Legenda dolnośląskich oesów kończy karierę. Niedźwiecki przechodzi na emeryturę

Niedźwiecki
fot. Roman Podfigorny & Podfigor Foto-Team

Jarosław Niedźwiecki, istna legenda dolnośląskich kategorii RWD, poinformował o odwieszeniu kombinezonu do szafy. Zawodnik ze Strzelina może pochwalić się wręcz fenomenalnymi statystykami.

„Czekaliśmy na taki moment, aby zakończyć z przytupem i nie być klepanym przez innych. To była nasza wspólna decyzja z „Małym”. Tymi słowami Jarosław Niedźwiecki pożegnał się ze swoimi kibicami, informując o przejściu na emeryturę. Wielokrotny czempion klas RWD Rajdowego Pucharu Sudetów zdecydował się sprzedać swoje kultowe, czerwone BMW E36.

Zobacz też: Nowe rozgrywki w FIA ERC. „Oldboje” na podbój Starego Kontynentu

Jarosław poinformował, iż na przestrzeni ostatnich lat zdobył wystarczająco dużo pucharów i zaspokoił apetyt na triumfy w klasie RWD. Zakup nowej maszyny lub „transfer” do innego cyklu pochłonęłoby zbyt wiele środków. Niedźwiecki zdecydował zatem „ustąpić młodzieży”. BMW znalazło już nowego nabywcę – samochód powędrował do garażu Michała Frątczaka.

Współautorami licznych, oesowych sukcesów Niedźwieckiego byli jego czterej „umysłowi” – Krzysztof Siermiński, Roman Romelczyk, Grzegorz Galiczyński oraz Mirosław Jakubowski.

 

Jarosław Niedźwiecki – postrach klas RWD

Jarosław Niedźwiecki zadebiutował na rajdowych oesach w 2013 roku, stając na lini startu premierowej edycji Walimskiej Zimówki. Do spółki z Krzysztofem Siermińskim, Niedźwiecki zatriumfował w klasie K2. Co ciekawe, był to pierwszy i zarazem jedyny start za kierownicą Fiata Cinquecento. W kolejnym roku Niedźwiecki i Siermiński przesiedli się do… BMW E36.

Przeczytaj również: Mistrzowska „ośka” na sprzedaż. Chorbiński żegna się z 208 Rally4

Jarosław przez lata pozostawał wierny kultowej konstrukcji z Monachium. E36 zaprowadziło go do wielu triumfów w seriach „amatorskich” – Niedźwiecki był prawdziwym dominatorem tylnonapędowych kategorii w Pucharze Sudetów, organizowanym przez Walim Rajdowy. Na przestrzeni ostatniej dekady tylko raz nie wywalczył tytułu mistrzowskiego! (brąz w 2018).

Oficjalne statystyki Jarka są więcej niż imponujące. Osiemdziesiąt występów, sześćdziesiąt dziewięć miejsc na podium, czterdzieści trzy wiktorie. Skupiając się wyłącznie na rajdowej przygodzie w BMW E36, na sześćdziesiąt trzy rajdy Niedźwiecki wygrał aż trzydzieści pięć. Współczynnik startów do zwycięstw w klasie wynosi oszałamiające… pięćdziesiąt procent!

Jarku, życzymy wszystkiego co najlepsze! Może emerytura zamieni się w krótką przerwę i niebawem powrócisz do walki? Będzie nam brakować Twojej charakterystycznej „bawarki”.

Więcej przepełnionych motorsportem materiałów znajdziecie naturalnie na rallyandrace.pl.

Przy okazji, zachęcamy do zakupu… najnowszego, 45. numeru magazynu Rally and Race. Znajdziecie w nim wszystkie, najciekawsze informacje ze świata motorsportu. Od rajdów, przez wyścigi torowe, górskie, F1, po cross country, drift, simracing, rallycross czy karting. W Wasze ręce oddajemy przeszło 150 stron, przesiąkniętych emocjami z czołowych aren!