Rajd Płocki wraca z rozmachem. Pięć odcinków specjalnych i widowiskowy finał w centrum miasta

Już w sobotę, 11 lipca, Płock i okoliczne gminy ponownie staną się areną rajdowej rywalizacji. Druga edycja Rajdu Płockiego, rozgrywanego w formule Konkursowej Jazdy Samochodowej (KJS), przyniesie nie tylko większą liczbę odcinków specjalnych, ale także efektowny finał na ulicy Mostowej, inspirowany słynną Karową z Rajdu Barbórka.

Po udanym debiucie organizatorzy postawili na rozwój imprezy. Tegoroczna edycja obejmie pięć odcinków specjalnych rozgrywanych w trzech pętlach, co oznacza, że zawodnicy pokonają łącznie piętnaście prób. Na liście startowej znalazło się maksymalnie 80 załóg, a rywalizacja tradycyjnie będzie skierowana przede wszystkim do kierowców-amatorów, którzy chcą rozpocząć swoją przygodę z motorsportem.

Organizatorzy podkreślają, że sukces pierwszej edycji pozwolił zdobyć zaufanie władz samorządowych i mieszkańców, dzięki czemu rajd będzie jeszcze bardziej widowiskowy.

„Zbudowaliśmy zaufanie. W ogóle też muszę powiedzieć, że do żadnego urzędu nie wpłynęła żadna skarga na nas” – podkreślał współorganizator Błażej Lewandowski.

Więcej odcinków i nowe lokalizacje

Jednym z głównych celów było przygotowanie bardziej płynnej i atrakcyjnej trasy. Organizatorzy starali się ograniczyć do minimum dojazdy pomiędzy próbami sportowymi, dzięki czemu zawodnicy spędzą więcej czasu na właściwej rywalizacji.

„Plan był taki, żeby jak najmniej było tych dróg dojazdowych od próby do próby sportowej, żeby wydłużyć pętlę o dwa kolejne odcinki i żeby jak najwięcej fanu, przyjemności i tej adrenaliny motorsportowej załoga miała” – wyjaśniał Lewandowski.

Tegoroczne odcinki specjalne zostaną rozegrane na terenie Płocka oraz gmin Radzanowo, Staroźreby i Słupno. Organizatorzy celowo nie ujawniają dokładnego przebiegu tras przed zawodami, aby nie zakłócać spokoju mieszkańców i zapobiec nielegalnym treningom.

Rajd dla każdego

Rajd Płocki pozostaje imprezą otwartą dla kierowców bez licencji sportowej. Aby wystartować, wystarczy posiadać prawo jazdy, sprawny technicznie i ubezpieczony samochód oraz kaski ochronne. Wszystkie pojazdy przejdą szczegółową kontrolę techniczną prowadzoną przez sędziów Polskiego Związku Motorowego.

„Nasz rajd kierujemy głównie do amatorów, żeby to była dla nich przygoda, ale też nauka. Na odcinkach można bezpiecznie sprawdzić swoje umiejętności w kontrolowanych warunkach” – tłumaczyli organizatorzy.

Stary Rynek zamieni się w rajdowe miasteczko

Centrum wydarzeń ponownie będzie Stary Rynek w Płocku. Tam zlokalizowane zostaną baza rajdu, ceremonia startu i mety oraz park serwisowy. Na kibiców czekać będą liczne atrakcje, w tym strefa bezpieczeństwa ruchu drogowego, prezentacje partnerów wydarzenia, wystawy samochodów, atrakcje dla dzieci oraz telebim z relacją na żywo z odcinków specjalnych.

Nowością będzie profesjonalny komentarz prowadzony przez znanych dziennikarzy i ludzi związanych z rajdami, dzięki czemu kibice zgromadzeni na rynku będą mogli na bieżąco śledzić przebieg rywalizacji.

Finał na wzór Karowej

Kulminacyjnym momentem zawodów będzie pokazowe kryterium na ulicy Mostowej. Trasa poprowadzi od okolic płockiej katedry stromym zjazdem w dół i ma nawiązywać do kultowego odcinka Karowa, kończącego Rajd Barbórka.

Na Mostowej wystąpią jedynie najlepsi zawodnicy – po trzy najszybsze załogi z każdej klasy oraz dziesięciu kierowców z czołówki klasyfikacji generalnej. To właśnie ten odcinek ma być największą atrakcją dla kibiców i efektownym zwieńczeniem całodniowej rywalizacji.

Organizatorzy liczą, że tegoroczna edycja będzie kolejnym krokiem w budowaniu rajdowej tradycji w regionie. Jak podkreślają, już podczas przygotowań wypatrują kolejnych ciekawych dróg i myślą o następnych odsłonach imprezy, która na stałe ma wpisać się w kalendarz motorsportowych wydarzeń na Mazowszu.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.