Norris najszybszy w deszczowych kwalifikacjach do GP Las Vegas F1

Norris z pole position do GP Las Vegas
Fot. McLaren Clive Mason/Getty Images

Lando Norris w trudnych deszczowych warunkach wywalczył pole position do GP Las Vegas. Brytyjczyk do wyścigu wystartuje przed Maxem Verstappenem i Carlosem Sainzem Jr.

Sesja kwalifikacyjna do GP Las Vegas rozpoczęła się w niezwykle trudnych warunkach. Obficie padający deszcz w połączeniu z temperaturą toru i powietrza na poziomie 11 stopni Celsjusza znacznie zwiększył stawkę ryzyka w walce o pole position.

Q1

Po zapaleniu zielonego światła na końcu alei serwisowej większość kierowców wyjechała na oponach przejściowych, choć m.in. zawodnicy Aston Martina zdecydowali się na zestaw dedykowany na pełen deszcz.

Fernando Alonso jako pierwszy uzyskał czas okrążenia, notując 2:03.249. Problemy z utrzymaniem się na torze miał Isack Hadjar i Lando Norris, którzy przestrzelili hamowanie w zakręcie nr 14.

Awans na czoło tabeli zaliczył Lance Stroll, notując 2:00.067, a czas poprawił także kolejny raz Alonso. Ruch kierowców ze Silverstone i oponami niebieskimi Pirelli na deszcz ewidentnie był właściwym wyborem, co szybko podpatrzyła reszta stawki i po chwili wszyscy kierowcy byli już na tych samych oponach.

Mimo ciężkich warunków zawodnicy relatywnie radzili sobie z utrzymaniem na torze, a zmiany w tabeli dynamicznie zmieniały się w czasie. Na prowadzeniu z minuty na minutę zmieniał się lider, a pięć minut przed końcem był nim Esteban Ocon.

Najmniej szczęścia w tych warunkach miał Charles Leclerc, który za każdym razem na pomiarowym okrążeniu popełniał błędy, wyjeżdżając na hamowaniach poza właściwy obszar obiektu Las Vegas Strip.

Trzy minuty przed końcem na P1 awansował Carlos Sainz Jr z czasem 1:55.244, ale chwilę później na czoło tabeli awansował Max Verstappen. Holender nie cieszył się z prowadzenia długo, gdyż na czoło wskoczył Leclerc.

Czas kierowcy Ferrari poprawili szybko inni kierowcy, a spore problemy mieli Oliver Bearman i Alex Albon, który rozbił swój samochód w ostatnim sektorze, choć zdołał zjechać do boksu. Festiwal żółtych flag spowodował, że pech dosięgnął Lewisa Hamiltona, który nie zdołał poprawić swojego okrążenia i tym samym zanotował ostatni czas sesji.

Do Q2 nie awansowali: Alex Albon, Kimi Antonelli, Gabriel Bortoleto, Yuki Tsunoda i wspomniany Lewis Hamilton.

Q2

Środkowy segment czasówki został opóźniony o jedną minute, ale kierowcy postanowili nie czekać i szybko ustawili się w kolejce na końcu alei serwisowej, aby zarezerwować sobie najlepszą pozycję do wykonania okrążenia.

Ponownie w samochodach zostały wykorzystane opony pełne deszczowe i jako pierwszy czas okrążenia na nich wykonał Norris, uzyskując 1:53.302. O 0,1 sekundy wolniej pojechał najszybszy w ostatnim treningu George Russell.

Świetne tempo w deszczowych warunkach pokazywał Stroll. Kanadyjczyk awansował na P1 z czasem o blisko pół sekundy lepszym od lidera klasyfikacji generalnej mistrzostw. Jeszcze lepiej poradził sobie Verstappen, poprawiając czas lidera o 0,1 sekundy.

Tempo na mokrym torze znalazł także Oscar Piastri, poprawiając wynik Holendra o 0,013 sekundy. Dobre kółko pokonał też Liam Lawson, który odebrał pierwszą lokatę Australijczykowi.

Wyniku koledze z zespołu pozazdrościł Isack Hadjar, obejmując prowadzenie w sesji, jednak nie trwało to długo, gdyż zdecydowanie najszybszy w tym momencie na torze był Verstappen. Kierowca Red Bulla zanotował czas 1:51.593.

Rezultat czterokrotnego mistrza świata poprawił o 0,072 sekundy Sainz, ale chwilę później ponownie zaszła zmiana na prowadzeniu, gdyż na czoło awansował Norris. W samej końcówce prowadzenie w Q2 odebrał Russell, a spod groźby odpadnięcia uciekł Piastri.

Ostatecznie do finałowej części czasówki do GP Las Vegas nie awansowali: Nico Hulkenberg, Lance Stroll, Esteban Ocon, Oliver Bearman i Franco Colapinto.

Q3

W ostatecznej rozgrywce o pole position do GP Las Vegas warunki uległy poprawie i tym samym kierowcy mogli założyć opony przejściowe.

Pierwszy na tym zestawie opon okrążenie ukończył Leclerc, notując czas 1:52.060. Wynik kierowcy Ferrari przebił szybko Hadjar i Sainz.

Sporą poprawę na drugim okrążeniach zanotowali Norris i Piastri, duet McLarena kolejno zmienił się na prowadzeniu, jednak to Australijczyk był na ten moment szybszy. Kierowców z Woking zdołał po swojej próbie rozdzielić Sainz.

Świetną próbę na dwie minuty przed końcem zaliczył Norris, poprawiając rekordy we wszystkich sektorach i uzyskał wynik 1:48.384.

Na ostatnich okrążeniach na pozycję prowizoryczną pole position wskoczył Sainz, ale chwilę później na P1 wskoczył Verstappen.

Bezapelacyjnie najlepszą próbę wykonał kolejny raz Norris i to lider klasyfikacji mistrzostw wystartuje do GP Las Vegas z pierwszego miejsca.

Wyniki kwalifikacji do GP Las Vegas: