czwartek, 2 lutego, 2023
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona głównaAktualnościPolak w finale RED BULL CAR PARK DRIFT

Polak w finale RED BULL CAR PARK DRIFT

8 grudnia odbędzie się globalny finał Red Bull Car Park Drift. To rywalizacja, w której drifterzy walczą na zupełnie innych zasadach niż w standardowych zawodach. Tutaj nie jeździ się w parach, tylko demonstruje precyzję na torze, który naszpikowany jest przeszkodami. Polskie eliminacje w Katowicach wygrał Piotr Więcek i w czwartek  będzie walczył o triumf w Arabii Saudyjskiej. Transmisję z tego wydarzenia będzie można oglądać na żywo na bezpłatnej platformie Red Bull TV.

W Dżuddzie w Arabii Saudyjskiej na torze Jeddah Corniche Circuit, który w 2021 roku zadebiutował w kalendarzu Formuły 1, kierowcy zmierzą się w widowiskowej jeździe bokiem. W najbliższy czwartek na najeżonym różnego rodzaju przeszkodami obiekcie swoje umiejętności pokażą utalentowani drifterzy z całego świata. Na liście startowej znajduje się Piotr Więcek, który jest w znakomitej formie. Polak niedawno obronił tytuł najlepszego driftera w Europie, zgarniając drugi z rzędu puchar mistrza Drift Masters European Championship. W polskich kwalifikacjach Red Bull Car Park Drift zdecydowanie pokonał rywali. I to takich zawodników jak Jakub Przygoński, Paweł Grosz czy Paweł Korpuliński. Wielu uważa Więcka za obecnie najlepszego kierowcę driftingowego na świecie.

W Red Bull Car Park Drift zadaniem każdego uczestnika jest zebranie jak największej liczby punktów za przejazd w kontrolowanym poślizgu między przeszkodami. Te są bardzo różne, m.in.: „ósemka”, którą należy objechać bokiem, „beczka”- ciasno otoczona separatorami, których nie można potrącić czy „pendulum”, w które akurat trzeba trafić.

W normalnych zawodach typu Drift Masters na głównym etapie konkuruje ze sobą bezpośrednio kierowca z kierowcą. A w Red Bull Car Park Drift cały czas tak naprawdę walczymy sami ze sobą. Chodzi o to, żeby mieć lepszy wynik niż wcześniej. Konkurencyjność aut nie ma tak dużego znaczenia, bo jedziemy sami. Więc można powiedzieć, że wszystko bardziej zależy od umiejętności kierowcy – opisywał Paweł Grosz podczas katowickich eliminacji.

– W tej rywalizacji dochodzą kolejne przeszkody i to jest świetne, bo to dodaje wrażeń. Nie spodziewałem się, że przejazdy solo wzbudzą we mnie jeszcze takie emocje – dodawał Piotr Więcek po zwycięstwie w Katowicach.

redakcjahttp://rallyandrace.pl
Profil redakcyjny dla artykułów stworzonych przez kilku naszych redaktorów.

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

Załoga Postawka/Postawka w czołówce Monte-Carlo Historique

Postawka
Jubileuszowy, 25. Rallye Monte-Carlo Historique już za nami. Tegoroczna edycja okazała się wielki sukcesem dla biało-czerwonych. Na...

Prema ogłasza skład LMP2. Rosjanin zamiast Kubicy

Prema ogłasza skład w LMP2
Prema startuje kolejny sezon w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA. W barwach włoskiego sezonu, w którym w ubiegłym...

McRae wystartuje w ERC. Trzecie pokolenie rajdowego klanu

McRae
McRae to nazwisko, którego nie trzeba specjalnie przedstawiać w świecie rajdów. W tym sezonie w Rajdowych Mistrzostwach...

Kalendarz Tarmac Masters 2023

Tarmac
Przed nami ósmy sezon sportowej rywalizacji w ramach cyklu Tarmac Masters. Tegoroczna batalia zyska jednak nowy, istotny...

Partnerstwo z marką Stake gwoździem do trumny Alfa Romeo?

Stake
F1 to ogromny biznes, zaś kwestie sponsoringu czy partnerstwa medialnego to motor napędowy tego sportu. Nic więc...

NAJPOCZYTNIEJSZE

Paste your AdWords Remarketing code here