Antonelli błyszczy przed kwalifikacjami na Madring. Hamilton i Bearman lądują w barierach

Kimi Antonelli najszybszy w FP3 przed GP Hiszpanii na Madring
Rudy Carezzevoli/Getty Images/Mercedes-Benz

Kimi Antonelli podobnie jak drugim treningu, tak i w trzecim przed Grand Prix Hiszpanii okazał się najszybszy. Kierowca Mercedesa uzyskał lepszy czas od Charlesa Leclerca i Oscara Piastriego. Sesja FP3 dwukrotnie była przerywana za sprawą kraks Lewisa Hamiltona i Olivera Bearmana.

Sobotnia część rywalizacji na torze Madring, podobnie, jak w piątek przywitała kierowców słoneczną aurą. Temperatura powietrza pokazywała przyjemną wartość 24 stopni Celsjusza, natomiast asfalt był rozgrzany do wartości 43. kresek.

Mimo iż dla całej stawki obiekt w Madrycie jest zupełnie nowy i kluczowe jest znalezienie dobrego rytmu i wyczucia, to zawodnicy nie spieszyli się z wyjazdem na tor. Po upływie pięciu minut dopiero Gabriel Bortoleto i Nico Hulkenberg zdecydowali się na wyjazd, wykorzystując do tego pośrednią mieszankę.

Jako pierwszy czas odniesienie ustanowił Brazylijczyk, notując 1:35.777. Nieco szybciej pojechał niemiecki kierowca, urywając 0,056 sekundy.

Z upływem minut na torze zaczęli pojawiać się kolejni kierowcy na oponach miękkich, jednak nie zdołali oni poprawić czasów kierowców Audi.

Do boksu szybko zjechał Alex Albon. Taj na swojej szybkiej próbie dotknął ściany w zakręcie nr 20 lewym tylnym kołem i postanowił zjechać do garażu na inspekcję swojego samochodu.

Tempo podkręcił na kolejnym okrążeniu Hulkenberg, uzyskując 1:34.665, a także Bortoleto, który pozostał na P2, choć z lepszym wynikiem.

Po pierwszym kwadransie najlepszy czas uzyskał Charles Leclerc, poprawiając czas Niemca o ponad 0,2 sekundy, ale chwilę później metę przekroczył Lewis Hamilton i z czasem 1:34.284 wyszedł na prowadzenie w tabeli z czasami.

Bliski kontaktu ze ścianą był Carlos Sainz, który przyblokował przednią oś na tyle, że na centymetry zatrzymał się przed barierą, niszcząc w dodatku swój miękki komplet opon.

Do sprawdzianu tempa na miękkiej mieszance przystąpił też najszybszy w piątek Kimi Antonelli i z marszu wykręcił okrążenie pozwalające awansować mu na czoło. W odpowiedzi na próbę Włocha Leclerc zanotował dwa rekordowe sektory i poprawę w trzecim, co tym samym oznaczało, że Monakijczyk był tymczasowym liderem FP3 z wynikiem 1:33.332.

Na szybkim okrążeniu był także Hamilton, który jechał na najszybsze okrążenie, jednak nie zdołał złożyć się w ostatni zakręt i wjechał w barierę, niszcząc przednie skrzydło. W wyniku przestawienia bariery sędziowie wywiesili czerwoną flagę, jednak Brytyjczyk zdołał wycofać i starał się wrócić do boksu. Po długiej wymianie zdań ze swoim inżynierem, aby zatrzymać auto w bezpiecznym miejscu, kierowca Ferrari posłuchał dopiero w drugim sektorze i tam zaparkował swoje SF-26.

Co ciekawe, sędziowie nie byli w stanie szybko uporać się z ponownym ustawieniem barier i ze względu na przeciągające się prace postanowiono wstrzymać odliczanie czasu na kwadrans przed zakończeniem trzeciego treningu, aby dać możliwość kierowcom na lepsze przygotowanie się do kwalifikacji. Sesja wróciła do normy po dwudziestu minutach od zdarzenia.

Swój wynik na pierwszej próbie od razu poprawił Leclerc, urywając 0,3 sekundy ze swojego wyniku. Na P2 przesunął się Antonelli, a na P3 Oscar Piastri. George Russell mimo rekordowego pierwszego sektora zdołał wykręcić wynik pozwalający zająć czwartą pozycję w tabeli.

Szybką próbę zaliczył Lando Norris, kierowca McLarena na swoim okrążeniu poprawił rekord ostatniego sektora i stracił do najszybszego Leclerca jedynie 0,070 sekundy.

Pięć minut przed końcem czas Monakijczyka poprawił Antonelli, urywając 0,166 sekundy z rezultatu Kierowcy Ferrari.

W ostatniej minucie w barierach wylądował Oliver Bearman, kończąc tym samym trzeci trening przed czasem. Kierowca Haasa zahaczył prawym kołem barierę w drugim sektorze, przez co obrócił samochód i ten roztrzaskał się na bandzie. Brytyjczyk wyszedł z wypadku o własnych siłach.

Wyniki FP3 przed Grand Prix Hiszpanii:

1. Andrea Kimi Antonelli (Mercedes) 1:32,797
2. Charles Leclerc (Ferrari) +0,166
3. Oscar Piastri (McLaren) +0,189
4. Lando Norris (McLaren) +0,236
5. Max Verstappen (Red Bull) +0,375
6. George Russell (Mercedes) +0,702
7. Liam Lawson (Red Bull) +1,105
8. Nico Hülkenberg (Audi) +1,136
9. Lewis Hamilton (Ferrari) +1,487
10. Gabriel Bortoleto (Audi) +1,491
11. Franco Colapinto (Alpine) +1,549
12. Esteban Ocon (Haas) +1,633
13. Oliver Bearman (Haas) +1,684
14. Arvid Lindblad (Racing Bulls) +1,708
15. Yuki Tsunoda (Racing Bulls) +1,768
16. Pierre Gasly (Alpine) +2,174
17. Fernando Alonso (Aston Martin) +2,223
18. Carlos Sainz Jr (Williams) +2,667
19. Lance Stroll (Aston Martin) +2,773
20. Sergio Pérez (Cadillac) +3,644
21. Valtteri Bottas (Cadillac) +3,873
22. Alexander Albon (Williams)