Bijatyka po wyścigu NASCAR – wideo

Minionej nocy na słynnym, przywróconym do życia torze North Wilkesboro odbył się niepunktowany wyścig gwiazd NASCAR, w którym stawką był milion dolarów. Niektórym puściły nerwy.

Weekend na North Wilkesboro był ciekawy z kilku względów. Podobnie jak rok temu, wykonano tutaj eksperyment związany z oponami – tym razem chodziło o wprowadzenie drugiej, miękkiej mieszanki na suchy tor. Sobotni wyścig ciężarówek musiał zostać natomiast przeniesiony na niedzielę, gdy po przejściu ogromnej ulewy tor miejscami znajdował się pod kilkudziesięciocentymetrową warstwą wody.

Gdy «gwiazdy» pucharowej serii NASCAR Cup Series przystąpiły w końcu do ścigania, nie trzeba było czekać długo na fajerwerki. Już na pierwszym okrążeniu Ricky Stenhouse Jr wyprzedził Kyle’a Buscha, wciskając się pomiędzy niego, a inny samochód. Busch uznał, że jego rywal zepchnął go na ścianę, choć z powtórek można odnieść wrażenie, że nie doszło pomiędzy nimi do kontaktu.

Będąc w samochodzie Busch był jednak przekonany o winie Stenhouse’a i na kolejnym kółku wjechał w niego i posłał na bandę, kończąc wyścig zwycięzcy wyścigu Daytona 500 z 2023 roku.

Stenhouse nie pozostawił tak sprawy i najpierw wyraził swoje niezadowolenie parkując swój samochód w boksie dwukrotnego mistrza serii oraz konfrontując się z jego szefem mechaników, a po wyścigu znalazł samego kierowcę.

Obaj zawodnicy wymienili kilka zdań, po czym Stenhouse uderzył Buscha, rozpoczynając bijatykę. O ile kierowców rozdzielono już po pierwszym uderzeniu, do walki przystąpili ich mechanicy. Początkowy napływ emocji szybko jednak opadł i całe zajście trwało mniej niż minutę.

Nie jest to pierwszy przejaw agresji pomiędzy zawodnikami NASCAR, nawet w tym sezonie. Miesiąc temu sławę zyskał zawodnik drugiej dywizji Xfinity Series Joey Gase, który rzucił zderzakiem w rywala, który spowodował kolizję pomiędzy nimi.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.