Hubert Laskowski: „Cel na Rajd Lipawy? Jadę, aby powalczyć!”

fot. Hubert Laskowski - oficjalny profil Facebook

Oficjalnie, Hubert Laskowski powraca za kierownicę rajdówki! Siedemnastolatek zdobył niezbędne finansowanie i dołączy do stawki Rally Liepaja, czwartej rundy Rajdowych Mistrzostw Europy FIA ERC. Zapytaliśmy Huberta o jego formę, plany na łotewską batalię i wsparcie nowego partnera. Laskowski zapowiada, iż mimo kilkumiesięcznej przerwy, zamierza… powalczyć o zwycięstwo w kategorii ERC3!

Delikatnie mówiąc, rajdowa kampania 2023 nie układa się po myśli Huberta Laskowskiego. Siedemnastolatek z Wrocławia ma ogromne problemy budżetowe, które skutecznie blokują jego dalsze starty i sportowy rozwój. Pomocną dłoń wyciągnął Kajetan Kajetanowicz, swoją pomoc zaoferowały też marka Pirelli czy rodzimy oddział M-Sportu, który zapraszał Huberta na zagraniczne testy Fiesty Rally4. Niestety, pomimo wielu apelów mistrz Łotwy i Estonii w klasie 3. nie zdołał zgromadzić odpowiednich funduszy, wstrzymując tegoroczne występy. Na szczęście, owy stan rzeczy niebawem się zmieni! Laskowski poinformował, że wsparcie nowego partnera otwiera mu drzwi do startu w Rajdzie Lipawy, czwartej rundzie Mistrzostw Starego Kontynentu. Hubert zapowiada, że celem wyjazdu na Łotwę będzie… zwycięstwo!

Laskowski
fot. Hubert Laskowski – oficjalny profil Facebook

Pierwszy start w sezonie

RR: Hubert, aż chciałoby się powiedzieć… „nareszcie”! Już oficjalnie, wracasz za kierownicę rajdówki, wystartujesz w Rajdzie Lipawy – czwartej rundzie FIA ERC. Jak się czujesz? Po miesiącach nerwów znów zawalczysz z europejską czołówką.

HL: Ciężko jest teraz opisać to co czuję… Po prostu, jestem niesamowicie szczęśliwy i już nie mogę się doczekać pierwszego odcinka. Dobrze jest wrócić. Wszystko to zawdzięczam moim najbliższym i partnerom, którzy dołożyli do tego swoją cegiełkę. Bez tego wsparcia Rajd Lipawy oglądałbym zapewne z domu… Dziękuję każdemu z Was, dziękuję za Wasze zaufanie i wiarę w moje możliwości. W sobotę sprawdzaliśmy samochód, w środę odbędą się pierwsze testy, nie siedziałem w mojej Fieście gdzieś od października 2022. Poprzednie miesiące były ciężkie, ponure. Nic się nie układało… Ale mamy to. Wystartujemy w Rajdzie Lipawy, więc teraz wszystkie ręce na pokład i pełne skupienie. Obiecuję, będziemy walczyć!

fot. Hubert Laskowski – oficjalny profil Facebook

Z europejską śmietanką

RR: Rywalizacja na Łotwie i Rajd Lipawy mają specjalne miejsce w Twoim sercu. To właśnie tam zadebiutowałeś w Rajdowych Mistrzostwach Europy – przygodę z ERC zacząłeś od zwycięstwa. Jaki będzie tegoroczny start? W związku z przerwą jedziesz tam treningowo, po cenne kilometry? Czy jednak chcesz nawiązać walkę, sprawdzić się na tle europejskiej śmietanki i biało-czerwonych duetów w Rally3? 

HL: Jestem naprawdę bojowo nastawiony. To będzie niezwykle ważny start, nie zamierzam więc odpuszczać. Długo czekałem na swoją szansę, i chcę ją w pełni wykorzystać. Dlatego będę atakował od pierwszego odcinka specjalnego. Na Łotwę jadę z myślą, że moim celem jest zwycięstwo w ERC3. Naturalnie, to będzie ciężkie zadanie. Na miejscu pojawi się Jon Armstrong, który pędzi po mistrzowską koronę, ma wybitne tempo. Swój udział potwierdził też Paolo Soria, który będzie chciał odkuć się za nieudany Orlen 79. Rajd Polski… Przyjdzie mi też zmierzyć się z Piotrkiem Parysem i Kubą Matulką – są w niebywałym „gazie”, mają przejechanych sporo kilometrów, wyróżniają się w RSMP tocząc fenomenalny pojedynek.

Zdaję sobie sprawę, że skala wyzwania będzie ogromna. Ale takie rzeczy mnie motywują. Wydawało się, że moją przewagą będzie znajomość tutejszych odcinków. Jednak włodarze Rajdu Lipawy zaskoczyli wszystkich, zmieniono lwią część trasy, zachowano parę starych partii. Ewidentnie jest to już przygotowanie się do ugoszczenia stawki WRC w 2024 roku. Wiem, że każdy ma równe szanse. Będzie szybko, zdradliwie, z dużą ilością skoków. Czyli wszystko to co kochamy w rajdach samochodowych. Naprawdę, to będzie świetna impreza.

 

Powrót za stery

RR: W sobotę na krótką chwilę wsiadłeś do swojej Fiesty. Ciężko to nawet nazwać oficjalnymi testami, po prostu sprawdziłeś, czy maszyna pracuje prawidłowo. Jak czułeś się za kierownicą? Potrzebowałeś chwili, żeby złapać pewność siebie? Czy rajdy samochodowe są jak jazda na rowerze, tego się po prostu… nie zapomina?

HL: Naturalnie, na początku trzeba było rozgrzać maszynę, wszystkie podzespoły. Jakieś dwa kilometry jechałem dość powoli. Ale jak włączyłem już tryb „stage”… Od pierwszego kilometra jechałem na jakieś 90% swoich możliwości – to była tylko rozgrzewka, więc nie mogłem pozwolić sobie na niepotrzebne błędy. Ale czułem się świetnie, miałem wrażenie, jakbym startował w rajdzie, jakbym nigdy nie wysiadał z rajdówki. Uważam dziś, iż spory wpływ na moją dyspozycję ma wsparcie M-Sportu – fakt, że dwukrotnie zapraszano mnie na Sardynię gdzie wcielałem się w rolę kierowcy testowego Fiesty Rally4. Kilka miesięcy wcześniej byłem też na Rajdzie Szwecji, w Umei wykonywałem gościnne przejazdy. Więc mam teraz świetny humor. Po prostu, miło jest dostać taki zastrzyk pozytywnej energii.

Laskowski
fot. Hubert Laskowski – oficjalny profil Facebook

Kluczowe wsparcie

RR: Nie wstydzisz się tego, i szczerze mówisz o swoich kłopotach budżetowych… Starty w tym sezonie wisiały na włosku. Na szczęście udało się. Swoje wsparcie zapowiedział Kajetan Kajetanowicz i firma Pirelli. Pomocną dłoń wyciągnął także polski oddział M-Sportu. A teraz pojawił się nowy sponsor, który znacznie pomógł w zgłoszeniu na Lipawę. To jednorazowa akcja, czy zapowiedź czegoś większego?

HL: Do grona moich partnerów dołączyła firma Elbro, zajmująca się recyklingiem i obróbką złomu. To dla mnie niezwykle ważna współpraca – jest to pierwsza firma z mojej rodzinnej Gminy Kobierzyce. Pierwsza, lokalna firma, która zdecydowała się na wsparcie finansowe. Jestem im niezwykle wdzięczny. Bo bez tej pomocy, oglądałbym Rajd Lipawy w Motowizji. Mam nadzieję, że zostaną z nami na dłużej, wierzę, że pojawią się też kolejni partnerzy… Nie są to puste słowa – zrobię wszystko, aby byli zadowoleni. Aby poczuli, że było warto!

fot. Hubert Laskowski – oficjalny profil Facebook

Historia Laskowskiego w pigułce

Korzystając z okazji, zapraszamy Was do zakupu 39. wydania magazynu Rally and Race. Hubert Laskowski stał się bezsprzecznym bohaterem numeru, udzielając nam zapewne… największego wywiadu w swojej karierze. Na ośmiu stronach udało nam się szczegółowo opisać jego dotychczasowe osiągnięcia, i zapytać młodego wrocławianina o jego talent, genezę rajdowej pasji, plany na przyszłość i sposób na spełnienie marzeń o… cyklu WRC! 39. numer magazynu Rally and Race (z darmową wysyłką) znajdziecie w naszym sklepie.

Zachęcamy także do zaobserwowania mediów społecznościowych Huberta Laskowskiego. Młody zawodnik chętnie dzieli się w nich kulisami swoich startów, opowiadając również o przygotowaniach, treningach fizycznych oraz godzeniu młodości z licznymi obowiązkami. Trzymamy kciuki za rozwój tego utalentowanego kierowcy i kluczową pomoc sponsorów!

W Rally and Race cenimy sobie zdanie naszych czytelników. Zachęcamy Was do wyrażania własnych opinii i dyskusji w mediach społecznościowych. Jesteśmy też otwarci na wymianę argumentów. Wspólnie budujmy i wspierajmy społeczność kibiców oraz polski motorsport!