Argentyna wraca do gry. Kto straci miejsce w WRC?

FIA World Rally Championship 2019 / Round 05 / Rally Argentina / 25th-28th, 2019 // Worldwide Copyright: Toyota Gazoo Racing WRC

Kalendarz Rajdowych Mistrzostw Świata obejmuje obecnie dwie rundy w Ameryce Południowej. Od zeszłego roku cykl zatrzymuje się zarówno w Paragwaju jak i Chile, jednak taka sytuacja może nie utrzymać się zbyt długo. Coraz więcej krajów regionu chce znaleźć się w WRC, co oznacza, że w najbliższych latach możemy być świadkami bezpośredniej konkurencji między organizatorami poszczególnych rund.

Po kilku latach nieobecności coraz głośniej mówi się o możliwym powrocie Rajdu Argentyny do mistrzostw świata. Ostatni raz impreza ta gościła w kalendarzu w 2019 roku, ale teraz ponownie stara się o miejsce w harmonogramie. Jej ewentualny powrót mógłby jednak bezpośrednio wpłynąć na przyszłość innych rund w regionie.

Obecnie Amerykę Południową reprezentują w WRC rajdy w Chile i Paragwaju. Sytuacja komplikuje się jednak w kontekście planowanej ekspansji serii – wiele wskazuje na to, że już w przyszłym sezonie do kalendarza dołączą także Stany Zjednoczone. To oznacza, że liczba dostępnych miejsc dla rund z obu Ameryk będzie ograniczona, a nie wszystkie zainteresowane kraje znajdą dla siebie przestrzeń w sezonie 2027.

Najwięcej znaków zapytania dotyczy przyszłości Rajdu Chile. Obowiązująca umowa z promotorem WRC wygasa po obecnym sezonie, podczas gdy Paragwaj ma już zabezpieczoną swoją pozycję na kolejne lata. W tym samym czasie Argentyna intensyfikuje starania o powrót, co tylko zwiększa presję na organizatorów chilijskiej rundy.

Felipe Horta, odpowiedzialny za Rajd Chile, stara się jednak tonować nastroje i podkreśla, że jego impreza wciąż ma mocną pozycję w negocjacjach.

„Słyszeliśmy, że wciąż istnieje zainteresowanie ze strony Argentyny, także ze strony Stanów Zjednoczonych, a są też inne kraje, które właśnie podpisały umowy na przyszły rok ze Szkocją”.

„Ale mamy priorytet i mamy nadzieję, że uda się to rozwiązać w najlepszy możliwy sposób”.

Jak ujawnił Horta, trwają obecnie rozmowy z promotorem WRC, reprezentowanym przez dyrektora ds. wydarzeń Simona Larkina, dotyczące nowej umowy obejmującej lata 2027-2029. Kluczową rolę odgrywa w nich również rząd regionu Biobío, który wspiera organizację rajdu.

Tegoroczna edycja Rajdu Chile odbędzie się w dniach 10-13 września w okolicach Concepción, natomiast runda w Paragwaju zaplanowana jest na kilka tygodni wcześniej. To właśnie te wydarzenia mogą mieć istotne znaczenie dla przyszłych decyzji dotyczących kalendarza WRC.

Jedno jest pewne – rosnące zainteresowanie ze strony kolejnych krajów sprawia, że walka o miejsce w mistrzostwach świata staje się coraz bardziej zacięta. Ameryka Południowa nie tylko chce utrzymać swoją obecność w WRC, ale również ją rozszerzyć, co w praktyce oznacza konieczność trudnych wyborów po stronie promotora serii.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.