sobota, 23 stycznia, 2021
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona główna Rajdy Najpierw w gokarcie, później w rajdówce - Kajetanowicz szlifuje swoją formę

Najpierw w gokarcie, później w rajdówce – Kajetanowicz szlifuje swoją formę

Kajetan Kajetanowicz w jednym tygodniu trenował w skrajnie różnych warunkach. Najpierw swoją formę sprawdzał na torze gokartowym, by następnie usiąść za kierownicą prawdziwej rajdówki. Wszystko po to, aby utrzymać formę przed wznowieniem sezonu rajdowego.
W drugi majowy weekend (9-10.05) trzykrotny rajdowy Mistrz Europy trenował na torze gokartowym w Zielonej Górze. W swoim prawie 30 konnym gokarcie, oklejonym w barwy LOTOS Rally Team, ponownie poczuł zew rywalizacji. Choć taki trening jest dosyć nietypowy dla kierowcy rajdowego, świetnie uzupełnia on normalną pracę jaką powinien wykonać Kajto.
– Mam sporą frajdę, ale to przede wszystkim możliwość rywalizacji w bezpiecznych warunkach. Doceniam każdy trening, który może sprawić, że będę szybszy. Ścigam się kartem, który ma około 30 koni, co przy jego niskiej wadze sprawia, że jest to już dosyć szybka maszyna. Fantastyczna zabawa, którą polecam wszystkim, ale dla mnie to jednak element pracy – mówi drugi najszybszy kierowca WRC2, Kajetan Kajetanowicz.
W piątek (15.05) Kajetan Kajetanowicz, wraz z pilotem Maćkiem Szczepaniakiem, trenował już w naturalnych dla siebie warunkach, a więc za kierownicą samochodu rajdowego. Na szutrowym torze w małopolskich Podolanach jeździł swoją treningową Subaru Imprezą. W trudnych i dosyć nieprzewidywalnych warunkach, przy ciągle padającym deszczu, Ustronianin zrobił ponad 100 kilometrów.
– To drugi trening w ciągu tygodnia, ale chcę być bardzo dobrze przygotowany do rajdu. Choć nie wiemy jeszcze, jaki to będzie, warto być gotowym. Cieszę się, że jestem w pracy, którą kocham. Warunki były bardzo nieprzewidywalne, ale to dobrze, bo moim celem jest nie tylko budowanie prędkości. Trasa w niektórych miejscach przypominała Rajd Argentyny w najtrudniejszych miejscach. Nie jest aż tak szybko, to kręty odcinek specjalny, lubię tu przyjeżdżać. Później owocuje to wyższym tempem i dobrym wyczuciem samochodu – dodaje reprezentant LOTOS Rally Team.
Wszystko to przy zachowaniu odpowiednich środków bezpieczeństwa, wymaganych w aktualnej sytuacji. Wewnętrzna  dyscyplina i świadomość pomagała wszystkim stosować się do wszelkich obostrzeń.
Starty Kajetana Kajetanowicza wspierają strategiczny partner LOTOS Rally Team – Grupa LOTOS, a także Delphi Technologies, Driving Experience oraz Pirelli.
inf.pras.

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

Monte Carlo 1995 – zwycięstwo Sainza

Carloz Sainz w 1995 roku wygrywa Rajd Monte Carlo za kierownicą Subaru Imprezy 555. Było to 26...

Rajd Monte Carlo 2021 – dzień drugi: Evans na czele, Ogier goni, a Loubet wpada na skarpę

Drugi dzień rywalizacji podczas Rajdu Monte Carlo 2021 przyniósł sporo przetasowań i zwrotów akcji. Tanak spadł na...

Kalendarz Pucharu Toru Słomczyn 2021

Znamy już również kalendarz na sezon 2021 dla uczestników Pucharu Toru Słomczyn. Impreza niezmiennie kierowana jest do...

Kalendarz SuperOESów Toru Kielce na 2021

Znamy już kalendarz Kieleckich SuperOESów organizowanych przez Automobilklub Kielecki. W tym roku na zawodników czeka 10 rund...

Rajd Monte Carlo 2021 – pierwszy dzień: Hyundai górą, „rolka” Suninena [wideo]

Dziś w Rajdzie Monte Carlo kierowcy przejechali tylko dwa odcinki specjalne, ale i tak nie brakowało wrażeń,...

NAJPOCZYTNIEJSZE

Rajd Monte Carlo 2021: Szykana i tablica w miejscu wypadku Tanaka

Podczas tegorocznej edycji Rajdu Monte Carlo organizatorzy przewidzieli kilka ważnych zmian. Jedną z nich są specjalne środki ostrożności w miejscu ubiegłorocznej kraksy Tanaka. W tym...

Jakub Brzeziński wraca do ścigania i wsiada do Rally4!

„Colin”, czyli Jakub Brzeziński, po roku przerwy od regularnych startów wraca w wielkim stylu. Mistrz Polski w klasie 4WD opowiedział nam o swoich szczegółowych...

Stajnia Retrotechnology poszerza flotę o dwa Fiaty

Rybnicka stajnia od pewnego czasu buduje dział retro, w którym znalazły się już takie auta jak: Autobianchi A112 Abarth, Fiat 500 czy 126 p....

Fabia R5 vs Gaz 51, czyli estońska przygoda Zapały

Mariusz Zapała w niecodzienny sposób zakończył udział w Samsonas Rally Rokiskis. Mimo jednego zdarzenia to właśnie druga sytuacja sprawiła o zapadnięciu decyzji o wycofaniu...