Wolne miejsca w Formule 3 kończą się, to już ostatni dzwonek na podpisanie kontraktu. Tymek Kucharczyk ma coraz mniej czasu i coraz mniej możliwości… Z gry odpadł właśnie Hitech Grand Prix.
Zegar tyka, a gra w „gorące krzesła” w Formule 3 wkracza w decydującą fazę… Nie jest to dobra informacja dla Polskich kibiców, Tymek Kucharczyk nadal nie zapewnił sobie miejsca w przyszłorocznej stawce. Lista wolnych foteli oraz dostępnych opcji maleje w sprinterskim tempie. Z wirtualnego biurka znika właśnie oferta, która wydawała się jedną z najlepszych.
Zobacz też: Z Kurvinoxem na dachu! „Walaszkowe” barwy Daftracing na Barbórkę
Niestety, młody Polak nie wsiądzie do maszyny Hitech Grand Prix. Pomimo tego, że Tymek zbierał świetne recenzje a współpraca ze stajnią z Silverstone przebiegała wzorowo, Hitech nie mógł już dłużej czekać, „oddając” ostatni wolny w ręce Austriaka, Joshuy Dufeka… Ten wraca poniekąd na „stare śmieci” – reprezentował barwy Hitechu w Formula Regional Asia.

Gdzie wyląduje więc Kucharczyk i czy w ogóle jest jeszcze szansa na angaż w Formule 3? Nazwisk ostatnich kierowców nie zdradziło jeszcze pięć drużyn, tajemnicą poliszynela jest jednak fakt, iż rozmowy kontraktowe są dosłownie na ostatniej prostej… Jeśli uwierzymy plotkom, nasz rodak jest najbliżej zespołu AIX – przedostatniej siły tegorocznej kampanii. Wszystko zależy zatem od sponsorów, mocno trzymamy kciuki za pilny zastrzyk gotówki!
Niezależnie od tego czy Kucharczyk zgromadzi odpowiednie finansowanie, w sezonie 2025 zobaczymy przynajmniej jednego Polaka. Roman Biliński wsiądzie do konstrukcji Rodina.
Kucharczyk drugim wicemistrzem mistrzem GB3
Czempionem Brytyjskiej F3 2024 został Australijczyk, Louis Sharp. Zawodnik stajni Rodin Motorsport zgromadził 478 punktów, wygrywając pięć wyścigów. „Srebro” wywalczył John Benett z JHR Developments (456 „oczek”). Tymek zapisał na swoje konto 443 punkty, co wystarczyło do zakończenia sezonu na najniższym stopniu podium. Warto dodać, że nasz reprezentant praktycznie do końca bił się o zwycięstwo, o wszystkim decydowały ostatnie zawody na Brands Hatch. Kucharczyk zajął odpowiednio trzecią, trzecią i siódmą lokatę.
Przeczytaj również: Nowy załącznik „K”. FIA wskrzesza motorsportowe potwory
Polak zakończył rok z czterema triumfami na koncie. Premierową wiktorię świętował na kultowym Silverstone (pierwszy wyścig). Jego łupem padły też dwa, pierwsze „biegi” na Spa – wizytę w Belgii traktować można za najmocniejszy akord sezonu. Ostatni komplet punktów wywalczył na holenderskim torze Zandvoort, gdzie zwyciężył w drugim wyścigu.
Więcej przepełnionych motorsportem materiałów znajdziecie naturalnie na rallyandrace.pl.
Przy okazji, zachęcamy do zakupu… najnowszego, 45. numeru magazynu Rally and Race. Znajdziecie w nim wszystkie, najciekawsze informacje ze świata motorsportu. Od rajdów, przez wyścigi torowe, górskie, F1, po cross country, drift, simracing, rallycross czy karting. W Wasze ręce oddajemy przeszło 150 stron, przesiąkniętych emocjami z czołowych aren!






