Kierowcy Orlen Team w padoku F1. Kucharczyk, Gładysz, Kręt jadą do Zandvoort

212

Kierowcy Orlen Team najmłodszego pokolenia pojawią się w padoku F1 podczas najbliższego GP Holandii. Tymoteusz Kucharczyk, Maciej Gładysz i Karol Kręt zameldują się Zandvoort dzięki współpracy polskiego koncernu z Alpha Tauri.

Kierowcy Orlen Team będą mieć niepowtarzalną okazję, żeby zobaczyć swoich idoli z bliska. Polski koncern jest jednym ze sponsorów ekipy Alpha Tauri, startującej w F1. Logotyp marki jest widoczny m.in. na tylnym skrzydle, nosie bolidu oraz obręczy systemu Halo.

Młodzi zawodnicy pojadą na wyścig F1

Tymoteusz Kucharczyk, Maciej Gładysz i Karol Kręt uczestniczyli w konferencji prasowej przed wyjazdem do Holandii. Spotkanie z dziennikarzami w siedzibie Orlenu było okazją do kontaktu z bolidem, a już za kilka dni będą mogli podglądać pracy inżynierów i mechaników Alpha Tauri. Oprócz tego spotkają się z kierowcami – Yukim Tsunodą i Danielem Ricciardo.

– Jestem niesamowicie podekscytowany możliwością wyjazdu na GP Holandii. Obecność w garażu  Alpha Tauri, partnera Orlen, będzie dla nas niezwykłym przeżyciem. Cieszę się z możliwości podpatrywania najlepszych kierowców świata. To będzie wielka motywacja do pracy i pojawienia się w padoku już jako zawodnik! – podsumował Tymoteusz Kucharczyk. Młody talent ma za sobą bardzo dobre występy. Niedawno na torze Silverstone zajął czwarte i trzecie miejsce w serii GB3.

Przeczytaj: Karol Kręt broni pozycji lidera. Istotne wyścigi przed Polakiem

– Każdy, kto ściga się w kartingu, marzy o tym, żeby móc z bliska zobaczyć Grand Prix Formuły 1. Wszyscy dążymy do tego, by pewnego dnia wystąpić w tej serii, więc będzie to na pewno niezapomniane doświadczenie – powiedział Maciej Gładysz. 15-letni zawodnik jako pierwszy Polak w historii wygrał FIA Karting Academy Trophy.

Zobacz: Tymoteusz Kucharczyk na podium. Sukces Polaka w GB3

– To dla mnie wyjątkowa szansa. Chcę zobaczyć działanie mechaników i inżynierów od zaplecza. Liczę, że ta wiedza przyda się podczas moich startów. Będę miał też okazję do zobaczenia, jak działa padok podczas weekendu, gdy odbywają się wyścigi w tak wielu seriach. W Holandii będą ścigać się kierowcy Porsche Mobil 1 Super Cup, czyli serii, która jest moim głównym celem w przyszłości – mówi Karol Kręt, który ma na swoim koncie tytuły mistrza Polski w kartingu. Aktualnie startuje w serii Porsche Sports Cup Deutschland oraz w wyścigach długodystansowych.