Pilot rajdowy pomógł zapobiec tragedii na drodze

Rajdy samochodowe często są używane w mediach jako synonim dla piractwa drogowego. Jest to niezwykle krzywdzące dla uczestników tego sportu, którzy przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa na drogach.

Być może najlepszą wizytówkę dla naszej dyscypliny wystawił olsztyński pilot Daniel Siatkowski, który zatrzymaniu pijanego kierowcy ciężarówki na autostradzie pomiędzy Łodzią a Warszawą.

Wicemistrz RSMP z ubiegłego roku spostrzegł na drodze wężykującą ciężarówkę i zgłosił ten fakt, dzięki czemu już kilka kilometrów dalej «wyłowili» go z ruchu funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego, zanim doszło do wypadku. Podczas kontroli kierowca miał w wydychanym powietrzu około 2 promili alkoholu.

„Jechał od lewej do prawej, uderzał w barierki i niemal spychał samochody jadące lewym pasem. Zastanawia mnie trochę zachowanie innych kierowców, bo nikt na to nie reagował. Każdy go wyprzedzał i jechał dalej” – powiedział Siatkowski Radiu Olsztyn.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.