poniedziałek, 17 stycznia, 2022
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona głównaAktualnościChampions w belgijskim Genk. Polacy słabo.

Champions w belgijskim Genk. Polacy słabo.

W miniony weekend zainaugurowała międzynarodowa seria Champions of the Future, konkurencyjna dla WSK. Siedmiu polskich kierowców nie zaliczy tego weekendu do najlepszych. Najwyższa pozycja Polaka to 10.

W belgijskim Genk rozegrano rywalizację dwóch kategorii, seniorskiej OK i juniorów, którzy niebawem walczyć będą tam w pierwszej odsłonie Kartingowych Mistrzostw Europy na tym samym torze. W zawodach wystartowało prawie 170 zawodników z całego świata, a pierwsza runda tej serii była bez wątpieniem ostatnim sprawdzianem przed inauguracją europejskich mistrzostw.

Tryumfatorami rywalizacji byli faworyci. Brazylijczyk Rafael Camara z Kart Republic wygrał seniorską OK, natomiast w OK Junior tryumfował mistrz świata Freddie Slater z Ricky Flynn Motorsport. Kategorię juniorską zdominowali Brytyjczycy, którzy zajęli wszystkie miejsca na podium, obok Slatera również nowa wschodząca gwiazda Tony Karta Harley Keeble oraz Sonny Smith z Forza Racing. Natomiast podium wśród seniorów uzupełnili dwaj kolejni zawodnicy Tony Kart Racing Team Tuukka Taponen z Finlandii i Anglik Joe Turney.

W kategorii OK wystartowała czwórka polskich kierowców. Tymoteusz Kucharczyk (na zdjęciu) okazał się najlepszym Polakiem w zawodach, zajmując 10. pozycję w finale (finiszował jako 11.). Jego partner z Birel ART Maksymilian Angelard nie zdołał zakwalifikować się do wyścigu głównego odpadając z second chance heat, a Kuba Rajski (Kosmic) zakończył wyścig drugiej szansy na odległym 25. miejscu. Drugi z polskich finalistów Karol Pasiewicz (Kidix) nie ukończył wyścigu finałowego, odpadając na 11 kółek przed końcem.

W rywalizacji juniorskiej mieliśmy trzech przedstawicieli. To dwójka kierowców Saubera Gustaw Wiśniewski i Maciej Gładysz, oraz nowy nabytek Tony Kart Racing Team Jan Przyrowski. Dwóch z nich dotarło do finału. Bezpośrednio po kwalifikacjach miejsce w grupie finałowej wywalczył Przyrowski (P27), a Wiśniewski i Gładysz musieli walczyć o finał w second chance heat. Sztuka ta udała się jedynie Gustawowi Wiśniewskiemu. W finale to właśnie on okazał się najszybszym Polakiem zajmując 25. lokatę. Jan Przyrowski uplasował się na 29. pozycji.

Paweł Surynowiczhttp://polskikarting.pl
Autor jest dziennikarzem Polskiego Kartingu. Od lat związany ze sportem kartingowym. Komentator, reporter, felietonista.

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

DARVIT 9 Walimska Zimówka 22-23.01.2022

DARVIT 9 Walimska Zimówka
DARVIT 9 Walimska Zimówka - przygotowaliśmy dla Was najważniejsze informacje dotyczące imprezy, która odbędzie się na odcinkach...

SuperOES Tor Poznań – runda 6 – wyniki i on-board

SuperOES Tor Poznańa
SuperOES na Torze Poznań kończy sezon 2021 szóstą rundą, 15 stycznia 2022. W klasyfikacji generalnej znalazło się...

Hyundai, Ford i Toyota zaprezentowały hybrydowe auta WRC Rally1

Podczas oficjalnej prezentacji w Salzburgu w futurystycznym budynku należącym do Red Bulla - Hangar 7 auta hybrydowe...

3 rotorowy silnik wankla i 11.000rpm w Peugeocie 205

Terenowy Peugeot 205 Proto z centralnie zamontowanym 3 rotorowym silnikiem wankla 20B. Kręci się do 11.000 obrotów....

Ford Puma Rally1 Hybrid – testy przed Monte Carlo

Zimowe testy Forda Pumy Rally1 Hybrid przed Rajdem Monte Carlo 2022. A poniżej część druga z nocnym...

NAJPOCZYTNIEJSZE