niedziela, 1 sierpnia, 2021
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona główna Aktualności Drift Open w Kietrzu: uliczne wyzwanie

Drift Open w Kietrzu: uliczne wyzwanie

Zaległa runda Drift Open w Kietrzu to chyba jednocześnie najbardziej oczekiwane zawody cyklu w tym sezonie. Wszystko dlatego, że kierowców czeka rywalizacja na ulicach miasta. To oznacza, że będzie trzeba wykazać się wyjątkowymi umiejętnościami, prowadząc auto w poślizgu centymetry od krawężników, czy znaków drogowych. Szykuje się walka z podniesionym poziomem ryzyka. 

Zmagania w Kietrzu miały pierwotnie otwierać tegoroczny sezon Drift Open, jednak w kwietniu wciąż obowiązywało wiele obostrzeń, które zmusiły organizatorów do zmiany daty. Runda została przeniesiona na połowę lipca i tym samym wyznaczy półmetek rywalizacji. W zbliżający się weekend można więc z jednej strony wzmocnić pozycję przed decydującą częścią sezonu, a z drugiej strony sporo stracić, bo będą to niezwykle wymagające zawody.

Trasę wyznaczono w samym centrum miasta, nieopodal rynku, co jest gwarancją licznej rzeszy kibiców, obserwujących pojedynki koło w koło. Co więcej charakterystyka terenu – znaczna stromizna i duża różnica poziomów – czyni tę rundę niemal górską. Jeśli do tego doliczymy wszelkie uliczne przeszkody, jak krawężniki, barierki, czy znaki, to można śmiało powiedzieć, że tylko najlepsi i najtwardsi odnajdą się bez problemów w tych warunkach.

– Nie będzie tu miękkiej gry. Jest wąsko, są krawężniki, a przy tym możemy się spodziewać wielu kibiców. Trasa jest trudna, ale fajna. Myślę, że każdy będzie się dobrze bawił, bo to coś nowego – nie tor, czy lotnisko, ale zwyczajna ulica –

mówił zawodnik grupy Masters, Tobiasz Puścian, który miał już okazję przetestować odcinek wyznaczony przez organizatora na arenę rywalizacji.

Większość doświadczonych kierowców jeździła już na podobnych trasach, więc wiedzą czego mogą się spodziewać. Zupełnie inaczej mają się jednak sprawy, jeśli chodzi o klasę PRO, gdzie pojawiło się w tym roku kilku utalentowanych debiutantów.

– Ostatnia runda w Kielcach dała mi sporo nowego doświadczenia, przede wszystkim ze względu na zmienne warunki. Kolejną sprawą była inicjacja driftu na ślepym zakręcie pod górkę. Myślę, że zwłaszcza ten element może przydać się w Kietrzu. Szykują się ciekawe zawody i na pewno świetny klimat, bo na Drift Open, wszyscy doskonale się bawią – przyznał jeden z „nowicjuszy”, Tomek Majewski.

Pierwsze emocje czekają nas już w piątek, kiedy zaplanowano zapoznanie z trasą i oficjalne treningi. W sobotnie popołudnie kibice będą mogli śledzić kwalifikacje, a na niedzielę zaplanowano finały. Liderem w grupie Masters, po dwóch rundach  jest Piotr Kozłowski. Wśród zawodników PRO prowadzi Paweł Kubiak, a w stawce PRO AM – Tomasz Krzyżanowski.

redakcjahttp://rallyandrace.pl
Profil redakcyjny dla artykułów stworzonych przez kilku naszych redaktorów.

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

Maciej Manejkowski o nowym torze Rallycross Poznań

Rozpoczynamy serię materiałów od zawodników, aby zebrać opinię od kierowców z różnych klas na temat nowego toru...

Elektryczna Fabia wykluczona z rajdów!

Choć historia elektrycznej Fabii na rajdowych oesach dopiero się rozpoczęła, być może jesteśmy już świadkami pierwszych perturbacji....

Kultowy Drift Masters w Rydze wystartował!

It’s Riga Baby! Podobno są osoby na świecie, które traktują to powiedzenie jako jedno z najbardziej podniecających...

Renault 5 Turbo 3 – ikona w nowych szatach

Legende Automobiles to mariaż trzech francuskich pasjonatów motoryzacji i amerykańskiego klimatu Los Angeles. Efektem tego połączenia jest...

Ostatnie poprawki w Poznaniu przed MPRC

Dzisiaj w piątek odbyły się ostatnie treningi przed zawodami na nowym torze Rallycross Poznań. Mimo, że obiekt...

NAJPOCZYTNIEJSZE

Fabia R5 vs Gaz 51, czyli estońska przygoda Zapały

Mariusz Zapała w niecodzienny sposób zakończył udział w Samsonas Rally Rokiskis. Mimo jednego zdarzenia to właśnie druga sytuacja sprawiła o zapadnięciu decyzji o wycofaniu...

„Felix” wystartuje w Tarmacu

Paweł „Felix” Danilczuk, który od dłuższego czasu przygotowuje się do powrotu na odcinki specjalne, opowiedział nam krótko o planach na sezon 2021. Znany wszystkim Felix...

Stajnia Retrotechnology poszerza flotę o dwa Fiaty

Rybnicka stajnia od pewnego czasu buduje dział retro, w którym znalazły się już takie auta jak: Autobianchi A112 Abarth, Fiat 500 czy 126 p....

Jak Kalle Rovanperä stracił podium w Monte Carlo

Po naprawdę świetnej jeździe Rovanperä ostatniego dnia Rajdu Monte Carlo 2021 zajmował 3. miejsce. Niestety, młody Fin popełnił błąd, który kosztował go podium. https://www.youtube.com/watch?v=5IqxI_zRx2A&ab_channel=RallyeRacing63