Specjalne opony tylko na jeden rajd? Kierowcy WRC mają pomysł

Fot. Mateusz Banaś

Problemy z oponami podczas tegorocznego Rajdu Akropolu ponownie wywołały dyskusję o ogumieniu stosowanym w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Czołowi kierowcy uważają, że rozwiązaniem mogłoby być stworzenie specjalnej mieszanki przeznaczonej wyłącznie na najbardziej wymagające rundy sezonu.

Tegoroczny Rajd Akropolu okazał się wyjątkowo brutalnym testem dla opon. Niemal wszyscy fabryczni kierowcy Rally1 zmagali się z przebiciami lub uszkodzeniami ogumienia. Wyjątkami byli jedynie Sébastien Ogier i Josh McErlean.

Ogier przyznał, że producent opon Hankook poczynił postępy względem poprzednich rund, jednak jego zdaniem obecne ogumienie nadal nie jest wystarczająco wytrzymałe na ekstremalne warunki panujące w Grecji. Francuz zaproponował opracowanie specjalnej opony przeznaczonej na najtrudniejsze rajdy w kalendarzu.

Podobnego zdania jest lider klasyfikacji mistrzostw Elfyn Evans. Walijczyk przypomniał, że w przeszłości zespoły dysponowały bardziej wytrzymałym ogumieniem na najcięższe imprezy. Według niego obecne opony nie poradziłyby sobie z jeszcze dłuższymi pętlami oesów, dlatego poprawa ich trwałości powinna być priorytetem.

Nie wszyscy jednak podzielają krytyczne opinie. Thierry Neuville, który stracił szansę na walkę o zwycięstwo po przebiciu opony na przedostatnim odcinku specjalnym, uznał, że biorąc pod uwagę wyjątkowo trudne warunki, występ Hankooka był „rozsądny”. Belg zaznaczył, że trasy były jednymi z najbardziej wymagających, jakie widział w swojej karierze, a sam produkt nie odbiega znacząco od możliwości innych producentów.

Podobne stanowisko prezentuje szef M-Sportu Richard Millener. Jego zdaniem Rajd Akropolu od dziesięcioleci słynie z niszczenia samochodów i opon, dlatego nie powinien być jedynym wyznacznikiem jakości ogumienia. Zwrócił również uwagę, że przebicia były częścią tego rajdu jeszcze na długo przed pojawieniem się Hankooka w WRC.

Sam producent zapowiada analizę wszystkich uwag. Przedstawiciel Hankooka Steven Cho podkreślił, że firma spodziewała się wyjątkowo trudnych warunków i zamierza dokładnie przeanalizować dane z greckiej rundy. Nie wykluczył dalszego rozwoju opon, aby lepiej odpowiadały wymaganiom najbardziej ekstremalnych rajdów sezonu.

Jeżeli pomysł kierowców zyska poparcie FIA i producenta, w przyszłości Rajd Akropolu oraz inne wyjątkowo wymagające rundy mogłyby otrzymać dedykowane opony, podobnie jak ma to miejsce w przypadku różnych mieszanek dostosowanych do odmiennych nawierzchni i warunków pogodowych.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.