dwa ostatnie wygrał.

Michał Ryndzionek w swojej koronnej kategorii 70 kg od początku wiódł prym, wygrywając 3 wyścigi. Fazę eliminacyjną wygrał przed Mateuszem Bartschem i Adamem Szydłowskim, którzy na tych samych miejscach byli sklasyfikowani w „wadze ciężkiej”. W ścisłej czołówce klasy utrzymywał się Mariusz Książek, ale trzy drugie lokaty uplasowały go tuż za pierwszą trójką. Top5 eliminacji uzupełnił Kamil Kaczyński, który zaliczył falstart w pit-stopie w inauguracyjnym biegu (w trakcie wyścigu trzeba było dwukrotnie zjechać do specjalnej strefy i wyjechać po odmierzonym czasie – przyp. red.). W kolejnych zawsze stał jednak na podium, dwukrotnie na najwyższym.

2016_lodz_cup_drzazga_boost

FINAŁY

 

Eliminacje zakończono około 6:00 nad ranem. Dwunastka najszybszych z każdej klasy awansowała do wyścigów finałowych swoich kategorii, gdzie mogła zdobyć dużo dodatkowych punktów do klasyfikacji zawodów (zwycięzcami nie byli najszybsi w finale, a zdobywcy największej ilości punktów, także tych z eliminacji – przyp. red.). O ile wyścigi eliminacyjne rozgrywano na dystansie 20 okrążeń, to finałach kategorii trzeba było pokonać dystans 40 kółek (z 4 procedurami pit-stop).

W kat. 95 kg pole position do finału wywalczył Bartsch i także jako pierwszy wjechał na metę zamykającego wyścigu. Dopiero szóstą czasówkę odnotował prowadzący po eliminacjach Drzazga. Szaleńcza pogoń w wyścigu przyniosła jednak awans aż o 4 miejsca i drugą lokatę. To oznaczało remis punktowy obu kierowców, który rozstrzygnięto na korzyść Drzazgi dzięki lepszemu best lapowi (najszybsze pojedyncze okrążenie) z zawodów. Podium finału uzupełnił Adrian Ziejewski, ale najniższy stopień podium imprezy w tej kategorii przypadło najlepszemu z łódzkich kierowców, Mikołajowi Marczykowi – czwartemu w finale. Jego sukces także był rozstrzygany z użyciem best lapów, ponieważ zremisował z Michałem Ryndzionkiem i Adamem Szydłowskim.

W kat. 70 kg najszybszy po eliminacjach Michał Ryndzionek wygrał także kwalifikacje przed wyścigiem finałowym. W nim jednak jeleniogórzanin nie miał szczęścia kończąc na piątej lokacie. Sensacyjnym zwycięzcą okazał się autor najszybszego pojedynczego okrążenia pucharu w kierunku rewers (29,534 sek.), Kamil Kaczyński. 24-letni łodzianin w końcowym biegu przebił się z trzeciego na pierwsze, a w punktacji awansował z piątej pozycji na fotel lidera, zdobywając Puchar Łodzi. Drugi w finale i kategorii był najmłodszy w stawce Adam Szydłowski. Dzięki trzeciej pozycji w finale i lepszemu best lapowi, Mateusz Bartsch odebrał najniższy stopień podium Michałowi Ryndzionkowi.

Zawodnicy rywalizowali także zespołowe. Zdobyte punkty wędrowały na konto zapisanego wcześniej teamu. Pewną wygraną odnotował Team Poland z Remigiuszem Drzazgą, Mikołajem Marczykiem i Mateuszem Bartschem. Ekipą nr 2 okazała się Kinder Niespodzianka z juniorami Adamem Szydłowskim i Mikołajem Pelem, wspomaganych przez doświadczonego Piotra Pućkę. W trójce stawki ośmiu zespołów sklasyfikowano jeszcze AMP Team (Piotr Wołynka, Adrian Ziejewski, Michał Ryndzionek).

TO NIE KONIEC DUŻYCH IMPREZ NA RCŁ

Puchar Łodzi w Kartingu Halowym był sporym przedsięwzięciem organizacyjnym. Oficjalne treningi odbywały się już od godziny 16:00. Wcześniej rozegrano zawody dla dzieci na zupełnie nowych wózkach Sodi LR5. Od 23:00 przez 7 godzin płynnie przeprowadzono 20 wyścigów eliminacyjnych, między którymi (co 5 biegów) odbywały się dekoracje medalowe. Zawodnicy pokonali razem 4894 okrążenia (ok. 1500 kilometrów), w ciągu których do wykonania były 464 pit-stopy. Ostatni wyścig zakończył się ok. 08:30 w niedzielę. Podgląd tego, co dzieje się na torze można było obserwować na żywo na YouTube. Przyjemną atmosferę mimo późnych godzin rozgrywania imprezy zapewnił komentator Marek Zawadzki, a także catering z ciepłymi i zimnymi posiłkami. Najlepsi kierowcy otrzymali nagrody w postaci pucharów, pieniędzy, zniżek oraz gadżetów. Kierowcy otrzymali także ankiety, na podstawie których wyłoniono najbardziej lubianego kierowcę (Mariusz Książek), największego pechowca (Adam Kania) oraz największą niespodziankę (Marcin Racewicz).

- Dziękuję wszystkim zawodnikom, sędziom, pracownikom Racing Center Łódź oraz niezawodnym kibicom za wspaniałe zawody – powiedział Paweł Kołodziej, dyrektor imprezy. – Zrobiłem wszystko, aby Puchar Łodzi 2016 był niezapomnianym wspomnieniem, a rywalizacja na torze przebiegała sprawnie i w duchu fair-play. Usłyszeliśmy wiele pochlebnych opinii o imprezie, co na pewno zachęca do jeszcze cięższej pracy. To był dla mnie bardzo trudny i długi weekend. Teraz chwila odpoczynku, ale już powolutku świtają pomysły na kolejne duże zawody! Dziękuję wszystkim, którzy pomogli w imprezie, szczególnie sponsorom Motorsporter.com, KartingMyLifeStyle, GokartSystem, Racing Center. Za pomoc medialną jestem wdzięczny zwłaszcza portalom Autosport Łódź i PolskiKaring.com.pl.

Już wkrótce tor Racing Center Łódź ogłosi kolejne ciekawe eventy. W planach m.in. specjalne zawody dla kobiet, 6-godzinny wyścig długodystansowy czy kolejny sezon lokalnego cyklu „Challenge”. Szczegóły o wydarzeniach na obiekcie można znaleźć na oficjalnej stronie toru http://rcw2.pl/ oraz fanpage’u na facebooku (facebook.com/RacingCenterLodz/).

2016_lodz_cup_kaczynski_boost

KOŃCOWA PUNKTACJA PUCHARU ŁODZI W KARTINGU HALOWYM 2016

CZOŁÓWKA KAT. 95 KG: 1. Drzazga 70, 2. Bartsch 70, 3. Marczyk 51, 4. Ryndzionek 51, 5. Szydłowski 51, 6. Ziejewski 42, 7. Pućka 40, 8. Polok 34, 9. Chlebosz 29, 10. Gutt 29

CZOŁÓWKA KAT. 70 KG: 1. Kaczyński 60, 2. Szydłowski 56, 3. Bartsch 54, 4. Ryndzionek 54, 5. Książek 48, 6. Polok 34, 7. Kania 34, 8. Pel 34, 9. Ziejewski 28, 10. Chlebosz 25

ZESPOŁY: 1. Team Poland 186, 2. Kinder Niespodzianka 130, 3. AMP Team 108, 4. BRT 97, 5. Silver Stone 58, 6. Kart Maniacy 56, 7. Chudy Team 48, 8. Team Łódź Dziki 28

inf.pras.