piątek, 24 września, 2021
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Powrót na Marsa

Startuje Jordan Baja

Puchar Świata wraca na Marsa! A właściwie na piękną jordańską pustynię Wadi-Rum, która swoją powierzchnią faktycznie przypomina „czerwoną planetę”, a na której rozgrywać się będzie przez najbliższe dwa dni Jordan Baja. Ten ciekawy rajd po rocznej przerwie spowodowanej pandemią wraca do Pucharu Świata FIA w Rajdach Baja oraz debiutuje w Pucharze Świata FIM w Rajdach Baja. Misję na Marsa podjął Szymon Gospodarczyk, który ponownie wystartuje u boku Claude’a Fournier.

Jordan Baja zadebiutowała w Pucharze Świata FIA w 2019 i od razu przypadła do gustu zawodnikom. Jej atutem są z pewnością urokliwe, przypominające powierzchnię Marsa krajobrazy. W zeszłym roku nie udało się jej rozegrać z powodu pandemii, ale tym razem doszła do skutku, choć ostateczna obsada rajdu jest dość skromna. Po raz pierwszy od Rajdu Dakar 2021 na rajdowych trasach miał się tu pojawić Argentyńczyk Orlando Terranova, jednak ostatecznie nie dotarł do Jordanii. Dotarli natomiast aktualni liderzy Pucharu Świata, Yasir Seaidan i Alexey Kuzmich, którzy tradycyjnie pojadą MINI JCW Rally.

Po wypadku na Sharqiyah Baja zabraknie tutaj innego Saudyjczyka, Yazeeda Al-Rajhi, ale stajnia Overdrive wystawia dwie inne załogi w Toyotach Hilux – są to Erik van Loon z Sebastienem Delaunayem oraz Ronan Chabot z Gillesem Pillot. I to by było na tyle, jeśli chodzi o załogi T1. Pozostałe 6 załóg, jakie zmierzą się w Jordan Baja w ramach Pucharu Świata FIA, to załogi w pojazdach SSV. I na tę kategorię będą ponownie zwrócone oczy polskich kibiców, bowiem na marsjańskich trasach Jordanii zobaczymy Szymona Gospodarczyka. Po raz trzeci w tym sezonie zasiądzie on na prawym fotelu CanAma Maverick prowadzonego przez Francuza Claude’a Fournier. Za sobą mają już czwartkową ceremonię startu.

Oficjalnie wystartowaliśmy w Jordan Baja. Harmonogram dzisiejszego dnia był mocno napięty. Rano mieliśmy odbiór administracyjny, później badanie techniczne. W południe pojechaliśmy na testy na piękną pustynię Wadi Rum- pomarańczowy piasek i wielkie formy skalne, które tworzą kręte kaniony. Po testach, była krótka odprawa, a o 17:00 oficjalny start. Jutro będzie długi etap podzielony na 2 oesy. Startujemy o 8:15 jako 6 załoga, mamy do pokonania około 520 kilometrów. Bardzo podoba mi się Jordania, w okolicy Aqaby są piękne skaliste góry, szkoda, że nie mam czasu żeby po nich pochodzić. Pogoda jest przyjemna, słońce mocno pali ale w cieniu jest całkiem przyjemnie do tego cały czas wieje lekki wiaterek – opowiadał Szymon Gospodarczyk.

W Jordan Baja o punkty Pucharu Świata w grupie T4 powalczą z nimi 4 załogi. Najpoważniejszym konkurentem jest Saudyjczyk Saleh Al-Saif, jadący z hiszpańskim pilotem Oriolem Vidalem. Ten duet wygrał 3. rundę, Sharqiyah Baja. Fournier i Gospodarczyk będą się też musieli oglądać na zawodnika, który dopiero włącza się do pucharowej rywalizacji – jest nim brat Nassera Al-Attiyah, Khalifa Al-Attiyah, którego w Jordanii pilotować będzie dobry znajomy polskich kibiców, Xavier Panseri. Al-Attiyah pokazał się z dobrej strony za kierownicą SSV podczas minionego Dakaru, który ukończył na 9 miejscu w tej kategorii. To jednak nadal Fournier prowadzi w klasyfikacji Pucharu Świata T4 i to z zapasem 19,5 punktów, więc w Jordan Baja wraz z Szymonem powalczy o utrzymanie fotela lidera. Gospodarczyk z kolei ma szansę na kolejne punkty w rankingu pilotów generalki Pucharu Świata, gdzie obecnie znajduje się na 8 miejscu.

Tylko jedna załoga – ponownie – wystartuje w ramach grupy T3. Będzie to Saudyjka Dania Akeel wraz z francuskim pilotem Stephanem Duple. Kolejnych 6 załóg zmierzy się w klasyfikacji narodowej.

Jordan Baja w tym roku została włączona także do Pucharu Świata FIM w Rajdach Baja i jest jego drugą rundą. Tutaj jednak nie zobaczymy żadnego Polaka. Niemniej pozycję lidera klasyfikacji Juniorów Pucharu Świata utrzyma nasz Konrad Dąbrowski, gdyż na liście startowej Jordan Baja zabrakło zawodników z tej kategorii. Wśród 12 motocyklistów, jacy się tu zmierzą w ramach Pucharu Świata, faworytem jest reprezentant Emiratów, Mohammed Al-Balooshi, który obecnie sklasyfikowany jest na 3 miejscu. O punkty powalczy też trzech quadowców.

Na piątek organizatorzy zaplanowali dwa oesy – 210,72 km i 112,99 km. W sobotę zawodnicy zmierzą się z liczącym 235,82 km oesem.

 

AM

Fot. mat. pras. Jordan Baja, Facebook/Szymon Gospodarczyk

Anna Michalska
Twórca portalu crosscountrypolska.pl, fanatyczka rajdów cross-country, licencjonowany sędzia sportu samochodowego i motocyklowego, kocha góry i podróże.

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

Votum pamięci Agnieszki Pyry – zbiórka trwa!

Rajdowa brać kolejny raz pokazała dowód swojego braterstwa i jedności. Zbiórka będąca hołdem dla tragicznie zmarłej Agnieszki...

Maciej Cywiński powraca do SuperCars na finałową rundę

Na koniec sezonu Mistrzostw Polski Rallycross będziemy mieć  nie lada niespodziankę w klasie SuperCars. Po prawie dwóch...

Polak zaproszony do Richard Mille Young Talent Academy

Jeden z polskich kartingowców został zaproszony do udziału w czwartej edycji Richard Mille Young Talent Academy. Z...

Rekordziści północnej pętli Nürburgring. Oto najszybsze auta w 2021 roku

Nowym rekordzistą "Green Hell" jest Porsche 911 GT2 na podzespołach Manthey-Racing, które wykręciło kosmiczne 6:38.84! Ale czy...

AUTO MOTO SHOW TORUŃ 2021 AFTERMOVIE

AUTO MOTO SHOW Toruń 2021 to event, gdzie prezentowały się różne oblicza motoryzacji, ale było na nim...

NAJPOCZYTNIEJSZE