środa, 1 lutego, 2023
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona głównaAktualnościTaniDrift.pl – czyli drift for fun

TaniDrift.pl – czyli drift for fun

TaniDrift.pl to forum dla zapaleńców driftingu, dla których nie liczy się najmocniejszy samochód, najlepsi sponsorzy i wyniki w zawodach. Jest to społeczność czerpiąca radość z  jazdy w kontrolowanym poślizgu, trenowania dla przyjemności i doskonalenia własnej techniki; bez konieczności brania udziału w ,,wyścigu zbrojeń”.

_DSC9811

Forum zostało założone na początku 2013 roku i stale się rozwija. Głównym pomysłodawcą jest „Pończak”. Wraz z kolegami „Bo$$em” i „Goblą” sprawują pieczę nad działaniem i moderacją forum.

TaniDrift.pl wywodzi się z ewolucji polskiej sceny driftingowej. Jak mówi Pończak: ,,Około 2008 roku wyścig zbrojeń na zawodach stał się tak duży, że wielu czołowych zawodników przestało startować.” Przełożyło się to bezpośrednio na to, że zawodnicy zaczęli brać udział tylko w treningach, dla czystej przyjemności. Pojawiły się mity, że by driftować potrzeba grubego portfela i profesjonalnie przygotowanego samochodu o wielkiej mocy, drogie przyczepne opony i wiele innych.

bialy yeti

Według niego utracono ducha driftingu. Główną tego przyczyną jest wielka fascynacja amerykańskim FormulaD, w którym sędziowie nie zwracają uwagi na to, jakim samochodem biorą udział uczestnicy. W kraju narodzin driftingu – Japonii, zawsze czynnikiem branym pod uwagę jest wykorzystanie swojego samochodu. Jeśli zawodnik jedzie słabym samochodem, wykorzystując w stu procentach jego możliwości, a nawet chcąc wydusić z niego jeszcze więcej; otrzymuje więcej punktów niż jego rywal, jadący bardzo zachowawczo w profesjonalnie przygotowanym samochodzie o dużej mocy. W USA przestano na to zwracać uwagę przez chęć przyciągnięcia niemających wiele wspólnego z driftingiem kibiców. Ten fakt w połączeniu z trasami układanymi pod mocne samochody spowodowało, że drifting bardzo mocno odszedł od korzeni, stał się komercyjny i wymaga sporych nakładów finansowych.

10506928_701216026582525_1026528460629439564_o

,,Powstała luka. Drifting został rozdarty na zawody i jazdę dla przyjemności. Postanowiłem ją zapełnić tworząc wraz ze znajomymi forum, które będzie miejscem dla osób, które drifting traktują jako przyjemne spędzanie czasu, bez „napinki” na wyniki, bez wyścigu zbrojeń i bez oceniania.”- wypowiada się Pończak. – ,,Chcieliśmy się zgromadzić i pokazać, że jest wiele osób, które driftują. Niektórzy naprawdę dobrze, ale nie zamierzają startować na zawodach. Do tej pory takie osoby miały możliwość jeździć tylko na treningi lub zawody, chcieliśmy pójść o krok dalej – można oczywiście nasze eventy traktować jako treningi, bo w zasadzie nimi są. Sęk w tym, że chcemy luźnej atmosfery, gdzie każdy zna każdego i tworzymy zgraną społeczność.”- dodaje.

10572322_788277411224708_1841565967_o

Użytkownicy forum łączą się w lokalne grupy by wspólnie trenować jazdę w kontrolowanym poślizgu. Forumowicze pochodzą z różnych części kraju. Ekipa z Mazowsza regularnie organizuje treningi na opuszczonej stacji benzynowej, żeby nie jeździć po drogach publicznych, co jest niebezpieczne. Ludzie ze Śląska trenują w Katowickiej Ligocie na placu oraz na lotnisku w Rudnikach, niedaleko Częstochowy.
Na torze Wyrazów organizowane są oficjalny eventy przyciągające głównie drifterów z Podbeskidzia i Śląska. Regularnie też zjawiają się kierowcy z Mazowsza, czy nawet okolic Poznania. W planach Pończaka jest również zorganizowanie dużego, dwudniowego eventu połączonego z noclegiem. Jednak to uda się dopiero w przyszłym sezonie.
Natomiast jeszcze w tym sezonie planowany jest event TaniDrift.pl Invitational. 25 października na Wyrazowie odbędzie się impreza, na której będą jeździli najlepsi kierowcy z grona TaniDrift.pl, a także kilku znanych drifterów, takich jak Musk, czy Paweł Bednarczyk. Osoby zainteresowane wydarzeniem proszone są o śledzenie forum społeczności oraz fan page’a.

DSC_8245

Na Tanidrift.pl każdy fanatyk znajdzie coś dla siebie. Możemy zaprezentować swój driftowóz, jak i oglądać projekty innych kierowców. Uzyskamy porady techniczne, podpowiedzi rozwiązywania problemów, oraz te związane z rozwiązaniami technicznymi w samochodach. Jest również świetnie działający dział giełdy, gdzie znajdziemy gotowe samochody przygotowane do sportu, jak i masę części. Na rozluźnienie dotrzemy do działów nie związanych z driftingiem, gdzie prowadzone są rozmowy na tematy nie związane z driftingiem.

DSC_0097small

Jak wygląda rozpoczęcie przygody z driftingiem? Bardzo prosto!
Pończak radzi: ,,Absolutne minimum, by pośmigać po Wyrazowie na suchej nawierzchni wystarczy Sierra 2.0 DOHC lub mocno wybebeszony Polonez 1.4 (Rover) – ja miałem 2 takie Sierry. Można ją kupić za około 1-1,5 tys, podstawowe modyfikacje w zależności od tego co potrafimy i możemy zrobić sami to drugie tyle. Ja dałem radę latać seryjną Sierrą z zaspawanym dyferencjałem, fotelem kubełkowym i ręcznym bez zapadki (seryjnym, z wydłużoną rączką) – nawet na kanapowym zawieszeniu. Jednak naprawdę warto zrobić coś z zawieszeniem by je obniżyć i utwardzić – miałem twardsze sprężyny ze scorpio i sierry diesel, obcięte o kilka zwojów, nowe przednie amortyzatory kager gazowe i z tyłu amortyzatory od żuka. Dawało radę – naprawdę dużo lepiej śmigało się, niż na serii. Takie rzemieślnicze przeróbki w przypadku Sierry czy Poloneza są dość częste. W obecnych czasach za naprawdę niewiele pieniędzy można kupić E36 nawet 318is, czy też 320i. Minimum to 4-5 tyś, na zakup samochodu, dodatkowych felg, podnośnika, kluczy i podstawowe przeróbki.”

_DSC0079

A uszkodzenia? Opony? Koszty trenowania?
Na Wyrazowie jest spory kłopot z oponami. Mimo, że samochody często mają poniżej 200 koni mechanicznych, to opony bardzo szybko się zużywają i bez znaczenia jest, czy były nowe, czy używane. Niszczą się w tym samym tempie. Opony to nie jedyny problem.
Wg Pończaka – ,,Opony i paliwo potrzebne do jazdy są połową kosztów. Druga połowa to dojazd na miejsce treningu i powrót. Od jakiegoś czasu spora część z nas jeździ na lawecie, bo przy jeździe w parach dzieją się różne rzeczy, a nie oszczędzamy samochodów – kiepsko byłoby wracać ten dystans po zmroku z rozbitym przodem bez świecących lamp.”

DSC_8240

Co o forum sądzą jego użytkownicy? Zapytaliśmy Jakuba Tatarę, czyli znanego MUSKa o jego zdanie: ,,Kilka osób z taniego driftu znam, ale na event nie udało mi się do tej pory dojechać, choć na wrześniowy już się wybieram. Jeśli chodzi o tani drift jako inicjatywę to według mnie na pewno się rozwija i popieram ją. A popieram przede wszystkim dlatego, że sam od czegoś takiego zaczynałem i tak według mnie powinien wyglądać drifting. Mimo, że auta nie są doinwestowane mocno to każdy stara się żeby jakoś wyglądały, choć niektóre są gruzami to każdy dba o jakiś tam styl. Jeśli chodzi o styl jazdy to mimo nie dużej mocy, wykorzystują ją w 100% w przeciwieństwie do mody panującej na zawodach, gdzie góruje v8 jadące momentem a umiejętności schodzą na dalszy plan.”

_DSC9832

Również sam Gobla wypowiada się o aktualnej sytuacji sceny driftingowej, jak i forum: ,,Chcieliśmy stworzyć miejsce alternatywne do największego forum o tematyce driftingowej w Polsce, które powiela od wielu lat nieprawdziwe tezy co do modyfikacji aut zarówno pod względem mechanicznym jak i wizualnym. Skupiliśmy ogromną ilość osób, które nie są zadowolone z tego jak wygląda polska scena driftingowa i pokazujemy aktywnie, że da się robić coś innego niż powielane dotychczas imprezy i zawody.

DSC_8278

Pokazujemy, że da się driftować słabymi autami o mocy poniżej 200 a nawet i 150 koni mechanicznych. Potrzeba do tego samozaparcia, wiedzy i umiejętności, które uważamy, że są ważniejsze niż moc silnika. Niestety pisząc otwarcie co myślimy (że nie podobają nam się auta, formuły zawodów, promowanie mocy silników i ustawiania pod nie tras na zawodach i inne) my jak i inne osoby interesujące się driftingiem, jesteśmy wrzucani wszyscy do jednego worka i nazywani hejterami z taniego driftu. Ja sam posiadając firmę, żonę i 2 dzieci traktuję drift jako hobby, możliwość spędzenia czasu z ludźmi, których lubię i w sposób jaki kocham staram się ciągle rozwijać. Wbrew wszystkiemu jeżdżę aktualnie słabszym autem niż rok czy dwa lata temu, kultywując właśnie ideologię taniego driftu, rozwoju przez wzrost swoich umiejętności a nie tylko progres w modyfikacjach.”

3Lrc8yt

Serdecznie zapraszamy wszystkich fanów driftingu, kierowców, oraz pragnących zacząć przygodę z tym sportem na forum TaniDrift.pl, gdzie z pewnością każdy się odnajdzie.

Na koniec warto obejrzeć parę klipów z ich treningów i eventów:

Tekst: Maciej Goździkowski, Agnieszka Kujawa
Fot. Marta Walla, Jakub Belek, MuchaFoto, Maciek Matusz, Adrian Banach,
TaniDrift.pl, TofuPower.pl.

 

 

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

Pierwsza runda Pucharu Świata przed Hołowczycem i Kurzeją

Nieco ponad dwa tygodnie po tym, jak w Arabii Saudyjskiej gościł najbardziej wymagający Rajd Dakar, jaki kiedykolwiek...

Viaplay rezygnuje z darmowych transmisji. Stacja zmienia zdanie

Viaplay rezygnuje z darmowych transmisji
Viaplay od tego sezonu nabyło prawa do transmisji F1. Stacja obiecywała udostępnić wybrane wyścigi oraz skróty za...

Pierwsza prezentacja. Haas zaprezentował barwy na sezon 2023 F1

Amerykański zespół Haas jako pierwszy ze stawki Formuły 1 zaprezentował barwy ekipy na tegoroczny sezon Grand Prix....

Kimi Raikkonen nie nudzi się na emeryturze. Spłodził kolejnego potomka

Kimi Raikkonen i jego rodzina
Kimi Raikkonen zapowiadał, że zamierza poświęcać więcej czasu rodzinie. Owoce jego obietnic można zobaczyć na najnowszym zdjęciu...

Toyota pracuje nad sportową odmianą… Priusa?

Toyota
Samochody z motorsportowym "zacięciem'' i... kilkoma dodatkami prosto z wyczynowych wersji sprzedają się jak ciepłe bułeczki. Nic...

NAJPOCZYTNIEJSZE

Paste your AdWords Remarketing code here