Monako przedłuża kontrakt z F1 do 2031

Fot. Red Bull Content Pool

Grand Prix Monako pozostanie w kalendarzu Formuły 1 do co najmniej 2031 roku, poinformowała seria wyścigowa. Wyścig, uznawany za jeden z najbardziej prestiżowych w sezonie, przedłużył swoją umowę o sześć lat.

Choć w ostatnich latach pojawiały się wątpliwości co do przyszłości wyścigu w Monako, głównie z powodu ograniczeń widowiskowych na wąskich ulicach Monte Carlo, F1 i Automobilklub Monako osiągnęły porozumienie, które zapewnia dalszą obecność tego wydarzenia w kalendarzu.

Zmiana daty Monako GP

Od 2026 roku Grand Prix Monako zmieni swoje tradycyjne miejsce w harmonogramie – wyścig zostanie przeniesiony z końcówki maja na pierwszy weekend czerwca. Taka zmiana pozwoli uniknąć nakładania się terminu z wyścigiem Indianapolis 500, co od lat było przedmiotem dyskusji.

„Jestem zachwycony, że Formuła 1 będzie nadal ścigać się w Monako do 2031 roku. Ulice Monte Carlo są wyjątkowe i stanowią ważną część Formuły 1. Grand Prix Monako pozostaje wyścigiem, o którego wygraniu marzą wszyscy kierowcy,” powiedział Stefano Domenicali, CEO Formuły 1.

„Chciałbym szczególnie podziękować Jego Wysokości Księciu Albertowi II, Michelowi Boeriemu, prezydentowi Automobilklubu Monako, oraz wszystkim zaangażowanym w przedłużenie tej ważnej współpracy.”

Podwyższona opłata i nowe możliwości komercyjne

Jak wynika z informacji, Monako zgodziło się na znacznie wyższe opłaty za organizację wyścigu, aby utrzymać swoje miejsce w kalendarzu. Jednak perspektywy komercyjne wyścigu zostały wzmocnione przez niedawno ogłoszoną współpracę F1 z luksusowym konglomeratem LVMH.

W ramach tej umowy TAG Heuer, długoletni partner Grand Prix Monako, od przyszłego roku zastąpi Rolexa jako oficjalny chronometrażysta Formuły 1. Tym samym zakończono wieloletni spór dotyczący potencjalnych konfliktów wizerunkowych pomiędzy markami.

Tradycja i wyjątkowość Monako

Grand Prix Monako jest częścią historii Formuły 1 od pierwszego sezonu mistrzostw w 1950 roku i od 1955 roku jest stałym punktem kalendarza. Mimo że układ toru w Monte Carlo często krytykowany jest za brak możliwości wyprzedzania, jego lokalizacja w sercu Lazurowego Wybrzeża oraz otoczenie luksusowych jachtów i kasyn nadają mu wyjątkowy status.

F1 zaakceptowała fakt, że ciasne uliczki Monako nie będą zmieniane na przestrzeni nowej umowy. 3,3-kilometrowa pętla pozostanie niezmieniona, co stanowi część uroku wyścigu, który mimo upływu lat nadal przyciąga największe gwiazdy świata motorsportu.