Trzeci dzień pierwszej tury oficjalnych testów Formuły 1 w Bahrajnie przyniósł wyraźne przetasowanie i najmocniejszy dotąd sygnał ze strony Mercedesa. Na torze Sakhir duet ze Stuttgartu zdominował tabelę czasów, zamykając trzydniowe jazdy efektownym dubletem i nadając ton przed finałową sesją testową w przyszłym tygodniu.
Najszybszym kierowcą dnia został Andrea Kimi Antonelli. Włoch pojechał swoje najlepsze okrążenie w czasie 1:33,669 i nie tylko wyprzedził wszystkich rywali, ale także jako jedyny – obok zespołowego kolegi – zszedł poniżej bariery 1:34 podczas całych testów w Bahrajnie. Antonelli wyprzedził George’a Russella o 0,249 s, pieczętując bardzo mocny dzień dla Mercedesa.
Russell, który jeździł głównie w porannej sesji, również zaprezentował solidne tempo, kończąc dzień z czasem 1:33,918 i 78 okrążeniami. Obaj kierowcy Mercedesa jako jedyni w całym tygodniu testów zeszli poniżej 1:34, co czyniło ten dublet wyjątkowo wymownym sygnałem konkurencyjności nowego pakietu.
Najbliżej „Srebrnych Strzał” znalazł się Lewis Hamilton. Kierowca Ferrari uzyskał czas 1:34,209 w porannej części dnia, tracąc 0,540 s do Antonellego. Końcówka jego jazd zakończyła się jednak przedwcześnie, gdy zatrzymał się poza torem, wywołując czerwone flagi. W padoku sugerowano, że przyczyną mogło być wyczerpanie paliwa podczas symulacji efektywności przejazdu.
Czwarte miejsce przypadło Oscarowi Piastriemu. Zawodnik McLaren nie tylko stracił do lidera 0,880 s, ale był również najbardziej zapracowanym kierowcą dnia, pokonując aż 160 okrążeń. Jego intensywny program sprawił, że McLaren znalazł się w ścisłej czołówce pod względem przebiegu.
Piąty czas uzyskał Max Verstappen z Red Bull Racing. Czterokrotny mistrz świata stracił do Antonellego 1,672 s, a dzień był dla niego wyraźnie mniej efektowny niż wcześniejsze sesje, choć wciąż mieścił się w ścisłej czołówce. Za nim uplasował się jego nowy zespołowy kolega Isack Hadjar, a siódme miejsce zajął Esteban Ocon w barwach Haasa.
Środek stawki wypełnili Franco Colapinto z Alpine, Oliver Bearman w Haasie oraz Nico Hülkenberg reprezentujący Audi. Tuż za czołową dziesiątką znaleźli się między innymi Alex Albon z Williamsa oraz Liam Lawson z Racing Bulls, który przejechał 119 okrążeń.
Pod względem przebiegu trzeciego dnia McLaren był bezkonkurencyjny, a Piastriemu ustępowali jedynie Hamilton z 150 okrążeniami oraz Colapinto, który pokonał 144 okrążenia. W zestawieniu zespołowym McLaren i Williams zakończyli pierwszy tydzień testów z identycznym dorobkiem 422 okrążeń. Tuż za nimi znalazło się Ferrari z 421 okrążeniami, a dalej Haas, Audi, Red Bull Racing oraz Racing Bulls. Nowy zespół Cadillac zgromadził 320 okrążeń, natomiast najwięcej problemów z przebiegiem miał Aston Martin, kończąc tydzień z zaledwie 206 okrążeniami.
Po trzech dniach jazd w Bahrajnie można mówić o wyraźnym półmetku przygotowań. Mercedes zamknął testy najmocniejszym akcentem, McLaren imponuje intensywnością pracy, a Ferrari utrzymuje się bardzo blisko czołówki. Ostateczne odpowiedzi mają jednak paść dopiero podczas finałowych testów, zaplanowanych na 18-20 lutego, które mogą jeszcze znacząco zmienić obraz sił przed startem sezonu 2026.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.











