O losach mistrzowskich tytułów na Węgrzech zdecydować miała finałowa runda – dodatkowo punktowany Zemplen Rally 2024. Ze zwycięstwa cieszył się Adam Velenczei, który wykorzystał mocną kraksę ulubieńca miejscowych kibiców – Miklosa „Mixi” Csomosa.
Przed finałową odsłoną Mistrzostw Węgier, Zemplen Rally 2024, liderami „generalki” byli Miklos „Mixi” Csomos i Atilla Nagy. Podopieczni HRT Racing Kft wygrali aż trzy imprezy, mając na koncie 157 punktów. Ze względu na dodatkowy współczynnik punktowy Rajdu Zemplen (1,5), szanse na madziarskie laury mieli jeszcze Frigyes Turan, Adam Velenczei oraz Gabor Nemet. Wydawało się, iż tyko kataklizm odbierze „Mixiemu” jego pierwszy, długo wyczekiwany tytuł. Owy kataklizm wydarzył się na trzecim odcinku specjalnym…
Zobacz też: Kowalczyk i Hryniuk spełnili marzenia. Zielona Oliwka mistrzem Polski
Pretendenci do tytułu piastowali wysoką, drugą pozycję, która w zupełności wystarczyłaby do otwarcia mistrzowskich szampanów… Csomos i Nagy popełnili jednak koztowny błąd – najpierw stracili panowanie nad samochodem, a po chwili z impetem uderzyli w drzewa. Samochód został poważnie uszkodzony, jakakolwiek naprawa nie wchodziła w rachubę… Krótko mówiąc, ulubieńcy węgierskiej publiczności odpadli z wyścigu o premierowe złoto.
Przeczytaj również: Nowy załącznik „K”. FIA wskrzesza motorsportowe potwory
Ze zwycięstwa w Zemplen i tytułu mistrza Węgier cieszył się Adam Velenczei (na prawym fotelu zasiadł Viktor Ban, wcześniej etatowym „umysłowym” był Zsolt Vansza). 32-latek wywalczył swój pierwszy, domowy laur, meldując się na mecie z zapasem aż pół minuty.
https://youtu.be/9-GaR1Iue2I
„Mixi” – węgierski dzwonnik z Notre-Dam
Csomos zapracował sobie na łatkę rajdowego „dzwonnika” – nie bez kozery po wpisaniu jego imienia i nazwiska w wyszukiwarkę od razu pojawia się proponowane słowo „crash”. Istotnie, Miklos często kończy rywalizację poza drogą, „kasując” następne egzemplarze Fabii Rally2 evo. Poza kraksą w finałowej rundzie mistrzostw Węgier, wspomnieć można jego dwa, potężne „dzwony” na Rajdzie Wysp Kanaryjskich (uderzenie w dom w 2024 i rozpołowienie samochodu w 2023). Patrząc na ostatnie lata, „Mixi” wypracował średnią dwóch „odpisanych” samochodów na sezon. Oby rok 2025 był nieco bardziej szczęśliwy!
Więcej przepełnionych motorsportem materiałów znajdziecie naturalnie na rallyandrace.pl.
Przy okazji, zachęcamy do zakupu… najnowszego, 45. numeru magazynu Rally and Race. Znajdziecie w nim wszystkie, najciekawsze informacje ze świata motorsportu. Od rajdów, przez wyścigi torowe, górskie, F1, po cross country, drift, simracing, rallycross czy karting. W Wasze ręce oddajemy przeszło 150 stron, przesiąkniętych emocjami z czołowych aren!






