Lia Block: Nie chcę być znana jako córka Kena

Fot. Williams Grand Prix Engineering

Lia Block stawia kolejne kroki w swojej karierze, starając się wyrwać z cienia swojego ojca, legendarnego Kena Blocka. Choć jego nazwisko otworzyło jej drzwi do świata motorsportu, Lia podkreśla, że chce budować własną tożsamość i zdobywać sukcesy na własnych warunkach.

Ken Block był ikoną motorsportu, znanym z widowiskowej serii Gymkhana, sukcesów w rajdach i marki Hoonigan. Jego tragiczna śmierć w styczniu 2023 roku była ogromnym ciosem dla świata sportów motorowych i samej Lii. Mimo że jego dziedzictwo pozostaje integralną częścią jej życia, młoda zawodniczka pragnie udowodnić, że jej sukcesy wynikają z talentu i ciężkiej pracy, a nie tylko z nazwiska.

„Nie chcę, żeby ludzie myśleli, że oszukuję albo mam jakąś przewagę” – powiedziała Block w wywiadzie dla The Athletic. „Oczywiście, że miałam ułatwiony start, bo mój tata był znany i dał mi możliwości. Ale chcę budować własną osobowość i być sobą. Nie chcę być znana tylko jako jego córka. Mam swoje imię”.

Rodzina Kena Blocka
Rodzina Kena Blocka

Pierwsze kroki w motorsporcie

Choć Lia dorastała w otoczeniu motorsportu, jej droga do kariery nie była od razu oczywista. Poczatkowo trenowała gimnastykę i taniec, a także uprawiała kilka innych sportów, zanim zdecydowała się na ściganie. Jej pierwszym poważnym kontaktem z motoryzacją był elektryczny gokart kupiony przez ojca. W wieku 10 lat wróciła do motorsportu na własnych zasadach.

„Kiedy spróbowałam wszystkiego i wróciłam do ścigania, wiedziałam, że to jest to, co chcę robić” – wspomina Lia.

W wieku 13 lat ojciec nauczył ją jazdy z manualną skrzynią biegów, a następnie wprowadził do driftingu. To właśnie wtedy, w słynnym Fordzie Escorcie Kena Blocka, zaczęła wykonywać pierwsze kontrolowane poślizgi. Jednak prawdziwą sensacją była jej jazda 1400-konnym Mustangiem Hoonicorn w wieku 14 lat. „Nie wiem, kto wpadł na ten pomysł, ale prawdopodobnie był to zły pomysł” – żartowała Block.

Od rallycrossu do bolidów

Lia zdobyła mistrzostwo American Rally Association w klasie Open 2WD w 2023 roku, stając się najmłodszą mistrzynią w historii ARA. W tym samym roku wystartowała w legendarnym Pikes Peak International Hill Climb w aucie swojego ojca, Hoonipigasus. Pomimo sukcesów w rajdach, postanowiła postawić na bolidy jednomiejscowe.

W listopadzie 2023 roku ogłoszono, że Lia dołączy do Williams Academy i wystartuje w F1 Academy z zespołem ART Grand Prix. Zmiana dyscypliny nie była łatwa. „Musiałam nauczyć się wszystkiego od podstaw. To było jak zaczynanie od zera” – przyznała.

Sezon 2024 był dla niej okresem nauki, ale już podczas kwalifikacji w Singapurze zajęła czwarte miejsce, co uznała za przełomowy moment. Sezon zakończyła na ósmym miejscu w klasyfikacji generalnej, z najlepszymi wynikami w Singapurze i Miami.

Fot. Williams Grand Prix Engineering

Cel: Mistrzostwo F1 Academy

Blok stawia wszystko na rywalizację w F1 Academy w 2025 roku. Jak sama mówi, chce osiągać duże zwycięstwa i walczyć o mistrzostwo. Jednocześnie nie zapomina o swoich rajdowych korzeniach.

„F1 Academy to teraz mój główny cel. Chcę odnosić wielkie zwycięstwa i walczyć o tytuł, ale szukam też okazji do ścigania się w rajdach, jeśli tylko będzie to możliwe” – powiedziała.

Dzięki nowemu sponsorowi, Rockstar Energy, Lia ma większą swobodę finansową w swojej karierze. „Motorsport jest drogi. Mój tata otworzył mi drzwi, ale teraz jestem dorosła i muszę sama się utrzymać” – przyznała.

Przyszłość Lii Block pozostaje otwarta. Czy zostanie w bolidach jednomiejscowych, czy wróci do rajdów? Czas pokaże. Jedno jest pewne: nie chce być znana tylko jako „córka Kena”. Chce, aby świat motorsportu zapamiętał ją jako Lię Block – utalentowaną, ambitną i niezależną zawodniczkę.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.