Już w najbliższy weekend zawodnicy serii Forch Racing Race Cup by Atlas Ward spotkają się na kultowym Torze Kielce, by rozegrać finałową rundę sezonu. To właśnie tu, na technicznym i wymagającym obiekcie w Miedzianej Górze, rozstrzygną się losy tegorocznych tytułów w poszczególnych grupach i klasach.
Format zawodów pozostaje bez zmian – uczestnicy przejadą sześć sesji wyścigowych z pomiarem czasu, a o końcowym wyniku zadecyduje średnia z trzech najlepszych przejazdów dnia. Dzięki takiej formule liczy się zarówno szybkość, jak i regularność, co zawsze zapewnia emocjonującą rywalizację do ostatniego okrążenia.
W Race Cup dopuszczone są samochody każdej marki i generacji, niezależnie od poziomu modyfikacji czy rodzaju silnika. Organizatorzy utrzymują klarowny podział na trzy główne grupy – RWD, FWD i AWD, a w ich ramach dodatkowo klasy pojemnościowe, dzięki czemu każdy uczestnik może znaleźć miejsce odpowiadające charakterystyce swojego auta.
Na liście zgłoszeń znalazło się ponad 50 zawodników, choć nie ma wśród nich pierwszej trójki klasyfikacji generalnej. Będzie to więc doskonała szansa na zwycięstwo dla zawodników w wolniejszych samochodach, które na krętym obiekcie powinny sobie świetnie radzić.
Zróżnicowany skład – od lekkich hot hatchy i klasycznych roadsterów po potężne muscle cary i rajdowe GR Yarisy – zapowiada widowiskowe zakończenie sezonu. Finałowa runda Forch Racing Race Cup by Atlas Ward na Torze Kielce to nie tylko sportowa rywalizacja, ale i spotkanie pasjonatów motoryzacji w najlepszym wydaniu.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.











