poniedziałek, 14 czerwca, 2021
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona główna Aktualności Grzegorz Krzemień – 41 lat organizacji BWG

Grzegorz Krzemień – 41 lat organizacji BWG

Inauguracja Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski w tym roku rozegrana na trasie z Wujskiego do Tyrawy Wołoskiej odbędzie się po raz 41 w historii. Organizowana przez blisko 30 lat impreza przez ekipę Automobilklubu Małopolskiego w Krośnie, doczekała się rundy europejskiego pucharu oraz Mistrzostw Europy FIA CEZ.

Dzisiaj niewiele osób pamięta już pierwsze edycje Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego. Jednym z nielicznych jest Grzegorz Krzemień, członek Automobilklubu Małopolskiego i organizator BWG od jego początku.

Zapraszamy na wywiad z najstarszym organizatorem, w którym uchylimy rąbka tajemnicy „Załuskich Patelni”.

START

Grzegorz, jesteś jedyną osobą, która organizowała Bieszczadzki Wyścig Górski 41 razy.

Nie. Jest jeszcze kilka osób, które są związane z Bieszczadzkim Wyścigiem Górskim, jednak z różnych powodów nie angażują się bezpośrednio w organizację.

F1010019

Jak wyglądały pierwsze wyścigi w Załużu?

Były trochę inne jeśli chodzi o organizację, trasę, sposób sędziowania, czy kibiców. Myślę, że od 1979 roku są kibice którzy wiernie kibicują wyścigowi od jego początku.

 

Co zmieniło się przez te 41 lat w wyścigach górskich?

Zmieniła się trasa: długość, nawierzchnia, bariery na prawie całej trasie, dodatkowo bariery z opon jako dodatkowe zabezpieczenie to jeśli chodzi o Załuż. Na przestrzeni lat w Polsce zmieniły się miejsca w których rozgrywane były wyścigi. Mam nadzieję, ze wróci do kalendarza „Góra Św. Anny”.

Kinderman

Klimat BWG zawsze przyciągał kibiców na „Patelnie”?

Od samego początku są to miejsca najbardziej przez kibiców ulubione, bo tam zazwyczaj najwięcej się dzieje – najbardziej widowiskowe.

BWG to wyjątkowy wyścig. Dlaczego?

Jest jednym z pierwszych wyścigów i cały czas się rozwija, jeśli chodzi o rangę zawodów.

GSMP Załuż od zawsze związany był ze startami bolidów formuły.

O ile pamiętam to odbyło się kilka zawodów gdzie nie startowały formuły, ale w większości to tak.

M.Orynski

Przez 41 lat zgromadziłeś wspaniały materiał fotograficzny, dokumentujący organizację zawodów. Nie myślałeś o przygotowaniu wystawy?

W sumie jest to 41 Bieszczadzki Wyścig Górski. Pierwszy wyścig odbył się w 1979 roku. 41 dlatego, że były sezony gdzie był organizowany dwukrotnie w trakcie roku. Jedną z edycji wyścigu zostały Prządki w Korczynie i to się zmieniło.

Trochę się tego uzbierało, ale znam kilka osób, które też mają niezłe zbiory. O wystawie szczerze mówiąc to nie myślałem. Kilka lat temu została wydana ksiązka mówiąca o historii BWG, której autorem jest Barbara Stryszowska, córka Prezesa Henryka Stryszowskiego, współtwórcy wyścigu. Właśnie tam wykorzystanych zostało kila moich zdjęć.

BWG od kilku lat jest międzynarodowym wyścigiem i z roku na rok jest organizowany coraz lepiej. Jest chwalony przez międzynarodowych obserwatorów FIA. A jaka jest twoja ocena?

Na pewno sporo się zmieniło i zmienia się na plus. Rezultatem jest wysoka ocena wyścigu przyznana przez obserwatorów FIA. W ślad za tym idzie wzrost rangi zawodów.

J.Strzelecki

Załuż miał wielu zwycięzców, którego ty pamiętasz najlepiej?

Trudne pytanie. Na przestrzeni tych ponad trzydziestu lat było ich sporo. Startowali u nas zawodnicy z wyścigów płaskich, górskich czy rajdów.

Byli tacy jak: Marian Bublewicz, Bogdan Hering, Antoni Frączek, Błażej Krupa i wielu innych. Jednym z nich był np. Andrzej Godula startujący początkowo Trabantem, później formułą.

Załuż to wyścig, przez który przewinęły się całe klany wyścigowe.

Była cała rodzina Podolskich. Z naszych zawodników pamiętam Mariusza Borczyka, którego syn Arek startuje teraz w GSMP. Był A. Frączek jadący maluchem. Później formułą startował jego syn Paweł. Jan Fołta, a teraz Sebastian, jego bratanek, jeździ formułą i jest klasyfikowany bardzo wysoko. Marek Ryndak. Bogdan Wozowicz i po latach jego syn Grzegorz. Jest rodzina Strzeleckich – Jarosław startował w latach 80-tych, a jego syn Łukasz prowadzi od blisko 10 lat portal www.wyscigigorskie.pl. Oczywiście jest też i klan Steców – Wiesław Stec, Zbigniew Stec oraz Mariusz Stec. Tak jak widzisz jest ich sporo trudno wszystkich wymienić.

Szwagierczak

Z Grzegorzem Krzemieniem rozmawiał Rzecznik Prasowy 41 BWG Łukasz Strzelecki

inf.pras.

 

 

 

 

 

Poprzedni artykułDubai i Boczek w Rechbergu
Następny artykułKarting, to jest to!

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

2. Marten Rajd Strzeliński za nami

W miniony weekend zakończył się 2. Marten Rajd Strzeliński, który zainaugurował tegoroczny cykl MSP Rally Trophy. Poza...

Krzysztof Romanowski wygrywa Drift Open w Debrznie.

Za nami emocjonująca inauguracje sezonu Drift Open w Debrznie. W klasie Masters - najwyższej w DO niepokonany...

Oliver Solberg – wygrana we Włoszech, wyjazd do Kenii!

Kariera młodego zawodnika jaśnieje coraz bardziej. Wicemistrz ERC z 2020 roku ma za sobą kolejny, bardzo udany...

Mercedes kończy śrubowanie swoich rekordów

Miniony weekend był dla stajni Mercedesa jednym z najgorszych w ostatnich miesiącach. Po wtopie w Monako, z...

Adrian Chwietczuk wygrywa 40. Rajd Podlaski!

Ostatni szutrowy sprawdzian przed 77. Orlen Rajdem Polski dla zawodnika Hołowczyc Racing. Olsztynianin w pasjonującej walce pokonał...

NAJPOCZYTNIEJSZE

Fabia R5 vs Gaz 51, czyli estońska przygoda Zapały

Mariusz Zapała w niecodzienny sposób zakończył udział w Samsonas Rally Rokiskis. Mimo jednego zdarzenia to właśnie druga sytuacja sprawiła o zapadnięciu decyzji o wycofaniu...

„Felix” wystartuje w Tarmacu

Paweł „Felix” Danilczuk, który od dłuższego czasu przygotowuje się do powrotu na odcinki specjalne, opowiedział nam krótko o planach na sezon 2021. Znany wszystkim Felix...

Stajnia Retrotechnology poszerza flotę o dwa Fiaty

Rybnicka stajnia od pewnego czasu buduje dział retro, w którym znalazły się już takie auta jak: Autobianchi A112 Abarth, Fiat 500 czy 126 p....

Jak Kalle Rovanperä stracił podium w Monte Carlo

Po naprawdę świetnej jeździe Rovanperä ostatniego dnia Rajdu Monte Carlo 2021 zajmował 3. miejsce. Niestety, młody Fin popełnił błąd, który kosztował go podium. https://www.youtube.com/watch?v=5IqxI_zRx2A&ab_channel=RallyeRacing63