Maja Michalska: Motorsport powoli przestaje być tylko męskim światem

Fot. Tomasz Szwajkowski

Rozmawiamy z Mają Michalską – członkinią Automobilklubu Wielkopolski, kierowniczką startu na Torze Poznań, a także pierwszą Polką, która pełniła funkcję marshala podczas Grand Prix Formuły 1 i wyścigów 24-godzinnych w Le Mans, na Nürburgringu i Spa-Francorchamps. W tym roku Maja została zakwalifikowana do programu FIA Women in Motorsport Mentoring Programme, który łączy kobiety z całego świata związane z wyścigami i rajdami.

Jak dowiedziałaś się o programie? Czy od początku wiedziałaś, że to coś dla ciebie?
„O programie dowiedziałam się podczas wyścigu 24h Le Mans, gdzie odbyło się spotkanie dla kobiet w motorsporcie. Zaproszono na nie panie z różnych stron świata wyścigów – mechaniczki, medyczki, dyrektorki zawodów, a także, tak jak ja, marshalki. Od razu uznałam, że to świetna inicjatywa, w którą warto się zaangażować, by poznać nowe perspektywy i zdobyć kolejne doświadczenia”.

Jak przebiegał proces rekrutacji? Czego od was oczekiwano i czy była duża konkurencja?
„Rekrutacja polegała na wypełnieniu formularza zgłoszeniowego, w którym trzeba było opisać swoje doświadczenie, pasję i kilka słów o sobie. Nie wiem, jak duża była konkurencja w tym roku, ale w poprzedniej edycji zgłosiło się około tysiąca kobiet, z czego wybrano dwieście. Wiem też, że nie wszystkie uczestniczki spotkania we Francji otrzymały później maila z akceptacją, więc tym bardziej cieszę się, że udało mi się dostać do programu”.

Jak długo będzie trwać program i na czym dokładnie polega twoja rola?
„Program trwa trzy miesiące, a każda uczestniczka zobowiązana jest do odbycia czterech spotkań online, trwających po 60 minut. Nie mam informacji, czy obowiązuje limit uczestniczek, ale wiem, że w tym czasie będziemy pracować w stałych parach lub grupach, aby móc zbudować relację i efektywnie się wspierać”.

Fot. Tomasz Szwajkowski

Czy program zakłada również element praktyczny?
„Na razie wiem o spotkaniach online, podczas których będziemy wymieniać się doświadczeniami i wiedzą teoretyczną. Mam jednak nadzieję, że uda się również zorganizować większe spotkanie w rzeczywistości – nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu i wspólnej pracy przy zawodach”.

Czego sama oczekujesz od udziału w programie?
„Przede wszystkim chcę się jak najwięcej nauczyć i poznać inne inspirujące kobiety z całego świata. Liczę, że zdobędę nowe kontakty i doświadczenia, które pozwolą mi w przyszłości wspierać młode dziewczyny w polskim motorsporcie. Chciałabym też promować nasz kraj na arenie międzynarodowej i pokazać, że w Polsce dzieje się naprawdę wiele dobrego w tej dziedzinie”.

Czy przez lata zauważyłaś zmianę w obecności kobiet w motorsporcie?
„Tak, zdecydowanie. W porównaniu z rokiem 2017, kiedy zaczynałam swoją przygodę na Torze Poznań, dziś widać o wiele większe zainteresowanie motorsportem wśród dziewczyn. Cieszę się, że powoli przestaje być to tylko męski świat. Mimo to nie ukrywam, że nawet z moim doświadczeniem wciąż trudno jest przebić się do wyższych funkcji. Mam jednak nadzieję, że programy takie jak ten otworzą ludziom oczy i przybliżą nas do prawdziwej równości w motorsporcie”.

Maja Michalska to jedna z najbardziej rozpoznawalnych kobiet w polskim motorsporcie – nie tylko dzięki swojej pracy na największych torach świata, lecz także dzięki konsekwencji i pasji, z jaką wspiera rozwój tej dyscypliny w kraju. Jej udział w programie FIA to nie tylko osobisty sukces, lecz także kolejny krok w kierunku większej obecności Polek w międzynarodowych strukturach motorsportu.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.