Piastri: Mam wszystko, czego potrzeba, by walczyć o tytuł mistrza F1, teraz muszę to wykorzystać

Oscar Piastri Podium F1
Fot. McLaren Media Center

Oscar Piastri, kierowca McLarena, wierzy, że posiada wszystkie narzędzia potrzebne do rywalizacji o tytuł mistrza świata Formuły 1. Przyznaje jednak, że kluczem do sukcesu będzie ich konsekwentne wykorzystywanie.

Australijczyk odniósł swoje pierwsze zwycięstwa w Grand Prix w sezonie 2024, pomagając McLarenowi zdobyć pierwszy tytuł mistrzowski konstruktorów od 1998 roku.

Pomimo sukcesów zespołu, Piastri zakończył sezon z 82-punktową stratą do swojego zespołowego kolegi, Lando Norrisa, oraz 145 punktami mniej od zdobywcy tytułu, Maxa Verstappena. Te różnice, w połączeniu z decyzjami McLarena dotyczącymi poleceń zespołowych, wywołały falę krytyki.

„Mam wszystkie narzędzia, muszę je tylko wykorzystać”

Zapytany przez AS/MS, czy wierzy w swoją zdolność do walki o tytuł, Piastri odpowiedział:
„Myślę, że tak, tak. Wciąż muszę się uczyć i poprawiać, ale czuję, że dochodzę do etapu, w którym w określonych momentach mam niemal wszystkie narzędzia, których potrzebuję. Po prostu nie wykorzystuję ich tak często, jak bym chciał.”

Dodał również: „W zeszłym roku brakowało mi jeszcze kilku elementów. Teraz czuję, że mam ich znacznie więcej – niezależnie od tego, czy chodzi o tempo wyścigowe, kwalifikacje czy walkę na torze. Pokazałem dobre momenty we wszystkich tych obszarach, a ogólnie jestem bardzo zadowolony z postępów.”

Presja lidera

Piastri podkreślił, że ściganie się w czołówce niesie ze sobą większą odpowiedzialność i uwidacznia braki w umiejętnościach: „Gdy jesteś na szczycie, wszelkie niedoskonałości stają się bardziej widoczne, niż gdy rywalizujesz w środku stawki. Ale czuję, że mam wszystkie narzędzia, które są mi potrzebne. Muszę tylko nauczyć się wykorzystywać je za każdym razem.”

Rok przełomu?

Piastri zaliczył wyraźny postęp między swoim debiutanckim sezonem w Formule 1 a rokiem 2024, co czyni go jednym z potencjalnych pretendentów do tytułu w 2025 roku. Jeśli Australijczyk będzie w stanie utrzymać tendencję wzrostową i poprawić regularność w swoich występach, McLaren może mieć dwóch poważnych kandydatów do mistrzostwa świata.