piątek, 21 stycznia, 2022
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona głównaRajdyCross CountryCobant Energylandia Rally Team przygotowany na Rajd Dakar 2022

Cobant Energylandia Rally Team przygotowany na Rajd Dakar 2022

Już 1 stycznia rozpocznie się Rajd Dakar 2022. Na starcie nie może zabraknąć zespołu Cobant Energylandia Rally Team. W ubiegłym roku bracia Goczałowie jako debiutanci zaskoczyli swoim tempem rywali oraz ekspertów. Nic więc dziwnego, że w tym roku są oni jednymi z głównych faworytów do miejsc na podium w kategorii SSV oraz klasie T4.

Na trasy najtrudniejszego rajdu świata wyruszą dwie załogi Cobant Energylandia Rally Team. Numer 403. na swojego Can-Ama nakleją Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk, zaś z numerem 410. pustynne dakarowe trasy w Arabii Saudyjskiej przemierzać będą Marek Goczał i Łukasz Łaskawiec. Oba duety będą miały do dyspozycji Can-Amy XRS w nowej specyfikacji, których obsługą zajmie się stajnia South Racing.

Obie załogi bardzo mocno przepracowały okres przygotowawczy do Dakaru. Bracia Goczałowie wystartowali m.in. w Rallye du Maroc, Abu Dhabi Desert Challenge oraz Hail International Rally – czyli trzech imprezach kończących sezon Pucharu Świata FIA w Rajdach Cross-Country i zarazem trzech głównych sprawdzianach przed Rajdem Dakar. Załogi są przekonane, że dobrze odrobiły „zadanie domowe” przed najważniejszą imprezą sezonu.

Rajd Dakar 2022 rozpocznie się już 1 stycznia etapem z Dżuddy do Hail. Po siedmiu dniach rywalizacji nadejdzie pora na dzień przerwy, w sobotę, 8 stycznia, w Rijadzie. Po nim nadejdzie pora na sześć prób kończących imprezę, z metą w Dżuddzie, w piątek, 14 stycznia. Łącznie załogi przejadą niemal 8400 kilometrów saudyjskiej trasy, z czego ponad 4200 kilometrów będą stanowiły odcinki specjalne.

Rodzinny Cobant Energylandia Rally Team czeka nie lada wyzwanie. W klasie T4 zapowiedziano aż 61 załóg. Na liście zgłoszeń są również byli zwycięzcy Dakaru. Łącznie w Arabii Saudyjskiej w szranki stanie 1065 zawodników z 63 krajów, którzy na pustyni używać będą 578 różnych pojazdów. Pora na najtrudniejszy, najbardziej legendarny rajd świata.

Jesteśmy gotowi na walkę. Czuję, że dobrze się przygotowaliśmy i możemy się pościgać o wysokie lokaty, ale jednocześnie zachowujemy pokorę. W Dakarze wszystko się może zmienić dosłownie w mgnieniu oka. Najeżdżasz na kamień, tracisz godzinę i jest po wyniku. Konkurencja jest ogromna, na pewno będzie się z kim ścigać. Nie ma mowy o odpuszczaniu i zbytniej kalkulacji. Trzeba pojechać bezbłędnie i zachować pełną koncentrację, bo Dakar to weryfikuje. Na końcu dostajesz rachunek – kto popełni mniej błędów, kogo rachunek będzie mniejszy, ten wygrywa. Nasz cel – przede wszystkim meta. A tam zobaczymy – oby nasz rachunek nie był za wysoki – mówił Marek Goczał.

 – W ramach przygotowań razem z Michałem i Erykiem zrobiliśmy sobie długą listę – na jakiej płaszczyźnie z naszą jazdą jest dobrze, a nad czym musimy jeszcze popracować. W okresie przygotowawczym do Dakaru zwróciliśmy uwagę głównie na jazdę po wydmach. Pracowaliśmy też nad kwestiami technicznymi i odpowiednim momentem na wymianę poszczególnych części i podzespołów, aby nie zaskoczyła nas żadna awaria, czy usterka. W Dakarze często chodzi o detale i my zrobiliśmy wszystko, aby te detale nas nie zawiodły. Wzięliśmy udział w kilku rajdach przygotowawczych i tempo było tam naprawdę zadowalające, to napawa nas optymizmem. Poświęciliśmy na ten Dakar cały rok i wierzę, że jesteśmy gotowi – zakończył starszy z braci Goczał.

Myślami jesteśmy już na Dakarze. Wierzę w to, że stać nas na duży progres względem ubiegłego roku, bo okres przygotowawczy przepracowaliśmy naprawdę solidnie. Ciężko byłoby sobie wyobrazić lepszy trening, niż start w czterech rajdach, w tym trzech za granicą. Odrobiliśmy zadanie domowe i jesteśmy gotowi. Przede wszystkim względem Dakaru 2021 jesteśmy bogatsi o ogrom różnych doświadczeń. Zgadzam się z moim bratem, który mówi, że w tym roku jedziemy się tam ścigać, a nie tylko przejechać trasę – zaznaczył Michał Goczał.

Trzeba mieć wiarę w swoje możliwości. Ja mam przekonanie, że jesteśmy dobrze przygotowani, więc pozostaje tylko zrealizować wszystkie cele, które sobie założyliśmy. Organizator zapowiada, że będzie sporo piachu i wydm, ale jesteśmy na to gotowi – podsumował kierowca pilotowany przez Szymona Gospodarczyka.

redakcjahttp://rallyandrace.pl
Profil redakcyjny dla artykułów stworzonych przez kilku naszych redaktorów.

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

Ogier zdobywa czwartkowe zbocza Monte Carlo

Gospodarze najlepiej rozpoczęli wieczorne zmagania na oesach 90. Rajdu Monte-Carlo. Sebastien Ogier w Toyocie triumfował na obu...

GR Yaris Rally1 i Puma Rally1 w Parku Serwisowym

Toyota GR Yaris Rally1 i Ford Puma Rally1 Hybrid 2022 w Parku Serwisowym przed Rajdem Monte Carlo.

Konrad Dąbrowski na juniorskim podium Rajdu Dakar 2022

14 stycznia zakończyła się 44. edycja Rajdu Dakar, który po raz trzeci odbywał się w Arabii Saudyjskiej....

VI SuperOES Tor Poznań

Filmowe podsumowanie z przejazdów na VI SuperOESie Torze Poznań z 15 stycznia 2022 roku.

1. Rajd Ziemi Sanockiej KJS

Jeżeli chcecie wziąć udział w fajnej imprezie o randzie KJS, to mamy dla Was idealną propozycję -...

NAJPOCZYTNIEJSZE