Entuzjazm kibiców Ferrari nie zna granic, co czasem przynosi nienajlepsze skutki. Podczas pierwszych okrążeń Lewisa Hamiltona w czerwonym bolidzie SF-25 na torze testowym Fiorano jeden z fanów postanowił… ściąć drzewo, aby lepiej widzieć tor.
Środowy poranek na torze Fiorano był wyjątkowy – Lewis Hamilton i Charles Leclerc po raz pierwszy zaprezentowali nowy bolid Scuderii Ferrari, SF-25. Setki Tifosi zebrały się wokół obiektu, by zobaczyć swoich idoli w akcji. Nie wszyscy jednak zadowolili się oglądaniem zza ogrodzenia.
Jak donosi La Gazzetta dello Sport, jeden z fanów, uzbrojony w elektryczną piłę, postanowił wyciąć drzewo, które zasłaniało mu widok na tor. Cała scena została nagrana i szybko rozprzestrzeniła się w mediach społecznościowych, gdzie wywołała mieszane reakcje – od śmiechu po oburzenie.
CUTTING DOWN THE TREE TO WATCH CARS GO VROOM AT FIORANO 😭😭
[📹sanbrembo] pic.twitter.com/DPhkvbh89d
— sim (@simsgazette) February 19, 2025
Policja interweniuje
Nagranie nie umknęło uwadze lokalnej policji. Funkcjonariusze zidentyfikowali sprawcę i zapowiedzieli, że zostanie on ukarany mandatem. Nie wiadomo jeszcze, jak wysoka będzie grzywna, ale sam czyn wzbudził szeroką dyskusję na temat granic kibicowskiej pasji.
Choć fani Ferrari od lat słyną z ogromnego zaangażowania, takie zachowanie spotkało się z krytyką. W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze nazywające sprawcę „idiotą” oraz nawołujące do posadzenia nowych drzew w ramach rekompensaty.
Hamilton w czerwieni – nowa era Ferrari
Ekscytacja wokół Ferrari w sezonie 2025 jest ogromna, głównie za sprawą transferu Lewisa Hamiltona. Siedmiokrotny mistrz świata postanowił po 12 latach opuścić Mercedesa i dołączyć do najbardziej utytułowanej ekipy w historii Formuły 1.
„To wyjątkowy zespół, pełen pasji. Ma wszystko, czego potrzeba, by wygrywać, ale musimy nadal ciężko pracować” – powiedział Hamilton w rozmowie z Crash.net.
Ferrari i jego kibice marzą o pierwszym tytule mistrza świata kierowców od 2007 roku. Jednak, jak pokazuje ostatni incydent na Fiorano, niektórzy Tifosi są gotowi na naprawdę ekstremalne kroki, by być jak najbliżej swojej ukochanej ekipy.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.











