Porsche ustanawia nowy rekord na Nürburgringu

Fot. Porsche

Porsche posiada rekordy toru Nürburgring Nordschleife w niemal wszystkich kategoriach, w których uczestniczy. Marka ze Stuttgartu właśnie dopisała się na szczycie tabeli wyników w kolejnej klasyfikacji, wykorzystując do tego swój najmocniejszy produkowany seryjnie samochód w historii.

Choć nowy rekord został ustanowiony już we wrześniu zeszłego roku, był utrzymywany w tajemnicy aż do teraz. Dopiero wczoraj miała bowiem miejsce premiera najnowszego modelu Porsche Taycan Turbo GT, który posiada moc aż 815 kW, czyli 1108 koni mechanicznych.

Porsche ustanowiło rekord w kategorii elektrycznych samochodów produkcyjnych. Za kierownicą Taycana Turbo GT z pakietem Weissach zasiadł Lars Kern, który może poszczycić się najlepszymi czasami także w kategoriach SUV-ów, samochodów sportowych oraz aut zmodyfikowanych.

Czas uzyskany przez fabrycznego kierowcę Porsche na dystansie pętli do bicia rekordów o długości 20,832 km to 7:07,55. Rodzimy producent nie pobił zatem rekordu niemieckiego toru pośród wszystkich samochodów elektrycznych – ten nadal należy do Rimaca Nivery, który był tylko o dwie sekundy szybszy. Nürburgring umieścił go jednak w odrębnej klasyfikacji elektrycznych supersamochodów. Prawdziwym rywalem dla nowego Taycana była więc Tesla Model S Plaid z pakietem torowym, której wynik to 7:25,231.

Porsche Taycan Turbo GT jest o prawie 26 sekund szybszy od swojego poprzednika – Turbo S. Poza zwiększeniem mocy, producent zmniejszył także masę. W pakiecie Weissach, który pozbawia auto tylnych siedzeń, różnica wynosi 75 kilogramów. Najbardziej spartańska wersja, biorąca swoją nazwę od miejsca siedziby Porsche Motorsport, ma również poprawioną aerodynamikę i generuje do 220 kilogramów docisku.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.