czwartek, 2 lutego, 2023
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona głównaNA TOPIEKen Block miał testować bolid F1, ale plan nie wypalił. Co poszło...

Ken Block miał testować bolid F1, ale plan nie wypalił. Co poszło nie tak?

Ken Block ponad dekadę temu miał możliwość sprawdzenia bolidu F1. Testy w maszynie przygotowanej przez Toyotę nie doszły do skutku, ponieważ zaważył jeden detal.

Ken Block miał wsiąść do bolidu F1 w 2011 roku. Już wtedy był znanym zawodnikiem, który miał za sobą kilkanaście startów w rundach WRC, a jego filmiki z serii Gymkhana zdobywały kolejne miliony odsłon.

Firma Pirelli chciała wprowadzić Kena Blocka do F1. Włoski producent ogumienia wrócił wtedy do „królowej motorsportu” jako oficjalny dostawca. Firma współpracowała z amerykańskim kierowcą przy okazji Gymkhany oraz startów w rajdach.

Zobacz: Ken Block zginął w wypadku

Testy w bolidzie F1 miała zagwarantować Toyota, z którą Pirelli współpracowało w zakresie prac rozwojowych. Chodziło o bolid TF109, czyli ostatnią maszynę japońskiej marki. W planach były trzydniowe jazdy po torze Monza. Ken Block miał przejąć samochód po Lucasie di Grassim ostatniego dnia testów.

Plany ogłoszono oficjalnie w czerwcu 2011 roku podczas Grand Prix Kanady. Ken Block był niezwykle uradowany z planów proponowanych przez włoską firmę. W planach było nawet nagranie jednego z odcinków Gymkhany przy udziale bolidu F1.

Zobacz teżElektryczne Audi S1 Kena Blocka

Kilka tygodni później wybrał się do bazy Toyoty w Kalifornii, gdzie przygotowywano go do testów. Najpierw zaplanowano jazdy w symulatorze, a później rozpoczęły się pierwsze przymiarki do fotela. Wtedy pojawiły się problemy.

Wzrost Blocka nie stanowił wyzwania, tylko jego budowa ciała, postura i długie nogi. Amerykanin był w stanie zająć miejsce w fotelu w taki sposób, żeby głowa nie wystawała ponad pałąk ochronny. To był warunek, żeby uzyskać zgodę na start, ale jego nogi blokowały ruchu kierownicy. Toyota rozważała nawet wprowadzenie modyfikacji w kokpicie, ale ostatecznie zrezygnowano z tych planów z powodu braku czasu. Zakres zmian był zbyt duży, a Toyota w tamtym czasie kończyła przygodę z F1.

Ken Block był bardzo rozczarowany takim obrotem sytuacji. Taka sytuacja nie powtórzyła się już w jego późniejszej karierze.

Jędrzej Stoner
Redaktor. Lubi wysokie obroty, sztywne zawieszenia, krótkie przełożenia, kosmiczne przyspieszenia.

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

FIA uruchamia proces aplikacyjny dla nowych zespołów Formuły 1

Międzynarodowa Federacja Samochodowa poinformowała o uruchomieniu procesu aplikacyjnego, który pozwoli dołączyć do stawki F1 nowym zespołom. Każdy...

Załoga Postawka/Postawka w czołówce Monte-Carlo Historique

Postawka
Jubileuszowy, 25. Rallye Monte-Carlo Historique już za nami. Tegoroczna edycja okazała się wielki sukcesem dla biało-czerwonych. Na...

Prema ogłasza skład LMP2. Rosjanin zamiast Kubicy

Prema ogłasza skład w LMP2
Prema startuje kolejny sezon w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA. W barwach włoskiego sezonu, w którym w ubiegłym...

McRae wystartuje w ERC. Trzecie pokolenie rajdowego klanu

McRae
McRae to nazwisko, którego nie trzeba specjalnie przedstawiać w świecie rajdów. W tym sezonie w Rajdowych Mistrzostwach...

Kalendarz Tarmac Masters 2023

Tarmac
Przed nami ósmy sezon sportowej rywalizacji w ramach cyklu Tarmac Masters. Tegoroczna batalia zyska jednak nowy, istotny...

NAJPOCZYTNIEJSZE

Paste your AdWords Remarketing code here