RALLY and RACE Team na 2. miejscu po pierwszym dniu Rajdu Świdnickiego. Mocny początek debiutu w HRSMP

Fot. Mateusz Banaś

RALLY and RACE Team znakomicie rozpoczął swój pierwszy start w Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Po wieczornym superoesie w Świdnicy załoga Krzysztof Czechak/Michał Marczewski zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, ustępując jedynie Damianowi Sawickiemu i Piotrowi Sieliło – aktualnemu wicemistrzowi Polski w klasie Historic Open +2000, również jadącym Subaru Imprezą GC8.

Krótki, ale widowiskowy odcinek specjalny o długości 3,1 km zgromadził tłumy kibiców w centrum Świdnicy i od początku dostarczył dużych emocji. Czechak i Marczewski pojechali bardzo równo, utrzymując kontakt z czołówką i meldując się tuż za liderami.

„Jeszcze wczoraj brałbym w ciemno taki rezultat. Drugie miejsce to naprawdę świetna wiadomość dla nas. Oczywiście te różnice nie są duże i rajd tak naprawdę zacznie się jutro, gdy wyjedziemy na długie odcinki, które pokażą realne tempo” – nie krył zadowolenia Krzysztof Czechak.

Warunki na wieczornym OS-ie nie były łatwe, a zmieniająca się temperatura i przyczepność wymagały szybkich decyzji. „Dzisiaj sporo emocji, bo mnóstwo kibiców na OS-ie miejskim. Zmieniała się temperatura, dość szybko się ochłodziło, więc staraliśmy się przygotować pod kątem opon. Próbowaliśmy i robiliśmy wszystko, żeby było jak najlepiej, nie do końca to wyszło, stąd trochę walka z samochodem i unikanie pewnych krawężników, ale generalnie – super. Dogadujemy się z autem i z Michałem”.

Kierowca nie szczędził też słów uznania dla całego zespołu. „Świetna robota serwisu. Dziękuję całej rodzinie, kibicom, mojemu zespołowi i wszystkim partnerom, dzięki którym możemy tutaj być. Spełnianie marzeń jest świetne i naprawdę to właśnie się teraz dzieje”.

Przed załogą kluczowa część rywalizacji – sobotnie, znacznie dłuższe odcinki specjalne w Górach Sowich. Czechak podkreśla, że priorytety są jasne: „Jutro startujemy. Cel jest jeden – meta, a w drugiej kolejności możliwie jak najwyżej. Trzymam kciuki za wszystkich z cyklu Millers Oils HRSMP, żeby bezpiecznie dojechali do mety i oczywiście jak najszybciej”.

Zadowolenia z pierwszego dnia nie krył również pilot, Michał Marczewski, który podkreślił dobrą adaptację do warunków i stylu jazdy. „A więc jesteśmy zadowoleni z naszego startu. Myślę, że przed startem bralibyśmy w ciemno takie miejsce. Dosyć dobrze przygotowaliśmy opony, ale pierwsza partia była śliska. Pojechaliśmy też dla kibiców, tak jak chcieliśmy – i wydaje mi się, że się to udało. Jesteśmy przygotowani na dzień jutrzejszy”.

Druga lokata po pierwszym dniu debiutu w HRSMP stawia RALLY and RACE Team w świetnej sytuacji wyjściowej przed decydującą częścią Rajdu Świdnickiego.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.