Niełatwe wyścigi dla prototypu #54

Wyścig 1, 9 czerwca. W wyścigu 1 kierowcy zespołu Inter Europol Competition Noam Abramczyk i Donald Yount stracili dużo czasu z powodu problemów technicznych w pierwszej sesji kwalifikacyjnej. Na swoim drugim okrążeniu Noam został uderzony przez jednego z rywali. Uszkodzenie samochodu można było naprawić dopiero podczas postoju w boksie i zmiany kierowcy. W wyścigu pełnym wypadków i incydentów prototyp #54 został sklasyfikowany na trzydziestym miejscu.

 

Martin Hippe (Team manager #54): Niestety, nie ukończyliśmy wyścigu z powodu problem technicznego.  To był trudny dla nas dzień. Już w pierwszej sesji kwalifikacyjnej trapiły nas problemy, a w drugiej było sporo zamieszania związanego ze „slow zones” czyli strefami powolnej jazdy, a potem także z czerwoną flagą. Niełatwo było znaleźć kierowcom rytm.

 Wyścig 2, 11 czerwca.  Problem techniczny został rozwiązany, ale w wyniku zamieszania Don Yount nie zdołał uzyskać minimum kwalifikacyjnego (110% najlepszego czasu w grupie) i startował dopiero z 46. pola (35. w LMP3). Yount poprawiał czasy podczas na swojej zmianie i przekazał samochód Abramczykowi podczas okresu samochodu bezpieczeństwa na 26. pozycji. Abramczyk spędził większość swojej zmiany za safety carem, ale udało mu się awansować na 22 miejsce na mecie.

Martin Hippe (Team manager #54): “Pozycja 22 to dla nas bardzo dobry wynik po starcie z odległego pola. Zespół spisał się bardzo dobrze, a kierowcy zanotowali duży postęp podczas weekendu. Mamy nadzieję, że powrócimy w przyszłym roku. Życzę zespołowi LMP2 i załogom #34 oraz #43 udanego wyścigu 24-godzinnego.”

 Don Yount: “Wyścig 2 był dla nas o wiele lepszy, gdy zespół uporał się z problemami elektrycznymi, które gnębiły nas w wyścigu 1 i podczas kwalifikacji. Samochód był dobrze przygotowany, a mój zmiennik pojechał kilka świetnych okrążeń. Po starcie z 49. miejsca nie byliśmy w stanie więcej zrobić. Dziękuję Noamowi i zespołowi Inter Europol Competition za dobre przygotowanie samochodu i wspaniałe doświadczenie.”

Noam Abramczyk:  “To było bardzo dobre doświadczenie. Stoczyliśmy sporo fajnych pojedynków w obydwu wyścigach, ale podczas kwalifikacji i wyścigu pierwszego trapiły nas problemy, dlatego nie mogliśmy pokazać naszego tempa. W wyścigu drugim po interwencji samochodu bezpieczeństwa zostały nam tylko dwa pełne okrążenia i wtedy zyskałem kilka miejsc. To było szczęśliwe zakończenie weekendu.”